MXGP: Jordi Tixier odchodzi z VHR KTM
Niecałe trzy tygodnie przed inauguracyjną rundą Mistrzostw Świata MXGP w Matterley Basin zespół VHR ogłosił właśnie swoje rozstanie z Jordim Tixierem, byłym Mistrzem Świata MX2 2014.
W social mediach teamu możemy przeczytać dość lakoniczne: - Zespół VHR przerywa współpracę z Jordim Tixierem. Dziękujemy mu za lata spędzone w naszym zespole. Życzymy mu powodzenia.
Reklama
KTM 125 Duke vs 390 Duke 2026. Który pasuje do ciebie lepiej i dlaczego odpowiedź nie jest oczywista
KTM konsekwentnie buduje klasę swoich nakedów, a obecny rok przynosi kolejny rozdział w wykonaniu 125 Duke i 390 Duke. Oba motocykle dzielą tę samą filozofię, podobne ramy i tę samą agresywną stylistykę, ale różnice też są niemałe. Czy można porównywać te maszyny?
POZNAJ MOTOCYKLE, KTÓRE DAJĄ FRAJDĘ! »
Okazuje się jednak, że od czasu wypadku podczas Monster Cup 2019 w USA, gdzie doznał wstrząśnienia mózgu, Jordi Tixier pojawiał się na treningach rzadko. Zawodnik nie brał także udziału w pozasezonowych wyścigach przygotowawczych - dowiadujemy się dzisiaj. Niestety nie znamy dokładniejszych przyczyn rozstania Jordiego z jego zespołem - VHR KTM. Choć na pewno absencja na treningach mogła być jedną z nich.
Przypomnijmy, że Tixier to były Mistrz Świata w klasie MX2 z 2014 roku oraz zespołowy Mistrz Świata z 2018 roku. Na Motocross of Nations triumfował wspólnie z odnoszącym sukcesy w Supercrossie, choć aktualnie bardzo nie lubianym przez kibców, Dylanem Ferrandisem i Gautierem Paulinem, który od zeszłego sezonu statuje w MXGP w barwach Yamahy.
Póki co nie wiadomo jakie są dalsze plany Francuza. Czy zobaczymy go w marcu na starcie MXGP w Matterley Basin? Będziemy musieli uzbroić się w cierpliwość, aby uzyskać odpowiedzi. Trzymamy kciuki.












Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze