Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 47
Pokaż wszystkie komentarzesam masz problemy z głową... w d*** byłeś g.... widziałeś nie masz o tym bladego pojęcia jak to jest jak jeździsz na moto ... nic tylko za ryj i o ziemie nie wiem kto to pisał wszystko ale nawet nie przeczytałem połowy ...
OdpowiedzHej... a właściwie dlaczego Pan na filmie ma złą technikę, bo nie bardzo rozumiem. I dlaczego "upala" gixa... Te motocykle zostały zaprojektowane tak, żeby pracować w tych przedziałach... Pomijam jego idiotyzm, ale zastanowiło mnie to stwierdzenie autora. I właśnie nie bardzo rozumiem o co chodzi z tą techniką? Czy każdy z nas podczas przejażdżki nocą po mieście myśli o jeździe technicznej? Po prostu czasami się chce pozapierdalać... mniej lub bardziej odpowiedzialnie, ten człowiek oczywiście robi to nie odpowiedzialnie..
Odpowiedztechnika to: umiejętność trzymania obrotów silnika, prędkości, balansowania motocyklem, używania gazu itd. Masz racje że czasami się chce $%^^&. Jednak jeśli masz technikę to nie musisz o niej myśleć, żeby ją wykorzystać bo po prostu ją masz. Jak na moje oko koleś cierpi na amfetaminową trzepaczkę.
OdpowiedzSwietny artykul. Az milo sie czyta jak ktos bez pardonu potrafi przedstawic w taki sposob otaczajace nas gowno... Pozdrawiam
Odpowiedzchętnie bym mu zajechał drogę...
OdpowiedzCwaniak jedzie Grunwaldzką w nocy. Takie to ujmujące. Szkoda, że nie było lekkiego oblodzenia, to wreszcie byłoby bezpieczniej i normalni motocykliści, jak również i inni uczestnicy ruchu drogowego mogliby jeździć w spokoju, bez obawy, że zaraz im ten ***** (wstaw dowolne potoczne określenie, które wg Ciebie pasuje do tego...nieodpowiedzialnego wariata) gdzieś wyjedzie. Szkoda, że akurat do Gdańska zawitał ten idiota :/
OdpowiedzNiestety ale ścigacz stał się właśnie taką kupą w pazłotku... kedyś pisaliście o motocyklach, robiliście testy a teraz kupa, kupę kupą pogania.... i dla tego coraz rzadziej tu zaglądam
OdpowiedzCo to za artykuł.. Piszącemu go polecam zmienić zawód/hobby bo jest w tym co najwyżej cienki. "skrajnie mało odpowiedzialny człowiek o (moim zdaniem) dużych problemach z głową i słabej technice jazdy upala swojego GSX-Ra." - na to zdanie poprostu brak słów, autor zrobił dokładnie to samo o czym później tak długo i bezsensownie się rozwodzi
OdpowiedzZgadzam się, poza tym kierowca gixera MA DOSKONAŁĄ technikę jazdy, skoro potrafi tak dobrze manewrować motocyklem oraz w tym samym czasie rozglądać się za innymi kierowcami. Nie mniej jednak jest to zbyt brawurowe zachowanie i między innymi przez takich motocyklistów ludzie nazywają nas dawcami. Autorem jest chyba ktoś, kto nigdy nie miał kontaktu z motocyklem ani motocyklową pasją skoro takimi słowami się wyraża.
OdpowiedzMyślałem, że portal taki jak ten nie będzie pisać słowa "MOTOR"...
OdpowiedzMotocyklista ,czy "motorzysta?Motor to powszechne określenie silnika samochodu ,bądz ciągnika,..
OdpowiedzOkreślenie MOTOR , jako potoczne dla określenia motocykla, dopuszcza SJP . Co więcej, ponoć wyróżnia się ponad 100 wyrazów bliskoznacznych dla słowa motor, nie związanych z motoryzacją :)
Odpowiedza czemu nie? Takie określenie motocykla jest, było i będzie używane. Osobiście bardziej mnie irytuje określenie motonita ale tego jakoś nikt się nie czepia.
OdpowiedzDobrze powiedziane, toniemy w gównie po uszy a media serwują (świetne słowo - klucz) kupę!
OdpowiedzWreszcie! Może w końcu ktoś zacznie myśleć i zamiast łykać medialną papkę ludzie zaczną dostrzegać prawdziwe problemy w tym kraju! Najbliższa okazja już 11 listopada - polecam pójść na Marsz a potem skonfrontować to z medialnym przekazem.
Odpowiedz"Mamy marazm gospodarczy, dziurę budżetową wielkości czarnej dziury, ZUS, żenujących polityków kształtujących naszą rzeczywistość, bezmyślne prawo, chorą biurokrację, katastrofę demograficzną, coraz gorsze szkolnictwo, Ruskich za wschodnią granicą, korporacje i banki za zachodnią." - poważnie redaktorze Lovtza? Tych rzeczy nie ma na ich portalu? Chyba nam próbujesz wciskać kit zawinięty w sreberko. Najwidoczniej trzeba nagłaśniać, aby do niektórych dotarło. Wierz mi, wszyscy na tym skorzystają. Redaktor Lovtza nie chce nagłaśniać spraw przeciwko nieodpowidzialnym motocyklistom. Księża mówią po co nagłaśniać tak sprawy molestowania. Urzędnicy po co nagłaśniać sprawy błędów. Kto tu więc traktuje ludzi jak idiotów? Ci, którzy trzymają sprawy "cicho" czy je nagłaśniają?
OdpowiedzDobre podsumowanie artykułu mającego wszystkie cechy 'kupy w sreberku'.
OdpowiedzStraszne ... gratuluję wyobraźni ! Komu chciał zaimponować ? takich ludzi powinno się karać dożywociem !
OdpowiedzSam się ukarze, ale niestety też swoją rodzinę.
Odpowiedz" i słabej technice jazdy upala swojego GSX-Ra." Szkoda tylko ze ten Kierowca o słabej technice jazdy jest za każdym razem w pierwszej 3 na Poznaniu :) Pozdrawiam .
OdpowiedzNo to czekamy na komentarze, ze jezdzi tak po miescie bo w polsce nie ma torów ;)
OdpowiedzChyba na amatorskiej zabawie Speeday w grupie B, ha ha
Odpowiedzi co w związku z tym ze jest 3 na poznaniu ? tor poznań to jakaś wylęgarnia ćwierćinteligentów ? o to ci chodzi ?
Odpowiedza od kiedy to sie rowna dobrej technice jazdy?
OdpowiedzAby zrobić czas w granicach 1:40 na Pozaniu to jako takie u umiejetnosci trzeba posiadac , ci co znaja ta osobe wiedza Jak jezdzi wiec troche smiesza mnie komentarze typu : mistrz prostej itp .
OdpowiedzMnie jego umiejętności na torze nie interesują, a o prędkości nie będę się wypowiadał, bom sam nie święty. Natomiast przelecenie wszystkich czerwonych świateł przekracza mój próg tolerancji - w moim mieście to plaga i przyczyna niejednego nieszczęścia !
OdpowiedzAnonimie, gratuluję znajomych! Tor Poznań a publuczne ulice to taka subtelna różnica. Kupa czy nie takich zeromózgowców trzeba izolować od społeczeństwa. Jazda przez wszystkie skrzyżowania na czerowny??? To Ci się podoba? Chce się debil zabić to niech nie zabiera ze sobą bogu ducha winnych przechodniów czy puszkarzy. Ale ten koleś z pewnością już niedługio bedzie miał swoje święto: 1 Listopada!!!
OdpowiedzCzy gdziekolwiek znalazles moj wpis na temat tego ze pochwalam taka jazde? Kazdy jezdzi jak chce i tak naprawde nikt nie ma wplywu na to inny jak sam kierujacy . Wypowiedz tyczyla sie " specjalistow " ktorzy po 7 minutowym nagraniu potrafia stwierdzic ze ktos nie ma pojecia o jezdzie , ma i to bardzo duze pojecie . A jezdzi jak jezdzi , kazdego sprawa .
Odpowiedzi tu się mylisz. To czy ktoś umie jeździć to jedno. To czy ktoś jest idiotą z sianem w kasku to drugie. Nie zmienia to faktu, że jeździć jak się chce to można na w/w torze Poznań. Po drogach publicznych tak się nie jeździ niezależnie od umiejętności. Jak Ci wjedzie taki debil w rodzinę to nie będziesz już śpiewał, że każdy jeździ jak chce. Jak ktoś chce żyć między ludźmi to jakieś zasady muszą być przestrzegane. Czy Ci się to podoba, czy nie. A Twoje wypowiedzi świadczą o tym, że nie tylko debil z filmiku ma problemy z myśleniem. I nie ważne jak dobrze jeździ
OdpowiedzJest to felieton niewątpliwie z pewnym przesłaniem mającym skłonić do refleksji..i skłonił bo czytając go właśnie naszła mnie taka refleksja że red.Lovtza dokonał publicznej spowiedzi przed czytelnikami ze swojej wieloletniej aktywności motocyklowo- dziennikarskiej..,ale lepiej pózno niż wcale.
OdpowiedzNie chcę być złośliwy ale trochu "miszcz prostej" Miłego dnia
OdpowiedzŚwietny felieton, tak właśnie to działa.
OdpowiedzMasz oczywiście rację, tylko jeśli np. uczepić się tematu nas motocyklistów, to kto daje tym mediom amunicję? Czy właśnie nie taki "motóżysta" jak ten na filmiku, którego zresztą nie chciało mi się obejrzeć. Czy Wy droga redakcjo nie zamieszczacie czasem filmików z wypadków lub popisów na drogach publicznych? Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem. Takie mamy dzisiaj media i takie przez nie ukształtowane społeczeństwo. Też nad tym boleję.
Odpowiedz" najgłębsze pokłady piekła przeznaczone są dla tych, którzy zachowali obojętność w czasach moralnego niepokoju" -dante Bardzo fajnie, że zauważasz poboczne niuanse. Czasem jednak dla dobra "sprawy" dobrze jest odpuścić, przytemperować ego i nie podstawiać nogi słusznym słowom, które zaczynają ruszać w dobrym kierunku. Świetny felieton, mocno i wyraźnie ukazujący problem. Bardziej już nie dało się krzyczeć MYŚLCIE i kreujcie POZYTYWNIE.
Odpowiedz