Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarzeA ja znalem tego chlopaka. Nie raz stawalismy obok siebie na starcie. Taki jest ten swiat, taki jest ten sport a My wszyscy ktorzy zdecydowalismy sie go uprawiac jestesmy swiadomi ryzyka i ceny jaka mozna zaplacic za sukces. Byl twardy, nieustepliwy i szybki. Tak go zapamietam!
OdpowiedzJa znam was wielu.Gdy jedzie jakis moj znajomy,to nie moge usiedziec.A gdy ostatnio moj kolega,tez zuzlowiec,miał upadek,to myślalam ze zaraz sie zabije.Ryzyko jest straszne.Ale strach jeszcze wiekszy.O osoby ktore kochasz,lub darzysz przyjaznia,stracic taka osobe na torze,to straszne.Widziałam wielu , ktorzy walczyyli i przez walka stracili zycie,widziałam za duzo.Moi znajomi to głownie osoby ktore walcza do upałego,I za to mogą stracić zycie. :(
OdpowiedzWyrazy wspolczucia dla rodziny. Bede pamietac .
OdpowiedzTaki młody miał całe życie przed sobą. Brak słów. Nie znałam ale żużel jest (tzn. był ale po śmierci Roberta Dadosa przestał) bardzo bliski. Spoczywaj w pokoju Michale. Wyrazy współczucia i kondolencje dla rodziny. Kolejny zawodnik powiększa drużynę w niebie.
OdpowiedzMichal Matula S.P. 27.05.2007 :(, nie znale, ale cenie za odwage i starty na zuzlu :(
Odpowiedz