tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Komentarze do: R6 na pierwsze moto?
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
Komentarze 135
Pokaż wszystkie komentarze
Autor: gr0szek 08/09/2010 01:20

Kondolencje dla rodziny. I w tym komentarzu jest zawarta cała prawda ja osobiście zaczynałem swoją przygode na moto w wieku 22lat i pierwsze moto to była yamaha yzf600r (poprzednik r6) pomimo tego że nawet 50-tkami nie jeździłem podeszłem do tego z dystansem polecam kupić parę dobrych książek np. "MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY" i tego typu, poczytać i potem starać się wcielać w życie teorię na temat techniki jazdy. Nie oszukujmy się każdy był kiedyś początkującym i popełniał błędy i tutaj szczęście odgrywa znaczącą role. Ostatnio sam się ratowałem od wypadku: zdarzenie trwało łącznie 2sek.(około) może pokrótce opowiem zdarzenie jadę sobie pierwszy w grupie prędkość około 60-70km/h za mną paru znajomych na czoperkach i 500-setkach, jedę prawym pasem a na lewym stoi ciągnik z wozem pełnym siana, patrzę stoi przy ulicy jakiś chłopak około 13-15lat który jak się po zdarzeniu okazło miał mówić czy nic nie jedzie, finał był taki jestem już moto przy wozie a ten skręca w prawo. Co wtedy robię? Nic zupełnie nic ja nic nie robię wtedy jest tylko czas na odruchy których się człowiek uczy przez miesiące, lata. Naciskam szybko na dwa hamulce i już czuję że moto składa się do ślizgu po prawej głęboki rów, wtedy jedna myśl: o ku**a moto *******( o sobie nie pomyślałem pewnie za to że był to dla mnie spory wydatek, a prękość nie była aż tak duża) szybka podpórka prawą nogą i wyszedłem cały co prawda noga obdarta zdrowo przez moto. I cieszę się że to byłem ja a nie mój kolega co jechał za mną na shadow'ce bo on by nie okiełznał tego czoperka w takiej sytuacji (sam to przyznał) a że thundercat ma dobre heble to się udało. Jazda w deszczu itp. nigdy tego nie unikam wręcz odwrotnie bo takie warunki dają ostrą szkołę jazdy przez co nasze doświadczenie się powiększa. A morał z tego prosty: Kupujesz moto podejmujesz ryzyko i to duże, że kiedyś nie wrócisz na kolację do domu(oby jak najrzadziej) nie zawsze wypadek powoduje motocyklista. Nie umiesz się powstrzymać przed odkręcaniem manety chociaż sam wiesz że nie powinieneś w tym momencie bo droga nie pozwala albo cokolwiek innego nie kupuj motocykla nawet 125-tki, żyj dalej jeżdżąc 50-tka albo wogóle jednośladem.

Odpowiedz
Autor: Adi 07.09.2010 15:52

[*] Jeździjcie z rozwagą!!!

Odpowiedz
Autor: Pasti 07.09.2010 15:38

[*]

Odpowiedz
Autor: a 07.09.2010 14:15

[*]

Odpowiedz
Autor: Gonzo 07.09.2010 14:04

[*]

Odpowiedz
1...3 4 5
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę