
dzisiaj 12:24 Wiadomości
W stunt łatwo się wkręcić...
Bawiąc się w stunt, trzeba być świadomym, że sporo może pójść nie tak. Można jednak mieć wyjątkowego pecha jak gość na filmie. Wkręcenie ręki w tylne koło motocykla po glebie nie jest czymś, co ktokolwiek z nas chciałby przerabiać. Bohater i tak miał sporo szczęścia. Jeśli dłoń wkręciłaby się między zębatkę i łańcuch, bylibyśmy prawdopodobnie świadkami motocyklowej amputacji.
KOMENTARZE (2) Pokaż wszystkie komentarze » Podyskutuj na forum Powiadomienia mailowe o nowych komentarzach
Na zlocie Triumph w Koninie (2008 rok) - Triumph Thruxton pijanemu starszemu kolesiowi po rozpierdzielił w taki właśnie sposób całą nogę aż do żywej kości. Gość wył z bólu jak diabli. Zabrało go oczywiście pogotowie. Co z ... » czytaj dalej
odpowiedz