Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Zacząłem swoją przygodę z motorami właśnie od r6 z roku 2005 i uważam że jest to dobry wybór, przynajmniej dla osób z dobrą koordynacją ruchową, olejem w głowie i przychylnością niebios. Dodam, ze po 3 miesiącach mocy w mojej r6 juz mi było za mało. W nast sezonie kupiłem gsxr 750 k6... i też okazał sie za cienki. Teraz biorę pod uwagę tylko 1000. P.S Mój kumpel zaczął jazdę od gsxr 1000 k6 i jeździ już 3 sezon bez żadnych nieprzyjechmnych zdarzen.