Wypadek motocyklowy - dlaczego ludzie nie pomagają?
Nic nie jest bardziej irytujące od ignorancji. Potwierdzi to każda dziewczyna, która czeka na telefon od gościa, z którym spędziła noc i potwierdzi to każdy facet, który widzi, że jego wiadomość na Facebooku została wyświetlona. Ignorancja, jeśli chodzi o relacje damsko-męskie, randki i podryw, jest generalnie niegroźna. To prawda, można przez to zwariować i wylądować w ośrodku bez klamek, ale jest to z reguły mało szkodliwe dla ogółu społeczeństwa. Ale co jeśli zaczyna się robić poważnie? Jeśli dzieje się coś złego, ma miejsce wypadek motocyklowy, kierowca motocykla leży z krwawiącą nogą na poboczu, a obok leży jego rozwalony motocykl i... nikt nie pomaga? Nikt nawet nie zwraca na to uwagi, ma to po prostu głęboko gdzieś? Wtedy wpada zadać pytanie - co się stało z człowieczeństwem?
Tydzień temu Komenda Policji Miejskiej w Chełmie przy współpracy z Automobilklubem Chełmskim przeprowadziła pewien eksperyment. Upozorowano wypadek motocyklowy. Motocyklista leżał na poboczu z widoczną raną nogi, tuż obok przewróconego motocykla. Jak przebiegał eksperyment? Zobaczcie sami:
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Widzisz i nie grzmisz?
Efekt był łatwy do przewidzenia. Znaczna większość kierowców po prostu przejeżdżała nie zwracając uwagi na leżącego motocyklistę. To nie jest tak, że kierowcy nie widzieli rannego motocyklisty. Widzieli i to doskonale. Skoro statystyczny kierowca samochodu jest w stanie zdjąć nogę z gazu, oderwać wzrok od szosy i skierować go na kogoś, kto wymienia oponę na poboczu, albo ładną laskę na przystanku 30 metrów dalej, to jego receptory wzrokowe są więcej niż zdolne wychwycić istotę ludzką w pozycji niecodziennej - leżąc na glebie, obok rozwalonego motocykla. Człowiek jest tak skonstruowany, że zwraca uwagę na rzeczy nietypowe. A przewrócony motocykl jest bardzo nietypowy, zwłaszcza, jeśli obok niego z krwawiącą raną leży inny człowiek.
Bo ja, yyy...
Chełmscy policjanci zatrzymywali kierowców kilkadziesiąt metrów od leżącego motocyklisty i pytali, czy go widzieli. Co ciekawe, większość z nich przyznała się, że owszem, widziała, ale, yyy... No właśnie, Tutaj zawsze jest miejsce na "yyy". W takich przypadkach zawsze pojawia się (przynajmniej w teorii) element sensu i rozsądku. Być może ktoś się nie zatrzymał, bo jego żona właśnie rodzi albo jedzie do chorego dzieciaka? Oczywiście, to możliwość, ale spójrzmy prawdzie w oczy - większość przejeżdżających kierowców ma leżącego motocyklistę po prostu gdzieś. Zresztą, posłuchajcie tłumaczeń. Nam najbardziej spodobało się "Bo ja myślałem, że on poszedł na stację, a motor położył bo nie ma stopki".
No dobrze, w takim razie szczerze i bez ściemy - jedziesz drogą i widzisz leżącego na poboczu, rannego motocyklistę. Zatrzymasz się i pomożesz?







Komentarze 24
Pokaż wszystkie komentarzeA ja mam takie szczęście, że zawsze pojawia się ktoś i chce mi pomóc. Wręcz kiedyś przyszło mi do głowy, że jest więcej chętnych do pomocy motocykliście, który miał wypadek niż ma to miejsce w ...
OdpowiedzKiedyś wyłożyłem się na rondzie na plamce oleju. Wszyscy się zatrzymali, bo nie było przejazdu kierowca autobusu zaczął na mnie trąbić. Przestał kiedy sam się pozbierałem i mnie ominął. Dopiero ...
OdpowiedzTen kierowca autobusu to jakiś je***ty debil. . .
OdpowiedzTeraz dopiero mogłem obejrzeć bo na fonie to ledwno strona działa :) KAŻDEMU KTÓRY SIE NIE ZATRZYMAŁ POWINNY DAC MANDAT LUB SPRAWA DO SĄDU!!! BO INACZEJ GNOJE KTÓRE SIE NIE ZATRZYMAJ NIE ...
OdpowiedzMnie również dotknęła kiedys taka sytuacja w dodatku ku uciesze innych uczestników ruchu drogowego którzy w tym czasie stali w korku z szerokimi usmiechami kiedy ja zwlekałem sie z asfaltu z ...
Odpowiedzciekawe czy jak przyszło bym im siedzieć w paczke powiedzmy 2 miechy to czy nadal by sie śmiali na widok wypadku z udziałem motocyklisty
OdpowiedzMedia wyzwalają/budują swoistą "rasistowską" mowę nienawiści dotyczącą motocyklistów, a grupa durniów swoim zachowaniem na drodze taki wizerunek uwiarygadnia. Skoro ludzie NIE widzą w leżącym ...
OdpowiedzLudzie są różni.... Bywa i tak : wejście w zakręt w złożeniu, na zakręcie rozsypany jakiś czarny "syf" , uślizg obu kół i film się urywa. Pomogli mi ludzie z samochodu na warszawskich blachach, ...
Odpowiedz