Motocyklista postrzelony przez policjanta... przypadkowo
Uciekanie przed policją jest działaniem głupim i nieodpowiedzialnym. Stres w tej sytuacji udziela się bowiem wszystkim, także policjantom. Poniższy zapis ukazuje jak bardzo niedobry obrót mogą przybrać wypadki w takich przypadkach. Matthew Hovland-Knase zgodnie z policyjnym raportem jechał motocyklem z prędkością 110 mil/h i nie zatrzymał się do kontroli. Sierżant Lonnie Soppeland podjął pościg, a gdy motocyklista zatrzymał się w jego trakcie na poboczu, policjant wysiadł z auta z bronią w ręku. Natychmiast padają dwa strzały, oddanie których funkcjonariusz tłumaczył stresem i "pamięcią mięśniową" pod odbytym wcześniej treningu strzeleckim. Motocyklista zostaje postrzelony w rękę.
Gdy policjant zdaje sobie sprawę z tego co się wydarzyło, natychmiast chowa broń, udziela rannemu pierwszej pomocy i wzywa karetkę. Przeprasza też poszkodowanego.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Gdy policjant udziela pomocy motocykliście dochodzi do wymiany zdań. Co godne uwagi, zamiast typowego dla wielu policjantów szukania winnych wszędzie dookoła (tylko nie w sobie), sierżant nie próbuje nawet unikać odpowiedzialności:
Motocyklista - "Człowieku, kurde. Postrzeliłeś mnie, prawda?"
Policjant - "Tak. Nie będę się teraz rozwodził, ale to nie było celowe."
Motocyklista - "Wiem, że nie było"
Policjant - "Ale stary, uciekałeś. Próbowałeś uciekać. Ale… to ciągle nie tłumaczy mojego zachowania".
Cały zapis rozmowy możecie przesłuchać w materiale. Każdemu zdarza się popełniać błędy. Motocyklista powinien zatrzymać się do kontroli, policjant powinien panować nad posiadaną bronią. Mimo to postawa policjanta, sprawia że jego działania w sposób oczywisty kwalifikują się jako ludzki błąd, a nie jako dowód brutalności policji. Po opuszczeniu szpitala Matthew Hovland-Knase został ukarany przez sąd za nie zatrzymanie się do kontroli. O wyciąganiu ewentualnych konsekwencji wobec policjanta nic nie wiadomo.
Reasumując: nie próbujcie uciekać przed policją. Polscy policjanci również mają przy sobie ostrą broń w trakcie służby.







Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarzeMoże być szansa na kolejne gigantyczne odszkodowanie...
OdpowiedzLudzie wy już myślicie i zachowujecie się jak niewolnicy. Nic się nie stało? Przecież prawie go zabił - pistolety same nie strzelają, a jak ktoś działa automatycznie a nie myśli to lepiej niech ...
OdpowiedzPytanie- jak broń może być ostra? Co najwyżej amunicja...
OdpowiedzCóż zdarza się, Policjant zachował się właściwie i całe szczęście nie stało się nic poważnego. Powinien zatrzymać posadę, więcej nie popełni tego samego błędu.
Odpowiedz