Sakwa tekstylna FLM pod lupą

Autor: Lovtza 2011.06.01, 11:28 Drukuj

Gdy zachodzi potrzeba dłuższego wypadu, natychmiast przed kierowcą pojawia się widmo upychania wszystkich potrzebnych rzeczy w plecakach i tankbagach. Turyści z krwi i kości rzecz jasna zaopatrują się w porządne kufry, ale te są drogie i wymagają modyfikacji motocykla. A co jeśli w dalsze podróże jeździmy okazjonalnie? Sakwa FLM wydaje się być idealnym złotym środkiem.

Produkt który trafił w nasze ręce to torba podróżna do produkcji której użyto wytrzymałego nylonu. Otwiera się ją za pomocą pojedynczej klapy zabezpieczonej zamkiem wodoszczelnym, w bocznych kieszeniach upchnąć można sporo przydatnych drobiazgów. Całość wykonana jest solidnie i estetycznie. Nie ma też zastrzeżeń do jakości zastosowanych materiałów oraz montażu. To co wyróżnia produkt FLM, to system mocowania. Specjalny tekstylny adapter mocowany jest pasami do siedzenia pasażera. Przytroczenie go do siodła jest proste i nawet osobie robiącej to po raz pierwszy zajmuje dosłownie kilka minut. Potem wystarczy wpiąć kuferek w suwak i dodatkowo zabezpieczyć go klamerką. Gotowe, można jechać.

Pojemność sakwy to około 15 litrów i jest to przestrzeń nadająca się do optymalnego wykorzystania dzięki regularnemu kształtowi wnętrza. Formę torbie nadają plastikowe kształtki, dzięki czemu nawet przy jeździe z pustą torbą nie ma obawy, że niezapakowana sakwa będzie powiewała, albo spływała z motocykla. Miejsca jest wystarczająco dużo aby spakować się na kilkudniowy wypad. Dostęp do wnętrza oceniamy jako bardzo dobry. Nasze największe obawy budziła stabilność tego patentu przy jeździe po dziurawych drogach, tudzież przy podróżach z dużymi prędkościami. Okazało się szybko, że były one bezpodstawne. Torba trzyma się pewnie, nie ma obawy co do tego, że zostanie zgubiona po drodze. Na wypadek mokrej pogody producent dodaje w standardzie ochraniacz przeciwdeszczowy.

Prezentowany produkt FLM ma kilka zasadniczych zalet. Przede wszystkim jest bardzo łatwy w zastosowaniu, a przy tym praktyczny i bezpieczny. Pozawala uwolnić się od jazdy z plecakiem, który w dłuższej podróży z czasem powoduje zmęczenie ramion. Aby posłużyć się nim nie jest wymagana żadna modyfikacja maszyny. Torba pasuje do wielu różnych typów motocykli, począwszy od bardzo sportowych,  przez golasy i turystyki, aż po choppery. W przeciwieństwie do tankbaga nie zachodzi tutaj obawa zmatowienia lakieru. Do zalet należy też zaliczyć przystępną cenę.

Sakwa FLM ma też wady. Nie można wykorzystać jej jadąc z pasażerem, co jest wadą najistotniejszą. Z uwagi na sposób mocowania nie można jej także mocno rozbudować. Przydałby się także jakaś wewnętrzna kieszeń. Żadna sakwa tekstylna nie zapewnia takiej ochrony przed wilgocią jak plastikowy kufer, ale to akurat cecha wszystkich sakw.

Podsumowując należy uznać, że prezentowana sakwa tekstylna FLM to przemyślany i funkcjonalny produkt, który z pewnością uprzyjemni niejeden dalszy wyjazd motocyklem. Mnóstwo zalet zdecydowanie przeważa nad drobnymi wadami, o ile oczywiście kierowca porusza się solo. Produkt zdecydowanie godny polecenia.

Cena: 79,95 Euro
Nasza ocena w skali 1-6: 5
Gdzie to kupić: Polo Motorrad

Turystyka motocyklowa
Pojemnosc sakwy FLM
Zdjęcia
FLM na motocyklu BMW
Sakwa moto
FLM sakwa na motocyklu
Sakwa FLM
Adapter do Sakwy
Mocowanie sakwy
Ochraniacz przeciwdeszczowy
Sakwa motocyklowa FLM
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę