tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 MotoGP 2017 - relacja z Austin

MotoGP 2017 - relacja z Austin

Autor: Jarek Benito Czech 2017.04.24, 00:02 Drukuj

Co za wyścig! Co za emocje! To była znakomita walka na najwyższym poziomie. W Teksasie król jest tylko jeden - Marc Marquez. Vinalez na deskach. Doctor liderem tabeli. Ale zacznijmy od początku…

Po bardzo ciekawych treningach i kwalifikacjach przyszedł czas na długo wyczekiwany wyścig. Zadawaliśmy sobie pytanie, czy Marquez zdobędzie piąte z rzędu zwycięstwo na torze w Austin i jednocześnie dziewiąte na torach USA. Po zaciętych kwalifikacjach, wielu obstawiało ostrą walkę reprezentanta Repsol Honda z Maverikiem.

Wystartowali…

Rossi dobrze startuje, ale na czoło wysuwa się Pedrosa. Za nim Marquez. Lorenzo zdeterminowany jest na czwartej pozycji… Czyżby w końcu odnalazł się na Ducati? Grunt, że po pierwszych zakrętach nikt nie leży w żwirze.

Lorenzo przez chwilę przed Vinalesem, lecz po chwili oddaje pozycję. To pewnie kwestia miękkich opon, na jakich jadą oba fabryczne Ducati. Zarco mocno się nakręca i wyprzedza Lorenzo, zbliżając się do Vinalesa. Wszyscy jadą stabilnie i na razie bezpiecznie.

Pierwsze upadki…

Pierwszy knockout - Abraham na poboczu. Crutchlow skutecznie atakuje Lorenzo. I nagle ogromne i niemiłe zaskoczenie - Vinales na deskach. Uślizg przodu i brak możliwości kontynuowania wyścigu. Wraca do boksu skuterem. Wielka szkoda, bo liczyliśmy bardzo na walkę o zwycięstwo z Marquezem. Takie są wyścigi, a przed nami jeszcze wiele rund, aby młody Hiszpan mógł odrobić stratę i walczyć o tytuł mistrzowski.

Dzieje się w czołówce…

Marc Marquez mocno zbliżył się do kolegi z zespołu, jadącego z numerem #26, a za nimi jedyny już w stawce przedstawiciel fabrycznej Yamahy - Doctor. Repsol Hondy jadą jak w tandemie, a Rossi coraz bliżej… Czyżby mógł to wygrać? Jeśli Vale dojedzie na trzeciej pozycji, będzie liderem. Po chwili musi zacząć się bronić, gdyż błyskawicznie zbliża się do niego debiutant Zarco.

Dovi czysto wyprzedza nowego team partnera. Zarco jedzie jakby był w transie i wykręca najlepszy czas wyścigu. Oby nie przesadził, jak w Katarze. Miller jest dziś szybki i siedzi na ogonie Lorenzo. Gdyby nie długa prosta, na której włoska maszyna jest bezkonkurencyjna, byłoby łatwiej.

Monster Tech3 Yamaha z numerem 5. jest na centymetry za #46, który wyjeżdża trochę za szeroko, co Zarco wykorzystuje i wciska się Vale pod łokieć, nie zostawiając starszemu koledze miejsca. Jest kontakt i Francuz wypycha Włocha poza tor. Ten chcąc uniknąć wywrotki, musi ściąć zakręt. Czy nie będzie musiał za ten manewr oddać pozycji? Jedziemy dalej i czekamy na decyzję ekipy sędziowskiej. Rossi w sumie nie miał wyjścia, musiał uciekać.

W tym momencie Marquez obejmuje prowadzenie, czysto wyprzedzając Pedrosę. Honda jest naprawdę mocna na tym obiekcie i nie widać problemów z dwóch wcześniejszych wyścigów w Katarze i Argentynie. Ostatniego wyścigu obaj nie ukończyli, teraz jadą na czele.

Niezrozumiała kara dla Rossiego

Pol Espargaro spada na ostatnią pozycję. Przyczyny nie znamy, ale nie jest oznaczony "OUT", więc pewnie chwilowe problemy. Lorenzo broni się przed atakami Millera. Rekordowe okrążenie dla Suzuki pod kierownictwem Iannone, jedynego na tym motocyklu w stawce, po sobotniej wywrotce Rins`a, który jest już w drodze do Hiszpanii na operacje złamanej kości stopy.

Otrzymujemy informację od sędziów o karze 0,3 sekundy dla Valentino za ścięcie zakrętu po kontakcie z Zarco. Czy jest jakiś nowy punkt regulaminu? Nowa forma kary? Punktów już nie ma, a pamiętamy stracony tytuł mistrzowski Rossiego przez punkty karne. Kto wyliczył te 0,3 sekundy?? Jak to przekazać zawodnikowi? Mocno kontrowersyjna decyzja, ale z sędziami się nie dyskutuje, a przynajmniej nic to nie wnosi. Lin Jarvis - szef zespołu Yamahy - mocno kręci głową.

Rossi coraz bliżej Pedrosy

Bautista leży, lecz uszkodzenia są niewielkie i kontynuuje jazdę. Kolejne okrążenie to dramat lepszej z każdym wyścigiem Aprilii. Aleix Espargaro zjeżdza do boksu - problemy techniczne, a debiutujący w kategorii królewskiej Lowes szlifuje owiewki motocykla o asfalt i w tym miejscu kończy dzisiejsze zmagania.

Rossi coraz bliżej Hiszpanów na Honda`ch. Iannone coraz szybszy i goni Australijczyka - Miller`a. Starszy z braci Espargaro wraca na tor, ale tylko w formie treningu, gdyż spędził w garażu ładnych kilka minut, czego nie może odrobić.

#93 to istny kosmita i ucieka reszcie stawki ustanawiając rekordowy czas wyścigu, a Rossi coraz bliżej Pedrosy. Iannone w tym czasie dojeżdża do swojego starego motocykla i wyprzedzenie Lorenzo to pewnie sprawa honoru. Na zakrętach Suzuki jest mocne, lecz na prostej Ducati jest niedoścignione. Oby psychika Jorge wytrzyma naciski Maniac Joe

Walka do końca

Crutchlow na plecach Zarco. Walczą o zwycięstwo wśród zespołów prywatnych.

Niektórzy zawodnicy zaczynają mieć problemy z oponami, a wybór twardej mieszanki, jak uczynił to MM93, był jak widać świetną strategią.

Iannone przed Lorenzo. Trzy okrążenia do końca i stało się - Rossi przed Pedrosą, po czystym manewrze wyprzedzania. Mechanicy Dani`ego pokazują mu tablicę z napisem "ROSSI PENALTY 0,3". Jak Pedrosa to odczyta? Czy chodzi o oddanie 3 pozycji? Przecież kar czasowych nie ma, więc nie ma pewności, co mechanicy chcą mu przekazać. Rossi jednak łapie niesamowite tempo i mocno ucieka Daniemu.

Pedrosa "nie ma już opon" i widać woli dojechać na trzecim miejscu, niż ryzykować wywrotkę.

Cal Crutchlow walczy z Joan`em Zarco, tasując się kilka razy miejscami, by finalnie awansować na czwartą pozycję i pierwszą wśród teamów satelickich.

Marquez górą

Rossi ponad 2 sekundy przed Pedrosą. Może widział tablicę mówiącą o karze i myśli, że musi mieć przewagę trzech sekund? Tego nie wiemy. Marc Marquez finiszuje spokojnie na pierwszej pozycji, zdobywając piąte z rzędu zwycięstwo na torze w Austin i dziewiąte na torach w Stanach Zjednoczonych (dodatkowo Indianapolis i Laguna Seca).

Rossi ze stratą lekko ponad 3 sekund, dopisuje 20 punktów do kolekcji i wskakuje na pozycję lidera kwalifikacji generalnej.

Podium uzupełnia Dani Pedrosa z ponad dwusekundową stratą.

Piękny wyścig. Niesamowite emocje, a tabela pokazuje nam, że jeszcze wiele może się zdarzyć. Honda się odnalazła, Yamaha stabilnie na szczycie, Ducati dojechały do mety w pierwszej dziesiątce, zbierając ważne punkty. Oby tak dalej.

Za dwa tygodnie wracamy do zmagań. Kolejna runda odbędzie się na torze w hiszpańskim Jerez, gdzie w ubiegłym roku wygrał Valentino Rossi. W sumie wygrał tam aż siedmiokrotnie, a rekordowe okrążenia na tym obiekcie należą do Lorenzo.

Emocji część dalsza już od piątku - 5 maja.

Do następnego!

Wyniki Grand Prix Ameryk:

1. Marc Marquez Repsol Honda Team 43m 58.770s
2. Valentino Rossi Movistar Yamaha MotoGP +3.069
3. Dani Pedrosa Repsol Honda Team +5.112
4. Cal Crutchlow LCR Honda +7.638
5. Johann Zarco Monster Yamaha Tech 3 +7.957
6. Andrea Dovizioso Ducati Team +14.058
7. Andrea Iannone Team Suzuki Ecstar +15.491
8. Danilo Petrucci Octo Pramac Racing +16.772
9. Jorge Lorenzo Ducati Team +17.979
10. Jack Miller Estrella Galicia 0,0 Marc VDS +18.494
11. Jonas Folger Monster Yamaha Tech 3 +18.903
12. Scott Redding Octo Pramac Racing +28.735
13. Tito Rabat Estrella Galicia 0,0 Marc VDS +30.041
14. Hector Barbera Reale Avintia Racing +31.364
15. Alvaro Bautista Pull&Bear Aspar Team +1'06.547
16. Bradley Smith Red Bull KTM Factory Racing +1'22.090
17. Aleix Espargaro Factory Aprilia Gresini +2 okrążenia
Sam Lowes Factory Aprilia Gresini nie ukończył
Pol Espargaro Red Bull KTM Factory Racing nie ukończył
Loris Baz Reale Avintia Racing nie ukończył
Maverick Viñales Movistar Yamaha MotoGP nie ukończył
Karel Abraham Pull&Bear Aspar Team nie ukończył

Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę