Napêd na dwie osie. Przedziwny prototyp na bazie KTM 990 Adventure
KTM 990 z napędem na dwa koła to prototyp przygotowany przez Guido Kocha - inżyniera, mechanika i motocyklistę. Zdaniem konstruktora motocykl bez większego problemu mógłby trafić do seryjnej produkcji.
Korzyści z napędu na oba koła są oczywiste - lepsza trakcja przydaje się w terenie. Jak dotąd jednak żaden z producentów na powaznie nie wziął się za opracowanie skutecznego napędu na obie osie. Koch postanowił zabrać się za rozwiązanie tego problemu samodzielnie. Do konstrukcji motocykla, nazwanego DT-A, wykorzystał części KTM 990 Adventure.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Patrząc na powstałą konstrukcję, trudno jednak doszukać się podobieństwa do austriackiego jednośladu. Wszystko dlatego, że Koch z oryginału pozostawił tylko silnik, tylne koło, wahacz i układ hamulcowy. Aby zapewnić przedniemu kołu odpowiednią trakcję, konstruktor zrezygnował z klasycznego widelca i zamiast niego zastosował pchany monowahacz i zwrotnice.
Napęd przekazywany jest na przednie koło, gdy uślizg tylnego przekracza 5 procent. Przedni napęd można także wyłączyć całkowicie przełącznikiem na kierownicy. Choć DT-A jest nadal prototypem, Koch ma nadzieję na to, że jego genialny system trafi do masowej produkcji.







Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzeStraszny brzydal. Skomplikowany, wiêc pewno drogi w produkcji i serwisie. Do tego mam w±tpliwo¶ci co do w³a¶ciwo¶ci jezdnych i prowadzenia maszyny z takim wahaczem z przodu. Nie wró¿ê sukcesu. Ot,...
Odpowiedz