Ducati 848 EVO 2011 na torze
« Poprzednia strona strony: 1 2 3 4 Następna strona »
Polakierowany biał± perł± sprzęt z Bolonii ubiera w konkret włosk± manierę budowania w kliencie wrażenia, że ten otrzymuje dużo więcej, nawet je¶li w sumie nie otrzymuje praktycznie niczego nowego. Dopisek EVO informuje o zmodernizowanej wersji modelu 848, któr± prezentowali¶my wam w ubiegłym roku. W wydaniu na rok bież±cy Ducati dodało do swojej maszyny nowe zaciski hamulcowe Brembo, amortyzator skrętu oraz 6KM mocy więcej. Uzupełnieniem pakietu s± nowe wzory malowań, które jednym przypadn± do gustu, a innym… niekoniecznie.
Sk±d ta nuta ironii? Dlatego, że już poprzednia wersja 848 była znakomita i poprawiać w niej nie bardzo było co. Nowe zaciski uczyni± szybszymi tylko chłopaków pokroju Carlosa Checi, podobnie zreszt± jak nieregulowany amortyzator skrętu i kilka dodatkowych koni mechanicznych. Szczególnie, że cały czas mówimy o pozaklasowym sprzęcie do cywilizowanego zażywania jazdy motocyklem sportowym, a nie o maszynie do walki o ułamki sekund. No ale EVO na owiewce zrobi swoje budz±c skojarzenia z ewolucj±, nowym poziomem, nowymi doznania itd. Podejrzewam, że Japończykom w życiu nie przyszłoby do głowy tworzenie w katalogu de facto nowego modelu w oparciu o tak powierzchowne zmiany, co zreszt± doskonale obrazuje dzisiejszy adwersarz Ducata. Ale o tym za chwilę.
Skupmy się na samym motocyklu. Jest wspaniale lekki, już zajęcie miejsca za sterami daje pojęcie o sportowym potencjale tej maszyny. Jeszcze tylko szybki rzut oka na mało czytelny kokpit, który nota bene ci±gle nie ma wy¶wietlacza wybranego biegu i ruszamy na tor. Tym co jako pierwsze przychodzi na my¶l, gdy mówimy o silniku w układzie V2 jest elastyczno¶ć. O ile jestem w stanie zgodzić się z takim skojarzeniem w przypadku Intrudera M1800, to Ducati może doprowadzić do rewolucji ¶wiatopogl±dowej. Ten silnik potrzebuje obrotów, to radykalnie krótkoskokowa jednostka napędowa. Która nie została zaprojektowana do generowania „ci±gu z piwnicy” jak zwykł mawiać jeden z moich znajomych. Nie zrozummy się Ľle, to nie jest tak że 848 nie wyjeżdża z zakrętów. Po prostu poniżej 6000 obrotów dodanie gazu zamiast wyraĽnego przyspieszenia, daje przede wszystkim wyraĽnie gło¶niejszy odgłos pracy silnika. Dopiero powyżej 7000 dwucylindrowiec rozwija cały swój potencjał. Powiecie, że to dosyć w±ski zakres użytecznych obrotów? Nie jest tak Ľle. Wysokie obroty trzeba utrzymać wył±cznie gdy chcemy wycisn±ć z maszyny ostatnie soki opędzaj±c się przed stadem wisz±cych na plecach 600-tek. Do normalnej eksploatacji nie trzeba aż tak ostro poganiać Ducata, choć i tak nie lubi on pracy poniżej 4000 obrotów, o czym nie zapomina zreszt± przypomnieć za każdym razem, gdy zapu¶cicie się tam na którym¶ z wyższych biegów.
Podwozie motocykla jest niezmiennie znakomite. Co ciekawe zawieszenie w fabrycznym wydaniu zestrojone jest miękko i komfortowo, co powinno przypa¶ć do gustu tym, którzy lubi± spędzić w siodle więcej czasu, niż godzinę dziennie. Przy jeĽdzie po torze i korekcie ustawień, będziecie w stanie uzyskać czaruj±c± precyzję prowadzenia, mał± siłę potrzebn± do wprowadzenia motocykla w zakręt. Dzięki niskiej masie i jej doskonałej centralizacji, jeĽdziec dosiadaj±cy Ducati jest w stanie utrzymać wysok± prędko¶ć w zakręcie. Je¶li na wyj¶ciach z zakrętów zatrzepocze przednie zawieszenie, spokojnie można złożyć to na karb wiszenia na kierownicy, a nie na problemy z geometri±. Fajnie, że Włosi dorzucili amortyzator skrętu, ale prawda jest taka, że w żaden drastyczny sposób nie zmienia on jako¶ci prowadzenia Ducata.
Rzecz± do której rzeczywi¶cie trudno się przyczepić jest wyprofilowanie zbiornika paliwa. Skosy na baku umożliwiaj± wygodn± jazdę po ulicy, ale zajęcie stabilnej pozycji za kierownic± w czasie jazdy sportowej jest utrudnione. Tu rzeczywi¶cie można by trochę poprawić.
Choć żywiołem tego motocykla jest tor wy¶cigowy, 848 wydaje się być idealnym pomysłem dla fana motocykli sportowych do codziennego użytku. Nie ma tutaj hardo¶ci bij±cej od większego 1198, jest natomiast lekko¶ć i poręczno¶ć, która w poł±czeniu z w±skim nadwoziem potrafi zdziałać cuda w miejskiej dżungli. Wizyta w górzystych krajach Europy południowej daje wyobrażenie na temat tego, na jakie trasy poza miastem zbudowano t± maszynę. Kręte, przyczepne drogi to naturalny habitat tego modelu i warto o tym pamiętać decyduj±c się na jego zakup.
Dane techniczne
| Model | Ducati 848 EVO |
| Silnik | |
| typ: | dwucylindrowy L-Twin, 4 zawory na cylinder Desmodromic, chłodzony ciecz± |
| pojemno¶ć: | 849.4 cm3 |
| ¶rednica x skok tłoka: | 94 x 61.2 mm |
| stopień sprężenia: | 12:1 |
| moc maksymalna: | 140 KM - 103 kW @ 10500 obr/min |
| maksymalny moment obrotowy: | 96 Nm @ 8250 obr/min |
| układ zasilania: | elektroniczny wtrysk paliwa Marelli |
| układ wydechowy: | system 2-1-2, katalizator, sonda lambda, podwójny wydech ze stali nierdzewnej |
| norma emisji: | euro 3 |
| Napęd | |
| skrzynia biegów: | 6 biegów |
| przełożenia | 1-37/15, 2-30/17, 3-28/20, 4-26/22, 5-24/23, 6-23/24 |
| napęd | łańcuch |
| sprzęgło | mokre, wielotarczowe, sterowanie hydrauliczne |
| Podwozie | |
| rama | stalowa, kratownicowa Trellis |
| rozstaw osi | 1430 mm |
| k±t pochylenia główki ramy | 24.5o |
| k±t skrętu | 57o |
| przednie zawieszenie | Showa 43 mm, USD, pełna regulacja |
| skok przedniego zawieszenia | 127 mm |
| przednie koło | aluminiowe, 5-cio ramienne, 3.50 x 17 |
| przednia opona | 120/70 ZR17 |
| tylne zawieszenie | progresywne, amortyzator Showa, pełna regulacja, aluminiowy monowahacz |
| skok tylnego koła | 120 mm |
| tylne koło | aluminiowe, 5-cio ramienne, 5,50 x 17 |
| tylna opona | 180/55 ZR17 |
| hamulce przód | 2 tarcze semi-floating 320 mm, radialne zaciski Brembo czterotłoczkowe |
| hamulce tył | tarcza 245 mm, zacisk dwutłoczkowy |
| pojemno¶ć baku | 15.5 l |
| masa "na sucho" z wył±czeniem akumulatora oraz ¶rod. smarnych | 168 kg |
| wysoko¶ć siedzenia | 830 mm |
| maksymalna wysoko¶ć | 1100 mm |
| maksymalna długo¶ć | 2100 mm |
| gwarancja | 2 lata, bez limitu kilometrów |
|
« Poprzednia strona strony: 1 2 3 4 Następna strona »


































Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarzei co gdzie tu widzicie przeciwskręt fachowcy??
OdpowiedzNie widać też koni w tym motocyklu.
OdpowiedzTo ze go nie widzisz to nie znaczy ze go nie ma
OdpowiedzPrzeciwskręt to tylko stosuj± niedzielni jezdzcy co nie maj± pojęcia o jezdzie.Albo go¶cie na czoperach lub wolniejszych pojazdach dwukołowych
OdpowiedzRossi pisze po polsku?
Odpowiedzceie ¦cigacza za to że sami testuja maszyny. Nie tak jak w pismach typu "Motocykl" gdzie same przedruki z szkoplandzkiej prasy. "Jeżdzilismy" "testowali¶my" a żadnej polskiej blachy.
Odpowiedzdlatego testy w motocykla trzymaja wysoki poziom:)
OdpowiedzWysoki? Żeby jeszcze tłumaczenia im wychodziły tak dobrze jak niemcom testy ;)
Odpowiedz