
Witam! Zainteresował mnie ten skuterek ale za takie pieniądze 30 000 pln ktoś się musiał w coś uderzyć, najprędzej w głowę i to mocno. Zasięg-żenada, ładowanie? gdzie na CPN-nie? Ogniwa słoneczne? A może agregat prądotwórczy trzeba ze sobą wozić żeby zasięg był większy? Ekologia? Za 30 000 można kupić niezłe autko od niemca spełniające wyśrubowane normy (np merc c klasa w203 w filtrem cząstek stałych wartym połowę auta), a energia do ładowania tego cudeńka-skuterka dalej "brudna" więc pytam-Gdzie tu ekologia? Pewnie spowolnimy globalne ocieplenie, najprędzej gadaniem lub siłą umysłu bo to następna modna i polityczna bzdura. Spacer i rowerek to nas uratuje przed wielkimi brzuchami i pierdzeniem w stołek zamiast się oszukiwać. Nie chciałem nikogo obrazić ale osobiście tak to niestety "widzę". Pozdrawiam i proszę o konstruktywną krytykę.
odpowiedzWitam/Prawda leży zawsze po środku.
odpowiedzMyślę że powinniśmy poszukać innych metod pozyskiwania paliwa np.olej rzepakowy itp (tak żeby jakąś wartość cetanową dało się uzyskać), alkohol metylowy(oktany). Stare TATRY z lat 50 chodziły na "wszystkim" tam stopień...
odpowiedzKrytyki nie dostaniesz, ale fakt 30 K pln za coś takiego to nie warta zachody zabawka w Polsce, miałem okazję pracować przy tych skuterach, osiągi są całkiem niezłe jak na nową technologię. Moda na to następuje w krajach...
odpowiedz
Komentarz (22 z 22) do: Vectrix - elektryczna przyszłość