Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 103
Pokaż wszystkie komentarzeJako młody chłopak byłem świadkiem pogrzebu motocyklistki (nie wiem czy to poprawna forma), wtedy ogromne wrażenie zrobiło na mnie to jak wiele osób dzielących z nią pasję przyjechało oddać jej hołd, były różne motocykle, od sportowych po cafe racery. Na koniec tych kilkaset motocykli przejechało pod cmentarz, wszyscy w ciszy złożyli kwiaty, modlili się nad jej grobem. Nikt nie upalał swojej maszyny, według mnie sama obecność na pogrzebie znaczy wiele więcej niż cokolwiek innego. Dlatego jestem przeciwnikiem robienia hałasu w tak smutnym dniu ...
OdpowiedzDokładnie można przyjechać motocyklem i złożyć kwiaty nad grobem. A pałowanie według mnie jest nie na miejscu i jeszcze bardziej żenujące.
Odpowiedz