Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 115
Pokaż wszystkie komentarzeWitam A bo co chińskie to gniot, a przepraszam wymień mi choć 3 firmy motocyklowe które nie klepią części na Tajwanie, lub w Chinach, druga kwestia, jaki zapas mocy czy ja jadę na wyścigi, droga to nie tor w Poznaniu, mnie osobiście 70 km/h wystarcza, a trzecia sprawa wole Chinola ( Kingway/Jonway ) niż zapyziałego Rometa rodem z polski tu skrzypi tu się sypie, mnie w moim skuterku nic nie drażni, i sorki ale nie dam sobie złego słowa powiedzieć na temat tych skuterów,. Zaznaczam tekst ten tyczy się jedynie skutera Euroboy Firmy Kingway, za inne firmy/modele nie odpowiadam. Pozdrawiam
OdpowiedzWitam tak jak obiecałem powracam do mojego Euroboya który powrócił 25 dni temu z naprawy gwarancyjnej ( którą wykonał producent , importer) Skuter ma w tej chwili przejechane 52 km, i nic po naprawie sie nie zmieniło, skuter dalej ma problemy duże z odpalaniem jak postoji np. 10 dni, i jak już jest ciepły również. Wszystko się telepie wchodzi w jakieś dziwne wibracje, uchodzi powietrze z tylnego -koła nie jest to wina defektu opony. Skuter ponownie pojechał do serwisu centralnego jest tam juz kolejne 12 dni. Czekam na naprawe i może wtedy zmienie zdanie ,ale na dzień dzisiejszy nikomu go nie polecam nawet najwiekszemu wrogowi. Oczywiscie opisze dalsze moje przygody z Euroboyem moze będą milsze i oby już tak było bo przebieg 52 km na skuter to chyba żart i tyle problemów z nim związanych.Pozdrawiam wszystkich.
Odpowiedz