Odszedł Adam Baranowski
Z ogromnym smutkiem informujemy Was, że wczoraj, po długiej walce z ciężką chorobą, zmarł Adam Baranowski.
Reklama
Najczęściej kupowane w Polsce motocykle dostają teraz aż 6 LAT GWARANCJI »
Japońskie motocykle, które polscy motocykliści kupowali w ubiegłym roku najczęściej, są teraz do kupienia z 6-letnią opieką gwarancyjną. Kupujesz nowy i przez 6 lat nie martwisz się już o naprawy.
ZOBACZ MOTOCYKLE I SZCZEGÓŁY »
Dla większości osób związanych ze sportami motocyklowymi w Polsce Adam był nie tylko twarzą polskiego oddziału firmy Dunlop. Był przede wszystkim kompetentnym doradcą, solidnym partnerem i po prostu porządnym człowiekiem. Liczba osób, którym Adam pomógł stawiać pierwsze kroki w sportach motorowych oraz tych, którym umożliwił osiągnięcie znakomitych wyników jest po prostu nie do oszacowania. Jego zaangażowania oraz pasji do sportu i motocykli zawsze będzie nam brakowało.
Redakcja Ścigacz.pl składa rodzinie i przyjaciołom Adama wyrazy najszczerszego współczucia .







Komentarze 6
Pokaż wszystkie komentarzewyrazy wspolczucia [*]
OdpowiedzPogrzeb Adama Baranowskiego odbędzie się dnia 19 luty 2013 WTOREK godz. 11.00 we wsi Kamieńczyk gmina Wyszków ok. 5km od Wyszkowa.
OdpowiedzJak ludzie mog± t± lubić na fb
OdpowiedzBrdzie ¶migać po niebieskich autostradach [*]
OdpowiedzR.I.P.
Odpowiedz(*)
OdpowiedzOdpu¶ć sobie pisanie takich rzeczy, lepiej pójdĽ na pogrzeb i zapal prawdziwego znicza jeżeli masz tak± możliwo¶ć.
OdpowiedzA niby czemu? Może ma ochotę w ten sposób wyrazić swój smutek. Każdy ma swój sposób. Nie podoba się nie czytaj a nie okre¶laj co kto ma zrobić.
Odpowiedznie to zebym zgadzal sie z tym co napisal gosc wczesniej ale to "nie podoba sie nie czytaj" to tez o kant **** potluc bo jak nie przeczyta to jak niby ma ocenic czy mu sie spodoba czy nie?? myslcie logicznie ludzie...
OdpowiedzMusicie się kłócić nawet nad czyim¶ grobem?
Odpowiedzto poratal motoryzacyjny a nie cmentarz - ogarnij sie czlowieku...
OdpowiedzSposób w jaki to uj±łem to była przeno¶nia, ale najwyraĽniej tego nie zrozumiałe¶. Bywa...
Odpowiedz