D3O szykuje coś, na co warto poczekać. Motocyklowy kask przyszłości?
D3O, czyli firma znana na całym świecie z produkcji zaawansowanych materiałów ochronnych stosowanych w odzieży motocyklowej, szykuje się do stworzenia własnego systemu ochrony głowy dla motocyklistów.
Firma, która ma swoją siedzibę w Londynie, zanotowała już niemałe sukcesy w dziedzinie ochrony ciała: od ochraniaczy pleców, przez łokcie i kolana, aż po innowacyjne wkładki stosowane w kurtkach motocyklowych. Teraz przyszedł czas na coś, czego dotąd brakowało w ich ofercie, czyli kaski motocyklowe.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Choć D3O kojarzy się głównie z miękkimi, elastycznymi wkładkami absorbującymi energię uderzenia, firma nie po raz pierwszy zajmuje się ochroną głowy. Już w 2022 roku zaprezentowała koncepcję o nazwie Amp, czyli cienką warstwę amortyzującą, wbudowaną w wyściółkę komfortową kasku, mającą na celu łagodzenie drobnych uderzeń, takich jak uderzenie gałęzi podczas jazdy w terenie. Jednak tym razem ambicje D3O sięgają znacznie dalej. Chodzi o stworzenie pełnoprawnego systemu ochrony do kasków motocyklowych, który mógłby zrewolucjonizować rynek.
Jak już wspomnieliśmy, zadanie będzie o tyle łatwiejsze, że firma nie zaczyna od zera. Ich materiały ochronne od lat znajdują zastosowanie w kaskach używanych przez żołnierzy amerykańskich oraz zawodników futbolu amerykańskiego. Choć nie można wprost przenieść rozwiązań z wojska czy sportu do świata motocykli, zebrane w tych sektorach dane dostarczają cennych wskazówek. Jak podkreśla Mostyn Thomas, dyrektor ds. marketingu w D3O, każde nowe rozwiązanie tworzone jest z myślą o konkretnym zastosowaniu. Opracowywany obecnie system wyściółki do kasków motocyklowych ma być brakującym ogniwem w gamie produktów tej marki.
Mostyn Thomas podkreśla również, że nie chodzi tylko o to, by D3O miało kask w ofercie - celem jest realne zakwestionowanie obecnych standardów. Firma chce wyjść poza to, co dziś uznawane jest za normę, i poprawić takie aspekty jak masa, komfort oraz wydajność ochronna. Jednocześnie zdaje sobie sprawę z trudności, jakie wiążą się z próbą zmiany długoletnich procesów produkcyjnych producentów kasków. Wprowadzenie nowej technologii wymaga nie tylko badań i testów, ale również gotowości partnerów przemysłowych do modyfikacji swoich rozwiązań.
Z uwagi na czasochłonny proces badań i rozwoju oraz konieczność integracji nowego systemu z konstrukcją kasków różnych marek, pierwszych produktów z technologią D3O możemy spodziewać się nie wcześniej niż w 2027 roku. Jeśli D3O uda się przenieść swoje wysokie standardy ochrony na głowę motocyklisty, możemy spodziewać się czegoś naprawdę przełomowego.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze