Nieu¿ywany motocykl ratowniczy z Rybnika
W styczniu 2009 roku, mieszkańcy Rybnika postanowili połączyć swoje siły i na mocy obywatelskiej wspólnoty zebrać fundusze na motocykl medyczny BMW R1200RT. Akcja nazywała się "Motocykl ratowniczy dla Rybnika" i w trakcje jej trwania (1,5 roku) mieszkańcom udało się zebrać ponad 130 tys. złotych na koncertach, festynach czy meczach. Motocykl udało się kupić, wyposażyć i przekazać Wojewódzkiemu Szpitalowi Specjalistycznemu nr 3. Mało tego, BMW interweniowało ponad 200 razy w wypadach.
W 2012 roku jednak zaczęły się problemy wraz ze zmianą kierownictwa szpitala. Od tamtej pory sprzęt spędza czas w garażu i nie jest używany w żadnych akcjach ratowniczych. Dlaczego? Tak naprawdę nikt tego nie wie. Oczywiście, władze szpitala powołują się brak środków z NFZ oraz nieścisłości w ustawie, która uniemożliwia wdrożenie motocykla do służby medycznej. W tym momencie zaczyna się odbijanie piłeczki. Nikt nic nie wie i nikt nie chce mieć z tym nic wspólnego. NFZ odbija piłkę do Wojewody i koniec końców nikt nie ma pojęcia, dlaczego motocykl tak naprawdę nie może nadal być na służbie. Z całą pewnością nie wie tego szpital, który odmawia komentarza w tej sprawie.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Jest jednak światło nadziei. Najpierw motocykl miał być przekazany policji, ale pomysł ten się nie powiódł. Pod koniec listopada samorządowcy i wojewoda zdecydowali, że BMW trzeba włączyć w strukturę pogotowia ratunkowego (rozwiązanie to z powodzeniem działa w innych województwach). Wszystko ma więc szansę zakończyć się szczęśliwie. Czy aby na pewno? Obywatele połączyli swoje siły i wspólnie uzbierali ponad 130 tys. zł na coś, co nie tyko było celem szlachetnym ale także czymś, co się sprawdziło i przyczyniło do ratowania ludzi. Cała ta potęga wspólnoty i obywatelskiej jedności została zabita przez machinę administracyjną i mimo, że istnieje szansa, że motocykl powróci do służby, ludzie drugi raz nie pozwolą się oszukać.







Komentarze 5
Poka¿ wszystkie komentarzeLudzie w Polsce jest to typowe, kupuje siê dla s³u¿by zdrowia super sprzêt, czy to motocykl, karetkê, respirator, tomograf, itp. Tylko wszyscy zapominaj± o jednym drobiazgu, poza ¶rodkami na zakup ...
Odpowiedzhmmm dajcie go do stra¿y po¿arnej ... mamy ratowników, a co 3 to motocyklista. przekazac i doszkolic jakiegos fanatyka w wiêkszym mie¶cie i mog³oby byæ naprawdê ciekawie...
OdpowiedzPiêkny cel , widaæ s± jeszcze dobrzy i solidarni ludzie w tym kraju
OdpowiedzTo jest to, szybka pomoc przez ratownika ,ktory w momencie moze dotrzec. Strzal w dyche, pewnie beda glosy ,ze przeciez nie przewiezie chorego ,ale wystarczy sie zastanowic czy w razie czegos, ...
OdpowiedzNa rekawice i zestaw do masazu serca na bank znajdzie sie miejsce w bocznych kufrach.
OdpowiedzPolska.
Odpowiedzhttp://cdn.memegenerator.net/instances/400x/31618201.jpg
Odpowiedz