| W miniony weekend odbyła się I runda Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski na torze Poznań. Przez dwa dni ponad dwustu zawodników zaciekle walczyło o miejsce na podium. Nie obyło się bez emocjonujących zwrotów akcji, strzelających korków od szampana ale także pierwszych w tym sezonie upadków. Zobacz jak o pierwszej rywalizacji w tym sezonie opowiadają zawodnicy i obejrzyj galerię zdjęć z wyścigowego weekendu. Przejdź do: Nowy rekord toru Poznań |
|
|
| Nowy rekord toru Poznań Już po pierwszych treningach wiadome było, że rekord toru z roku 2006, należący do Andrzeja Pawelca, będzie zagrożony. Wkrótce po rozpoczęciu wyścigowego weekendu Paweł Szkopek udowodnił, że nieoficjalny rekord toru, ustanowiony przez niego na dwa tygodnie przed I rundą WMMP, nie był przypadkowy. Wkrótce jednak na torze pojawił się Irek Sikora i w trakcie II treningu kwalifikacyjnego czasem 1:35.335 pobił piątkowy rezultat Pawła. Ostatecznie przysłowiową „kropkę nad i" postawił aktualny Mistrz Polski w klasie Superstock 1000, W trakcie treningu o Superpole - czyli w praktyce w trakcie wyścigu na jedno okrążenie - Paweł Szkopek zrobił coś, co wydawało się rzeczą niemożliwą. Pokonał okrążenie o dwie sekundy szybciej niż Irek i w konsekwencji z czasem 1:33:254 ustanowił nowy rekord toru Poznań. Chwilę po treningu Superpole rozmawialiśmy z Pawłem Szkopkiem o jego poczynaniach. W trakcie wywiadu, którego nam udzielił, dostaliśmy oficjalne potwierdzenie o nowym rekordzie toru, który ustanowił. Zobacz wypowiedź Pawła na temat wyścigu i reakcję jego kibiców na tę informację.
Przejdź do: Pozostałe klasy - menu główne |
|
| Klasa Superstock 600 W tym roku w trakcie I rundy WMMP w klasie Superstock 600 walczyło szesnastu zawodników. Oprócz bardzo dobrze znanych nam z ubiegłego roku: Andrzeja Chmielewskiego, Mateusza Stokłosy, czy Moniki Jaworskiej na torze pojawiło się kilku debiutantów, którzy zdążyli w dosyć widoczny sposób zaznaczyć swój udział w tegorocznych zmaganiach. Wśród nowicjuszy w tej klasie mogliśmy podziwiać Daniela Bukowskiego, Grzegorza Nowaka, a także powracającego na tor po bardzo długiej przerwie Tomka Kędziora. Już sobotni wyścig pokazał, że Daniel Bukowski nie ma zamiaru łatwo oddać miejsca na podium. Ostatecznie przez dwa dni wyścigów udało mu się zgarnąć kolejno: trzecie oraz drugie miejsce. O szczęściu w trakcie sobotniego wyścigu nie może mówić natomiast Monika Jaworska. Jej mechanicy nalali do motocykla zbyt małą ilość paliwa i Monice nie udało się dojechać do mety. Najszybsza Polka nie czekała jednak długo z odrabianiem strat i już w niedzielnym wyścigu zajęła wysoką, piątą lokatę. Niedziela okazała się pechowa dla sobotniego zdobywcy drugiego miejsca Mateusza Stokłosy. Matusz przewrócił się na pierwszym okrążeniu i nie ukończył wyścigu. W niedzielę na podium mogliśmy zobaczyć także Tomka Kędziora, który uplasował się na trzeciej pozycji. W trakcie I rundy WMMP po pierwsze miejsce dwukrotnie sięgnął aktualny Mistrz Polski w klasie Superstock 600 Andrzej Chmielewski, który w tym roku jeździ w barwach debiutującego na poznańskim torze motoryzacyjnego portalu ogłoszeniowego OTOMOTO.PL. Zarówno w sobotę, jak i niedzielę, Andrzej przez cały czas kontrolował sytuację na torze, a rywalizacja o pierwsze miejsce zdawała się przez cały czas przebiegać pod jego dyktando. Zobacz wypowiedzi zawodników na temat przygotowań do I rundy WMMP oraz wynikach pierwszych zmagań w tym sezonie: Przejdź do: Pozostałe klasy - menu główne |
|
|
| Klasa Superstock 1000 W tej klasie niedoścignionym zawodnikiem był bez wątpienia Marcin Walkowiak reprezentujący barwy LW Racing Team. Tuż za jego plecami bój o drugie oraz trzecie miejsce toczył zacięcie Bartek Wiczyński oraz Adam Badziak, który to w niedzielnym wyścigu dojechał z zaledwie 0,070 sekundową stratą do Bartka. Rywalizacja między Bartkiem i Adamem była ciekawa również ze względu na różnicę w ... wadze obu zawodników. Wielokrotnie w trakcie wyścigu Bartek wyprzedzał Adama na prostej start-meta, a następnie Adam odrabiał straty na krętych odcinkach toru, na których masa motocyklisty i pojazdu ma drugorzędne znaczenie. Gdyby nie awaria motocykla o miejsce na podium zapewne powalczyłby również Marek Szkopek, którego pierwszy wyścig w tym sezonie zakończył się już na czwartym okrążeniu. Marek już zapowiada bardzo ostrą walkę o odrobienie strat w trakcie następnej rundy, w trakcie której odbędzie się podwójny wyścig Superstock 1000 z możliwością zdobycia podwójnej liczby punktów. Zobacz jak o przygotowaniach do wyścigu oraz wynikach mówią sami zawodnicy:
Przejdź do: Pozostałe klasy - menu główne |
| ||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| Klasa Superbike Chociaż pierwszy wyścig klasy Superbike miał odbyć się w niedzielę, to już dzień wcześniej mogliśmy zobaczyć część zawodników w treningu o Superpole. Najlepszy w trakcie Superpole Paweł Szkopek dowiódł, że w tej chwili jest niedościgniony na Poznańskim torze. We wspaniałym stylu sięgnął po pierwsze miejsce, dojeżdżając do mety z prawie 25-cio sekundową przewagą nad kolejnym w klasyfikacji, Irkiem Sikorą. Po wyścigu Paweł tłumaczył, dlaczego pomimo tak wielkiej przewagi do ostatniego okrążenia forsował ostre tempo. Otóż nie zrozumiał się ze swoją obsługą techniczną i błędnie odczytywał podawane przez tę obsługę informacje, sądząc, że cały czas ma blisko za plecami rywali. Na jednym z okrążeń doszło nawet do kuriozalnej sytuacji, w której Paweł, nie dowierzając temu co widzi na pokazywanych mu przez ekipę planszach, zwolnił i zaczął nerwowo rozglądać się po torze w poszukiwaniu konkurentów, przed którymi cały czas tak szybko ucieka. Dopiero to upewniło Pawła, że jego pierwsza pozycja jest niezagrożona i potem pewnie już zmierzał do mety. Na drugiej pozycji uplasował się Ireneusz Sikora, a na trzeciej mogliśmy zobaczyć Janusza Oskladowicza. Jeżeli chodzi o Irka Sikorę, to również jemu zawdzięczamy bardzo niecodzienne wydarzenie na Torze Poznań. Otóż Irek wystartował w wyścigu bezpośrednio z ... pierwszej komunii. W niedzielę Irek był obecny na uroczystości pierwszej komunii świętej. Prosto z komunii wsiadł do samolotu, wylądował na lotnisku poznańskim lotnisku Ławica i z lotniska dojechał bezpośrednio na tor. Kiedy przed niedzielnym wyścigiem przeprowadzaliśmy z nim wywiad, był ubrany jeszcze w spodnie od garnituru. Gratulujemy Irkowi zaangażowania, organizacji i woli walki. Żałujemy, że ten ubiegłoroczny Mistrz Polski Superbike w niedzielę nie zajął pierwszego miejsca, gdyż swoją postawą z pewnością na to miejsce zasłużył. Zobacz wywiady z zawodnikami klasy Superbike w trakcie I rundy WMMP:
Przejdź do: Pozostałe klasy - menu główne |
|
|
| Puchar PZM - klasa Rookie do 600 oraz pow. 600 W klasie Rookie 600 na starcie stawiło się blisko 30 zawodników. Już na pierwszym okrążeniu szczęście opuściło dwóch przyjaciół z teamu Ready to Race. Startujący z drugiego pola Michał Bożałek spóźnił start i jechał za startującym z czwartego pola Łukaszem Sachą. Na jednym z zakrętów Łukasz za bardzo opóźnił hamowanie, stracił panowanie nad motocyklem i wywrócił się, „zabierając ze sobą z toru" Michała. W efekcie obaj zawodnicy teamu Ready2Reace trafili do szpitala. Na szczęście ich obrażenia ostatecznie nie okazały się poważne. Od początku do końca wyścig prowadził Arkadiusz Śliwa, za którym na drugiej pozycji jechał Kacper Trzyna. Na trzecim okrążeniu na trzecią pozycję wskoczył Bartłomiej Imieliński i w tej kolejności zawodnicy wjechali na metę. Piękną walkę o pudło mogli podziwiać kibice podczas ostatniego wyścigu I Rundy WMMP w klasie Rookie pow. 600. Zaciekły bój o pierwsze miejsce stoczyli Rafał Łyko i Andrzej Dzionek, a o trzecie miejsce dzielnie walczył Paweł Górka i Krzysztof Kalski. Ostatecznie pierwszy na podium stanął Rafał, drugi Andrzej, a trzeci Paweł. Zobacz wypowiedzi zawodników o przygotowaniach do I rundy WMMP w tym sezonie:
Przejdź do: Pozostałe klasy - menu główne |
|
|
| Puchar PZM - klasa Pretendent W sobotnie popołudnie swoje pierwsze sportowe emocje na Torze „Poznań" przeżywali zawodnicy klasy Pretendent. W tej klasie możemy zobaczyć zawodników bez licencji, startujących na dowolnych motocyklach oraz ogumieniu. W tym roku na polach startowych pojawiło się prawie 40 maszyn. Pierwsze pole startowe należało do Łukasza Bąka i to on wygrał wyścig, mimo iż palmę pierwszeństwa chciał mu odebrać na drugim okrążeniu Grzegorz Jerchewicz. Łukasz jednak szybko naprawił swój błąd i Grzegorz musiał zadowolić się trzecim miejscem, ustępując również Jarosławowi Chabowskiemu. Wszyscy trzej zawodnicy uzyskali w trakcie wyścigu czas jednego okrążenia lepszy niż 1:50,000, co oznacza, że w następnym wyścigu muszą przejść do klasy Rookie lub innej, zgodnie ze swoimi uprawnieniami licencyjnymi. Przejdź do: Pozostałe klasy - menu główne |
|
|
| Puchar markowy Fiat Yamaha Cup - Yamaha R1 oraz Yamaha R6 Do rywalizacji w obydwu klasach pucharu markowego Fiat Yamaha CUP w tym sezonie stanęło 25-ciu zawodników. W tegorocznej edycji Fiat Yamaha Cup, podobnie jak rok temu, na najlepszych motocyklistów czekają wyjątkowo cenne nagrody bowiem zwycięzcy kategorii R1 i R6 do domów wrócą w sierpniu odpowiednio Fiatem 500 i Yamahą YZF-R6, a zdobywcy kolejnych miejsc quadami YZM 250R i skuterami Aerox RR. Zmotywowani do walki zawodnicy obydwu klas zaciekle rywalizowali o miejsca na podium. Przez cztery okrążenia pierwszego wyścigu w klasie Yamaha R1 prowadził Konrad Wilusz, jednak zbicie przedniej szyby w trakcie walki z uślizgiem tylnego koła w motocyklu sprawiło, że ostatecznie Konradowi udało się dojechać dopiero na drugiej pozycji i oddać prowadzenie Rafałowi Trzcińskiemu. Na trzeciej pozycji mogliśmy natomiast zobaczyć Wojciecha Mańczaka. Niedzielne zmagania przysporzyły problemy liderowi sobotniego wyścigu, który po upadku na ósmym okrążeniu odpadł z rywalizacji. Na podium po niedzielnym wyścigu mogliśmy zobaczyć kolejno: Konrada Wilusza, Waldemara Chełkowskiego oraz Wojciecha Mańczaka. Nie mniej emocji przysporzyły zmagania klasy Yamaha R6. Po pierwszym starciu na podium mogliśmy zobaczyć kolejno Przemka Janika, Wojciecha Lemańskiego oraz Andrzeja Garczyńskiego. O ile w sobotnim wyścigu zdobycie pierwszego miejsca nie sprawiło Przemkowi Janikowi większych problemów, o tyle początek niedzielnych rozgrywek w klasie Yamaha R6 zapowiadał zmianę lidera, bowiem zwycięzca sobotniego wyścigu zaliczył wywrotkę na swoim motocyklu i spadł na ostatnią pozycję. 28'latek z Warszawy był jednak w stanie podnieść swoją Yamahę z pobocza i wrócić do walki. Pierwsze z dziewięciu okrążeń Janik zakończył na dwudziestej drugiej pozycji w klasyfikacji łącznej, ale ostatecznie udało mu się na ostatnim kółku dogonić i wyprzedzić prowadzącego od startu, młodego Marcina Małeckiego, który chwilę później też wyleciał z toru. Tym sposobem Przemek odniósł drugie w ten weekend, niesamowite zwycięstwo, a na podium dołączyli do niego, Wojciech Lemański i Andrzej Garczyński. Zobacz wypowiedzi zawodników pucharu markowego Fiat Yamaha Cup:
Przejdź do: Pozostałe klasy - menu główne |
|
|
| Puchar markowy BMW Cup Wśród startujących zawodników w pucharze markowym BMW Cup liderem obydwu wyścigów okazał się Grzegorz Szczypka, który w ubiegłym sezonie zajmował dopiero ósmą lokatę w klasyfikacji generalnej tego pucharu. Za jego plecami toczyła się natomiast walka o drugie i trzecie miejsce. W obydwu wyścigach o pozostałe miejsca na podium zmagali się Tomasz Sapela, Jerzy Berger oraz Krzysztof Karkoszka. W niedzielę przez pierwszą połowę wyścigu drugi był Krzysztof Karkoszka, a trzeci Tomasz Sapela. Na czwartym okrążeniu na trzecią pozycję przesunął się Jerzy Berger. Na szóstym Jerzy jechał już drugi, a tuż przed końcem trzecią pozycję wywalczył Tomasz Sapela. Ostatecznie kolejność pierwszej trójki wyglądała identycznie jak podczas sobotniego wyścigu. Pierwsze miejsce zajął bowiem Grzegorz Szczypka, drugie Jerzy Berger, trzecie Tomasz Sapela. Zobacz wypowiedzi zawodników i organizatorów pucharu markowego BMW Cup: Przejdź do:
Przejdź do: Pozostałe klasy - menu główne |
|
| ||||||||
| Puchar markowy Honda CBR 125 Cup W pucharze Hondy CBR 125 bezsprzecznym zwycięzcą obydwu rozegranych wyścigów był tegoroczny debiutant Jakub Sudoł, któremu udało się nie tylko wygrać dwa wyścigi ale również nawiązać rywalizację z VIP'ami biorącymi w nich udział, czyli Markiem Szkopkiem oraz Moniką Jaworską. W każdym z rozegranych wyścigów Jakub dojeżdżał do mety z kilkunastosekundową przewagą. Zacięta walka toczyła się natomiast na drugiej oraz trzeciej pozycji. W pierwszym wyścigu o drugie oraz trzecie miejsce walczył Antoni Kupiński z Wielebskim Arturem natomiast w drugim z Antonim zmagał się Wojciech Jakubowski. Podsumowując w pierwszym wyścigu na podium kolejno stanęli Jakub Sudoł, Antoni Kupiński oraz Artur Wielebski, natomiast po drugim wyścigu na pudle mogliśmy zobaczyć Jakuba Sudoła, Antoniego Kupińskiego i Wojciecha Jakubowskiego. Przejdź do: Pozostałe klasy - menu główne |
|
|
| Puchar markowy Suzuki GSX-R do 600 oraz pow. 600 Do tegorocznych rozgrywek w pucharze Suzuki GSX-R Cup stanęło łącznie aż 42 zawodników, którzy już w pierwszej rundzie zapewnili wszystkim kibicom spore emocje związane z zaciętą rywalizacją. Niestety, na pierwszym okrążeniu doszło do groźnie wyglądającego upadku dwóch zawodników, co doprowadziło do przerwania wyścigu. Po wznowieniu i rozegraniu jego drugiej części okazało się, że pierwotnie podane czasy zostały błędnie wyliczone a uprzednio podany wynik uznano za nieważny. Ostatecznie w pucharze Suzuki GSX-R do 600 na trzech pierwszych miejscach uplasowali się kolejno: Arkadiusz Śliwa, Janusz Mitko, Mariusz Kondratowicz natomiast w klasie pow. 600 na podium stanął jako pierwszy Tomasz Biernat, zaraz za nim Jakub Derecki oraz zajmujący trzecią pozycję Patryk Łogiewa. . Zobacz wypowiedzi zawodników pucharu Suzuki o pierwszych zmaganiach w tym sezonie:
Przejdź do: Pozostałe klasy - menu główne |
| ||||||||||||||||||||||
|























































































































































































































































































































































































































































































































































































































































Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze