Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 135
Pokaż wszystkie komentarzeKażdy mówi, że nie ma co przesadzać, generalizować, bo w człowieku wszystko siedzi, a nie w maszynie. Jednak maszyna im szybsza, mocniejsza tym bardziej kusi. Współczuje rodzinie, ale po części to też ich wina. Nikt nie staje się dorosły po ukończeniu 18 lat i nie daje mu to możliwości decydowania o wszystkim. Ja jeżdże od małego, zaczynałem na motorynce brata gdy chodziłem do podstawówki, później Romet Chart, Suzuki RG 80, Aprilia Rs 125, Suzuki GSX 600 F, Fazer 600, Ninja ZX-6, CBR 600 F4i teraz. Mimo że tyle tego było i nigdy nie wyszedłem powyżej 600 ccm, dalej czuje respekt do takich maszyn i nie czuje potrzeby kupowania litra czy czegoś bardziej ostrego. Każdy kupując duży motor jako pierwszy sprzęt mówi, że przecież bedzie jeździł powoli, uważał, itp. Może i tak być, ale każdy sobie pozwoli czasami odkręcić, a brak techniki i umiejętności sprawi, że czasami w sytuacji kryzysowej możena spanikować, a ktoś z doświadczeniem dałby radę. Stało się i nic nie wróci człowiekowi życia. Ludzie, którzy tu pisali: "że sam tak zrobił i dobrze bo od młodego człowieka potrzebne organy ", nie macie w sobie nic z człowieka, niccc !!! Kończąc, proszę Was, abyście dozowali swoim pociechom tę maszyny, ich pojemności i moce. W sobotę w Lublinie kobieta jadąc na CBF 250 zabiła na pasach 1 osobę, drugą poważnie raniła. Można być najlepszym na drodze, ale nigdy wszystkiego się nie przewidzi.
OdpowiedzBrak odpowiedzi do tego komentarza