Motocrossowe Mistrzostwa Polski - Olsztyn 2008
| W ostatni majowy weekend mogliśmy śledzić zmagania zawodników w kolejnej dużej imprezie motocrossowej. Do słonecznego Olsztyna zjechała się cała śmietanka uczestników Motocrossowych Mistrzostw Polski, w także - po raz pierwszy w tym sezonie - zawodnicy z mocno obleganej klasy 125 Junior oraz najmłodsi, czyli szoferzy MX65. Uzupełnieniem rywalizacji była II runda klasy MX1. Piękna pogoda i duża liczba kibiców sprawiła, że zawody przebiegały w znakomitej atmosferze. Organizacja i tor Reklama KTM 125 Duke vs 390 Duke 2026. Który pasuje do ciebie lepiej i dlaczego odpowiedź nie jest oczywistaKTM konsekwentnie buduje klasę swoich nakedów, a obecny rok przynosi kolejny rozdział w wykonaniu 125 Duke i 390 Duke. Oba motocykle dzielą tę samą filozofię, podobne ramy i tę samą agresywną stylistykę, ale różnice też są niemałe. Czy można porównywać te maszyny? POZNAJ MOTOCYKLE, KTÓRE DAJĄ FRAJDĘ! »Zanim przejdziemy do opisu zmagań w poszczególnych klasach, warto wspomnieć o rewelacyjnej organizacji zawodów. Przede wszystkim, co zaskoczyło osoby jeżdżące po imprezach tej rangi, całość terenu była szczelnie obstawiona ochroną, od wjazdu na parking poczynając, na padocku kończąc. Bez wątpienia był to wielki plus, ponieważ w naszym pięknym kraju motocykle nadal potrafią znikać. Kolejnym pozytywnym elementem było oznakowanie toru i odgrodzenie go od kibiców. Oprócz nisko umieszczonych taśm wokół samej trasy, organizator odgrodził niebezpieczne miejsca przed kibicami, stawiając tam po prostu gumowe siatki. Całość imprezy przebiegała bardzo sprawnie. Na ładnie udekorowanym podium Pan Andrzej Rencz witał zawodników, którzy po każdym wyścigu odbierali swoje nagrody. Fakt, że woleli by pewnie po 1000 zł niż lody truskawkowe, to już inna sprawa. Co jednak najważniejsze - nie kurzyło się. Przy temperaturze sięgającej 30. stopni Celsjusza, bezwietrznej pogodzie i jeszcze mniejszej wilgotności, był to nie lada wyczyn. Tor polewano wodą już na kilka dni wcześniej, co dało dobre efekty. Dopiero podczas ostatniego wyścigu klasy Open pojawiły się kłęby kurzu, jednakże nie było go na tyle, by mógł w jakikolwiek sposób zagrozić zawodnikom. Sam tor w Olsztynie należy do bardzo ciekawych obiektów. Przede wszystkim jest urozmaicony, pełen mniejszych i większych hopek, piaskowych band i szykan. Grupki kibiców rozkładały się na trawie przy najciekawszych elementach, a jednym z najbardziej obleganych była przedostatni skok na którym Arek Mańk, czy bracia Kędzierscy składali przepiękne whipy. Właśnie, czas przyjrzeć się rywalizacji... Klasa MX65 W najmniejszej klasie rywalizacja była bardzo ostra. Od samego początku sezonu genialnie prezentuje się Maciej Więckowski, który podczas I rundy zdetronizował rywali. Drugi zawodnik - Richard Sikyna - stracił do Maćka ponad 12. sekund podczas pierwszego wyścigu! Trójkę dopełnił ładnie jeżdżący Karol Kruszyński, po walce z Karoliną Węgrzyn, która ostatecznie była 4. Drugi wyścig przebiegał także pod hasłem dominacji Macieja Więckowskiego, któremu tym razem przez chwilę po piętach deptał Richard. Ostatecznie jednak zawodnik zespołu KM Cross okazał się lepszy. Na podium wbił się za to Kamil Osieleniec, zaś Karolina Węgrzyn musiała znów zadowolić się 4. miejscem. Karol Kruszyński zakończył drugi wyścig na 5. pozycji. W klasyfikacji generalnej z kompletem punktów prowadzi Maciej Więckowski, przed Richardem Sikyną. Trzecie miejsce, z tą samą liczbą punktów, okupują Karol Kruszyński i Karolina Węgrzyn. Wyścig pierwszy
Wyścig drugi
Klasyfikacja generalna
|
|
![]() | ![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() | ![]() |










































Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze