Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Od dwóch sezonów codziennie pokonuję Modlińską, Most Grota-Roweckiego i całą dalszą trasę, aż do Raszyna. Zauważyłem dokładnie to samo co autor. Szczególnie w popołudniowym korku kierowcy robią miejsce dla motocyklistów jadąc bliżej krawędzi pasa. Do faktu wzmożonego patrzenia w lusterka niewątpliwie przyczynia się wzrost liczby motocykli na drodze. Przestały to być zabawki do weekendowych wypadów, a stały się normalnym środkiem przemieszczania się. Kierowcy są świadomi, że gdy minie ich motocyklista zaraz za nim może być następny. Kierowcą samochodów (którym ja też często jestem) także dziękuję!