Spektakularny wypadek, motocykl staje w płomieniach
Motocyklista wraca na tor w najmniej odpowiednim momencie.
Podczas otwartego dnia na torze dzieją się przeróżne rzeczy, wliczając w to wypadki (często dużo bardziej niebezpieczne niż te, które możemy oglądać w Grand Prix). 44-letni motocyklista wraca na nitkę toru Hockenheim w najmniej odpowiednim momencie, praktycznie wjeżdżając pod koła dużej grupie. Jest to prosta startowa, więc prędkość są duże i grupka motocyklistów miała bardzo mało czasu na reakcję. Zresztą, kto wpadłby na to, że można włączać się na tor w środku prostej startowej, przed grupę motocyklistów?
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Z informacji podanych przez niemiecką policję wynika, że cztery osoby zostały hospitalizowane. Mimo, że zostały ciężko ranne ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.







Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarzeInne ujęcie https://www.youtube.com/watch?v=43K63ThkWqM
OdpowiedzNawet nie oglądnął się pewnie do tył, przecież cała chmara zawodników jechała bezmyślność...
Odpowiedz