Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 35
Pokaż wszystkie komentarzeCiekawe czy biorą pod uwagę, że urządzenia mierzące prędkość mogą wykazywać margines błędu rzędu ok. 3km/h.
OdpowiedzOni nie muszą tego brać pod uwagę. Warunki właściwego pomiaru (niepodważalnego w postepowaniu sądowym) określa instrukcja urządzenia. Tak więc odpowiednia korekta wynikająca z niedokładności pomiaru powinna być uwzględniana przez osobę obsługujacą, czyli np. policjanta.
OdpowiedzCiekawe biorąc pod uwagę ostatni raport NIK ok 90% policjantów nie przeszło szkolenia z obsługi tych urządzeń. Można to świetnie zaobserwować na różnych filmikach na yt, chociażby na filmach znanego pana Emila
OdpowiedzZakichani politycy, ciekawe czy każdy z nich jeździ zgodnie z przepisami i nigdy nie przekracza prędkości ??? oni przecież maja Immunitet i mogą robić co chcą banda kretynów!! lepiej niech wprowadza taki przepis jaki obowiązuje obecnie we Szwajcarii a mianowicie ze wysokość mandatu jest uzależniona od zarobków i aby każdy polityk odpowiadał za wykroczenia drogowe, ciekawe jak by im się jeździło po polskich drogach tak samo powinno się to tyczyć policjantów i prokuratorów bo nagminnie lamia przepisy i są nietykalni. Polska coraz bardziej staje się państwem policyjnym i niestety będzie coraz gorzej.
OdpowiedzOni nie musza...maja imunitety;)
OdpowiedzWzrośnie ilość spraw poddających wątpliwość kalibracji urządzeń pomiarowych. A starego sprzętu nie brakuje.
OdpowiedzOK. Ale dla wszystkich po równo. Więc tak: zabrać im koguty (nie rozumiem dla czego w ogóle je używają!), by jeździli też wg przepisów, po tym zmienić im kierowców. Podniesiony wiek emerytalny przecież mamy, emeryta może prowadzić, to dać im tam kolesia w wieku np. 65 lat. Najlepiej takiego, który pracował jako murarz, wiadomo przecież że w tym wieku na "ścianę" nie da rady stanąć. Dodatkowo zgarnąć im też imunitety. Po co właśnie posłowi imunitet? To samo słówko "poseł" oznacza to że ma dostarczyć życzenia i sugestie ludzi gdzieś wyżej. To taki zwykły listonosz. Imunitet powinien chronić ludzi którzy np. znają tajemnice państwowe, pracują nad priorytetowymi chronionymi i strategicznie ważnymi projektami a nie posłów!. Taka demokracja to demokracja. Ciekawe czy wtedy im przyjdzie do głowy coś na temat mandatów lub ograniczeń szybkości, nie mówiąc o drogach. :-)
OdpowiedzNo żal.. no żal no....
Odpowiedz