"Kiedy Rossi siê wywróci³ podkrêci³em tempo" - Marc Marquez
Dzięki zwycięstwu w Grand Prix Japonii na należącym do Hondy torze Twin Ring Motegi Marc Marquez z ekipy Repsol Honda sięgnął po swój trzeci w karierze tytuł motocyklowego mistrza świata królewskiej klasy MotoGP.
Podczas gdy jego główni rywale nie dojechali do mety z powodu wywrotek, Hiszpan zachował zimną krew i sięgnął po swoje piąte zwycięstwo w tym sezonie, a także pierwsze na Motegi w klasie MotoGP, zapewniając sobie tytuł już na trzy rundy przed końcem sezonu. To dla Marqueza trzecie mistrzostwo w królewskiej klasie i piąte łącznie. 23-latek został jednocześnie najmłodszym w historii pięciokrotnym mistrzem świata.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
To niesamowite! Przed weekendem nie spodziewałem się, że będę mógł wywalczyć tytuł już tutaj i powiedziałem nawet, że to niemożliwe. Kiedy jednak podczas wyścigu zobaczyłem, że Rossi się wywrócił, postanowiłem podkręcić tempo i za wszelką cenę walczyć o zwycięstwo. Gdy na trzy kółka przed metą zobaczyłem, że upadł także Lorenzo, było mi trudno zachować koncentrację i popełniłem kilka błędów, bo wiedziałem, co to oznaczało - powiedział Marquez.
Marc Marquez dodał, że sezon był bardzo trudny i tytuł potwierdza tylko jak dużo pracy wykonała Honda:
Ten tytuł wiele dla mnie znaczy także dlatego, że poprzedni sezon był dla nas trudny. Poza tym znów przypieczętowałem mistrzostwo w Japonii, na torze Hondy, która przez cały sezon pracowała bardzo ciężko. Wiele się w tym roku nauczyłem. Teraz jednak mogę dokończyć sezon bez presji i w ostatnich wyścigach pojechać bardziej w swoim stylu
Niestety, weekend w Japonii zakończył się przedwcześnie dla drugiego z zawodników Repsol Hondy, Daniego Pedrosy, który złamał prawy obojczyk po wypadku na drugim treningu wolnym. Hiszpan wraca już do zdrowia po operacji i liczy na jak najszybszy powrót na tor. Podczas wyścigu w Japonii zastępował go były mistrz świata klasy 250, Hiroshi Aoyama, który zajął 15. miejsce.
W klasie Moto2, w której wszyscy zawodnicy korzystają z silników z drogowego modelu Honda CBR600RR, zwycięstwo wywalczył Szwajcar Thomas Luethi, wyprzedzając lidera tabeli i obrońcę tytułu, Johanna Zarco. W Moto3 triumfował startujący Hondą wicelider generalki, Włoch Enea Bastianini.







Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzeTaki cz³owiek rodzi siê raz na 100 lat.
Odpowiedz