Dani Pedrosa - chcę wygrywać!
Choć ma za sobą trudny i pełen kontuzji początek sezonu, Dani Pedrosa szybko wraca do zdrowia i po wakacyjnej przerwie zamierza regularnie walczyć o zwycięstwa
Trzykrotny Mistrz Świata w mniejszych kategoriach tegoroczną rywalizację rozpoczął od mocnego akcentu, mimo kontuzji obojczyka wygrywając wyścig o Grand Prix Portugalii. Niestety, zderzenie z Marco Simoncellim podczas Grand Prix Francji i kolejna kontuzja obojczyka sprawiły, że Hiszpan opuścił cztery rundy. Po powrocie do walki we włoskim Mugello, zawodnik zespołu Repsol Honda sięgnął następnie po kolejne zwycięstwo, w Niemczech oraz podium w Stanach Zjednoczonych.
Na osiem wyścigów przed końcem tegorocznej rywalizacji, Pedrosa jest czwarty w klasyfikacji generalnej i ma realną szansę na trzecie miejsce, a kto wie, może nawet walkę o tytuł – jeśli utrzyma swoje imponujące tempo. A co on sam o tym myśli?
„W pierwszej połowie sezonu jeździłem dobrze, ale miałem pecha. Teraz moim celem jest powrót do pełnej sprawności i walka o kolejne zwycięstwa. Wciąż nie jestem w stu procentach wyleczony po kontuzji, ale będę nad tym pracował podczas wakacyjnej przerwy.”
Dani zdaje sobie sprawę, że walka na torze nie będzie łatwa:
„Moi rywale są szybcy, choć moja nieobecność nieco ułatwiła im zadanie. Żaden z nas nie jest jednak w stuprocentowej formie. Jorge Lorenzo popełnił kilka błędów i tylko Casey Stoner jeździ równo.”
Motocykliści MotoGP wracają do walki w następny weekend (13-14. sierpnia), podczas jedenastej rundy mistrzostw świata, Grand Prix Czech w Brnie. Dzień po wyścigu Hiszpan będzie mógł także po raz pierwszy przetestować swoją przyszłoroczną maszynę, z powiększonym do 1000ccm silnikiem. SportKlub będzie na miejscu, za kulisami, aby przygotować dla swoich telewidzów specjalną relację zarówno z Grand Prix Czech, jak i poniedziałkowych testów nowych motocykli.
|




Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze