Kombinezony REDLINE - testy

Autor: Lovtza 2007.11.08, 14:05 3 Drukuj

Przeciętny motocyklista rzadko zdaje sobie sprawę z tego, jak wiele pracy i wysiłku kosztuje rozwój nowego produktu

To, że tor wyścigowy jest poligonem doświadczalnym, gdzie testuje się w ekstremalnych warunkach wszystko, co związane jest ze sportami motorowymi wie chyba każdy. Rzadziej przeciętny motocyklista zdaje sobie sprawę z tego, jak wiele pracy i wysiłku kosztuje rozwój nowego produktu od momentu jego zaprojektowania do chwili wprowadzenia go do produkcji seryjnej.

W ferworze walki Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski dostrzec mogliśmy niecodzienne jak na skalę polskiego rynku motocyklowego działania badawczo-rozwojowe (i nie oszukujmy się - także reklamowo-marketingowe) zmierzające do stworzenia wysokiej jakości produktu skierowanego do motocyklistów.

W sezonie 2007 zarząd polskiej marki odzieży motocyklowej REDLINE, zadecydował o utworzeniu własnego zespołu wyścigowego. Jest to kolejny producent odzieży na polskim rynku, który postanowił wykorzystać tor jako poligon doświadczalny. Pomimo, że odzież REDLINE jest produkowana wg najlepszych technologii i została już wypróbowana na torze, zarząd zdał sobie sprawę, że tylko dalsze intensywne testowanie podczas zawodów motocyklowych pomoże w wykreowaniu najbardziej zaawansowanych rozwiązań.

Producent jest bowiem przekonany, że poziom zabezpieczeń oraz jakość wykonania jego produktów pozwoli konkurować z najbardziej renomowanymi markami w branży. Na VI rundę WMMP firma REDLINE przygotowała nowy kombinezon dla swojego zawodnika Piotra „Pejsera" Surowca startującego z dużymi sukcesami w Pucharze Suzuki GSX-R Cup do 600. Kombinezon jest owocem wspólnej pracy w Teamie REDLINE Racing. Firmie zależało przede wszystkim na podniesieniu poziomu zabezpieczeń i komforcie używania kombinezonu. Innowacyjnym rozwiązaniem są panele chroniące klatkę piersiową wraz z żebrami. Poprawione zostały też ochraniacze łokci. Teraz są większe i bardziej twarde z zewnątrz, a wewnątrz miękko amortyzujące. Na barkach oprócz nowego protektora został zastosowany naramiennik z twardego tworzywa posiadający dodatkowy wlot powietrza. Powierzchnia przednia kombinezonu otrzymała jeszcze lepszą wentylację, a najbardziej newralgiczne szwy i powierzchnie zostały podszyte materiałem Kevlarowym. Firma obiecuje że na tym nie poprzestanie i odzież ze znaczkiem RL nadal będzie ewoluować w stronę najbezpieczniejszego kombinezonu na rynku.

W minionym sezonie 2007 REDLINE wspierał starty Olafa Popandy w klasie Rookie do 600 (Kawasaki ZX-6R), oraz Piotra „Pejsera" Surowca, który startował w Pucharze Suzuki GSX-R Cup do 600. Z zapowiedzi REDLINE Racing wynika, że w przyszłym sezonie firma chce wzmocnić swój skład i wystartować w Mistrzostwach Polski.

Powoli nasz rynek motocyklowy zaczyna działać według cywilizowanych mechanizmów obecnych od lat w krajach lepiej od nas rozwiniętych. Oczywiście w naszym kraju, gdzie rynek odzieży i akcesoriów motocyklowych jest jaki jest, trudno o gigantyczne zaangażowanie biznesu w wyścigi. Przykład REDLINE pokazuje jednak, iż nie trzeba być gigantem biznesu wystawiającym zawodników w MotoGP, aby w sposób sensowny i skuteczny rozwijać swoje produkty i skutecznie przekonywać do nich potencjalnych klientów. Przekonani jesteśmy, że taka strategia w długofalowej perspektywie nie tylko odniesie sukces marketingowy, ale pozwoli także stworzyć produkty najwyższej jakości.

Po więcej szczegółów na temat REDLINE zapraszamy na www.r-l.pl

Zdjęcia
Logo RedLine
kombinezon
bark redline
pejser the chill dog
team r-l
Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę