Król TT uhonorowany przez monarchê. Michael Dunlop z wa¿nym odznaczeniem
Michael Dunlop, legenda wyścigów drogowych, odebrał w tym tygodniu odznaczenie MBE z rąk króla Karola III podczas uroczystości w zamku Windsor. To uznanie dla niezwykłych osiągnięć Dunlopa w motorsporcie, zwłaszcza na Isle of Man TT.
Dunlop urodził się 10 kwietnia 1989 roku w Ballymoney, w rodzinie, której nazwisko od dekad jest synonimem prędkości. Jest synem Roberta Dunlopa i bratankiem legendarnego Joey’a Dunlopa, rekordzisty Isle of Man TT przez ponad dwie dekady. Już jako nastolatek dorastał w świecie wyścigów ulicznych, a po tragicznej śmierci ojca podczas kwalifikacji do North West 200 w 2008 roku, zdecydował się kontynuować rodzinne dziedzictwo, chociaż chyba nie wszyscy wierzyli, że mu się to uda.
Michael zadebiutował na legendarnym torze Snaefell Mountain jeszcze w 2007 roku, mając zaledwie 18 lat. Dwa lata później odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w kategorii Supersport i od tamtej pory stał się jednym z najbardziej niebezpiecznych rywali dla każdego, kto odważy się stanąć na starcie TT. Jego styl jazdy, który można uznać za agresywny, ale perfekcyjnie kontrolowany, przyniósł mu sławę i uznanie. Warto przypomnieć, że w sezonie 2014 Michael Dunlop przeszedł do historii, wygrywając cztery wyścigi w jednym tygodniu, każdy na motocyklu innego producenta!
W kolejnych sezonach Dunlop nie zwalniał tempa. Regularnie triumfował na maszynach Hondy, Yamahy, BMW, Suzuki i Patona. Każde zwycięstwo przybliżało go do rekordu jego wuja, aż w 2024 roku go przełamał, zdobywając 29. triumf na Isle of Man TT. Później poprawił ten wynik do 33 zwycięstw, stając się najbardziej utytułowanym zawodnikiem w historii imprezy.
Teraz za te osiągnięcia został wyróżniony przez króla Karola III tytułem Member of the Order of the British Empire. Uroczystość odbyła się 4 listopada w zamku Windsor, a komunikat organizatorów TT podkreślał, że to "zasłużone uznanie dla człowieka, który dał temu sportowi tak wiele". W oświadczeniu przypomniano, że Dunlop przez lata niósł ciężar rodzinnego nazwiska z dumą, nie zważając na dramaty i kontuzje, które wielokrotnie mogły zakończyć jego karierę.
Sam zawodnik w krótkim wpisie w mediach społecznościowych podziękował za wyróżnienie, pisząc, że czuje się zaszczycony i wdzięczny za to, że jego praca i osiągnięcia zostały docenione.
Michael Dunlop nie tylko bije rekordy. Można chyba bez przesady powiedzieć, że ten zawodnik rzeczywiście ucieleśnia motocyklowego ducha. Pomimo osobistych tragedii, w tym śmierci brata Williama, również motocyklisty, pozostaje wierny trudnej rywalizacji na Wyspie Man. Przy okazji warto jeszcze przypomnieć, że inny wielki zawodnik TT, John McGuinness, który przez lata zajmował drugie miejsce w klasyfikacji wszech czasów z 23 zwycięstwami, również otrzymał MBE, ale w 2022 roku. Dunlop dołącza więc do elitarnego grona bohaterów brytyjskiego motorsportu, których osiągnięcia wykraczają poza granice toru.


Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze