Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 93
Pokaż wszystkie komentarzeBierz to moto! Mnie też trochę straszyło te 78 km. Praktycznie tylko na jedynce jest się czego bać jeśli się za ostro ruszy, ale idzie się przyzwyczaić. Ja Bandziora 600 kupiłem na pierwsze moto i z początku jeździłem jak emeryt zresztą kupowałem motor z myślą o pojeżdżeniu a nie o szaleniu. Ale po tygodniu zacząłem trochę śmielej i teraz jak już pojeździłem to i czasem pierwsze 3 biegi do odcięcia przykręcę :) Co prawda miałem styczność z motorami wcześniej i na VZ800 Marauder i na DR350 i innych wschodnioeuropejskich wynalazkach okresu PRL więc jak pojeździłeś to nie ma się czego bać. Do 5 tyś za dużo się nie dzieje powyżej już tak, a prowadzi się wyśmienicie i nie za ciężki. Dla kogoś kto ma trochę oleju w głowie to dobry, toporny i niezawodny sprzęt. POLECAM
OdpowiedzBrak odpowiedzi do tego komentarza