Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
To, że wśród uczestników ruchu drogowego są mniejsi i więksi wariaci jest oczywiste. Nie rozumiem tylko czemu akceptujesz większą znieczulicę względem motocyklistów? To, że niektórzy z nich stają na kole, szybko jeżdżą itp. itd. pozostawię bez komentarza (chyba każdy szuka/szukał gdzieś adrenaliny... niekoniecznie jest to bezpieczne, eleganckie). Myślę jednak, że to kierowcy samochodów są większym zagrożeniem i złem. To oni powodują więcej wypadków śmiertelnych i to oni zabijają więcej 'niewinnych'. Racjonalnie rzecz ujmując to ich powinna dotknąć większa znieczulica jako, że to oni są większym złem na drodze. Ja sam częściej spotykam piratów w zdezelowanych autach niż na ścigaczach. To tyle. ps. jestem kierowcą samochodu a w przyszłości mam zamiar również być motocyklistą.