REJESTRACJA | LOGOWANIE

John Hopkins po wypadku WSBK w Nurburgring 2009

Piotr Jędrzejak

12/09/2009, 20:15 2
DRUKUJ

Sytuacja wyglądała groźnie - Vittorio Iannuzzo po prostu po nim przejechał

Relacjonując wyścig WSBK na Nurburgringu w miniony weekend , wspomnieliśmy o wypadku, w którym uczestniczyli Makoto Tamada, Broc Parkes oraz John Hopkins. Hopper został uderzony z tyłu i ślizgiem zgarnął z toru Tamadę oraz Parkesa. Leżącego już na torze Johna nie zdołał ominąć Vittorio Iannuzzo i po prostu po nim przejechał. Sytuacja wyglądała dość groźnie, co można zobaczyć na załączonym filmie i zdjęciach.

Hopkins stracił przytomność na 16 minut i razem z Tamadą zostali zabrani do szpitala na kontrolę. Japończyk ma tylko kilka obić, a jak można się dowiedzieć na blogu John Hopkins 21 , Amerykanin jest na szczęście cały i zdrowy. Lekarze wykryli u niego siniaka w tylnej części mózgu, który wcześniej krwawił, a teraz jest już niegroźny. Za 6 tygodni ma się stawić na ponowne badanie, w celu sprawdzenia czy zmiany się nie powiększają. Hopper przeszedł też trzy różne operacje na naderwane ścięgna i więzadła w lewym ramieniu i biodrze oraz miał składany nadgarstek. Wiadomo, że w tym momencie John ma się dobrze, co można potwierdzić oglądając jego osobistą relację z ostatnich kilku dni:

TAGI 
John Hopkins (78)
Nurburgring (29)
HOPPER (4)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty.