Rafa³ Sonik na Yamasze w rajdzie Dakar
Najlepszy sezon w karierze, ukoronowany drugim Pucharem Świata FIM, Rafał Sonik zamknął z radością, ale i z dużym dylematem. Przed swoim szóstym Dakarem kapitan Poland National Team musiał wybrać pomiędzy świetnie spisującą się w tym roku Hondą, a sprawdzoną i dobrze znaną Yamahą. W czwartek z francuskiego Le Havre do Argentyny wypłynęła… Yamaha Raptor 700.
"Jeszcze jest za wcześnie, żebyśmy mogli zdecydować się na start Hondą, która nie była przetestowana na tak długim dystansie. Wybraliśmy quad, który doskonale znamy, wiemy jakie są jego słabe i mocne strony, a mechanicy są świetnie przygotowani do serwisowania go w trakcie rajdu. Podczas ostatniego Rajdu Maroka, Jarek Zając perfekcyjnie zestawił mi zawieszenie Yamahy i czułem się jak surfer płynący po grzbietach wydm." - mówił Sonik, argumentując swoją decyzję.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Wybór pomiędzy dwoma quadami nie był łatwy. Honda ze względu na niezależne, tylne zawieszenie lepiej radzi sobie w pokonywaniu wydm, a większy prześwit pozwala pewniej czuć się w wyschniętych korytach rzek. Z kolei Yamaha bardzo dobrze spisuje się na twardszym podłożu i lepiej radzi sobie na krętych, górskich drogach. Po przetestowaniu obu możliwości na trasach sześciu rund Pucharu Świata trzeba było jednak wybrać jedno z dwóch, wydawało się równorzędnych rozwiązań.
Zadecydowało doświadczenie i znajomość Yamahy, którą Rafał Sonik startował we wszystkich dotychczasowych Dakarach. Honda najdłuższy dystans przebyła podczas 10-dniowego rajdu Brazylii, gdzie nie obyło się bez poważnych awarii. Dlatego po konsultacjach z mechanikami, krakowianin na krótko przed ostatecznym terminem postawił na rozwiązanie znane i sprawdzone.
W czwartek Yamaha Raptor 700, serwisowa ciężarówka MAN oraz camper Rafała Sonika zostały oddane organizatorom we francuskim porcie Le Havre. Stamtąd wszystkie pojazdy startujące w Dakarze wypłyną w najbliższych dniach do Argentyny, gdzie dotrą po ponad miesięcznej podróży przez Atlantyk. Odbiory techniczne zaplanowano w Rosario pomiędzy 2 i 4 stycznia 2014. W niedzielę 5 stycznia rozpocznie się kolejna edycja Rajdu Dakar.







Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzeto zabawne ¿eby jedna osoba mog³a pojechaæ na ma³ym quadzie potrzeba ciê¿arówki wielko¶ci domu i domu na kó³kach D:
Odpowiedz