Rosjanie kupuj± Pirelli
W ubiegłym tygodniu Rosjanie porozumieli się z konsorcjum międzynarodowym (banki - Unicredit i Intensa Sanpaolo oraz fundusz Classidra), o zakupie połowy udziałów firmy posiadającej 26,19 proc. akcji Pirelli&Co S.p.A.
- Umowa zostanie podpisana z przestrzeganiem norm prawa włoskiego, europejskiego i rosyjskiego - zapewnia Rosneft w komunikacie prasowym.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
W 2012 r Rosneft i Pirelli podpisały porozumienie o współpracy w handlu i marketingu, w tym o sprzedaży produktów Pirelli w sieci detalicznej Rosneft. Pod względem wielkości sprzedaży opon Pirelli jest piątym graczem na świecie. Włoska firma posiada 22 zakłady produkcyjne na 4 kontynentach. Obroty spółki w 2013 r były prognozowane na poziomie 6,2 mld euro. W Rosji Pirelli ma 65 proc. w spółce z państwową korporacją Rostech i dwie fabryki opon - w Kirowie i Woroneżu. Produkuje też kauczuk syntetyczny w zakładach w Armenii - surowca dostarcza rzecz jasna Rosneft.
Zmiana struktury własności nie powinna wpłynąć na politykę i funkcjonowanie firmy. Niemniej jednak, na wiadomość o przejęciu Pirelli przez Rosjan wartość akcji Pirelli&Co S.p.A na giełdzie w Mediolanie spadła o blisko 2,5%, do 11,75 euro za akcję.
Tegoroczne prognozy dla Pirelli są bardzo optymistyczne. W tym roku Włosi spodziewają się wzrostu sprzedaży produkcji ze swoich dwóch rosyjskich fabryk do 280 mln euro, a do 2016 - do 370 mln euro. W 2012 r obroty Pirelli Tyre Russia wyniosły 244 mln euro. Rosja pozostaje dla włoskiego koncernu rynkiem strategicznym i to właśnie zwiększanie sprzedaży na tym rynku ma być motorem napędowym wzrostów Pirelli w najbliższych latach.
Choć zakup Pirelli to operacja czysto biznesowa, istnieje obawa że do jej finalizacji może na razie nie dojść z powodów politycznych. Chodzi oczywiście o sytuację na Krymie, przez którą transakcja nie zostanie dokończona, albo będzie odłożona na spokojniejszy czas.







Komentarze 2
Poka¿ wszystkie komentarzeJak przestana pompowaæ gaz, to my przestaniemy kupowac ich opony.
OdpowiedzTeraz bedzie, ze Pirelli trzyma sie asfaltu jak Putin wladzy. I wchodzi w zakrety jak Rosja na Krym.
Odpowiedz