Pininfarina zostanie przejête przez Mahindrê
Wczoraj biznesowy świat obeszła informacja, że indyjski kolos Mahindra & Mahindra zamierza kupić legendarne, włoskie studio designerskie - Pininfarinę. Dziś potwierdzono te informacje.
Jak podaje Bloomberg, właściciele Pininfariny w oficjalnym oświadczeniu potwierdzili zainteresowanie firmą ze strony indyjskiej korporacji Mahindra & Mahinda. Mahindra powinna się kojarzyć motocyklistom głównie z zawodów serii Grand Prix, gdzie Hindusi wystawiają swój zespół wyścigowy. Na początku tego roku potwierdzono informacje o przejęciu skuterowego oddziału Peugeota przez indyjską spółkę. Wcześniej Mahindra przejęła także Saaba. Pininfarina jest kolejną tradycyjną, europejską firmą na liście Hindusów.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Pininfarina przez lata projektowała jedne z piękniejszych samochodów, w ostatnich latach chociażby Ferrari 458 Italię czy Maseriati Quattroporte. Od 2011 roku firma zdecydowała się wyjść z rynku samochodowego, pozostają studiem projektowym. Dzisiaj jest w ogromnych długach i pomoc finansowa ze strony Mahindry bez wątpienia mogłaby poprawić ciężką sytuację Pininfariny. Mahindra z drugiej strony, obok produkcji niedrogich skuterów i pojazdów użytkowych, produkuje także samochody. Wiedza oraz zaplecze ludzkie Pininfariny dla Mahindry musi być bezcenne.
Niedawno informowaliśmy o tym, że chińska spółka ChemChina zamierza stopniowo wykopować Pirelli. W międzyczasie miliarder Warren Buffett kupił niemieckiego Louis’a, dziś Mahindra zamierza przejąć Pininfarinę. Kto następny pójdzie pod nóż?







Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzeKolejny etap degradacji Europy.
Odpowiedz