Nicolo Bulega i Stefano Manzi szukaj± gruntu pod nogami. Czy znajd± go na Cremona Circuit?
Przed nami kolejna runda Mistrzostw Świata Superbike. Tym razem zawodnicy wystartują w dniach 2-4 maja na włoskim torze Cremona Circuit, który w ubiegłym roku przyniósł wiele emocji i niespodzianek. Czy tak samo będzie tym razem? Nicolo Bulega i Stefano Manzi z pewnością marzą o stabilizacji, bo wyścigi w Holandii nie poszły po ich myśli.
W klasie Supersport jest tylko dwóch zawodników, którzy przekroczyli pułap 100 punktów. Pierwszy z nich to prowadzący generalkę Stefano Manzi, który ma 125 pkt., a drugi to Bo Bendsneyder, który zgromadził 111 pkt. Zawodnik startujący na motocyklu MV Agusta wyrasta na najmocniejszego konkurenta dla Manziego. Pierwszą trójkę zamyka Tom Booth-Amos, który ma 84 pkt. Jednak 7 pkt. dalej czai się kolejny mocny zawodnik, a jest nim Can Oncu. Turek dołączył do rywalizacji dopiero w Portugalii, a już ma na koncie 2 zwycięstwa i jeden występ na podium.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
W klasie Superbike na czele stawki jest Nicolo Bulega, który ma 136 pkt., a Toprak Razgatlioglu traci do niego 21 pkt. Obaj panowie za chwilę mogą znaleźć się w opałach, jeśli Andrea Locatelli okaże się czarnym koniem gonitwy. Na ten moment Locatelli ma na koncie tylko jedno zwycięstwo i 2 występy na podium. Regularne finisze na wysokich pozycjach pozwoliły mu jednak zbliżyć się do liderów i stworzyć dla nich realne zagrożenie.
Ciekawie wygląda również sytuacja w tyle pierwszej piątki. Na 4. miejscu jest Alvaro Bautista, który ma 86 pkt., a 5 pkt. traci do niego Danilo Petrucci. Petrux doskonale czuje się na włoskim obiekcie, co pokazał w ubiegłym roku, kiedy zgarnął tu komplet punktów. Dlatego może się zdarzyć, że nie tylko odjedzie od Bautisty, ale także będzie kolejnym, który liczy się w grze o pierwsze miejsce w generalce.
Podczas rundy w Holandii Nicolo Bulega stracił punkty przez awarie motocykla. Bautista uspokaja, że to niecodzienna sytuacja, a Bulega może być spokojny, bo wie, że jest najszybszym zawodnikiem w stawce. W moc Ducati nie wątpi też Toprak Razgatlioglu w swoich wypowiedziach przed rozpoczęciem rundy. Nawiązuje do sytuacji z ubiegłego roku, kiedy to właśnie Ducati najlepiej poradziło sobie w Cremonie. Liczy jednak, że tym razem uda się powalczyć o zwycięstwo. Nicolo Bulega z kolei pozostaje oszczędny w słowach i przyznaje, że nie jest to jego ulubiony tor.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze