Przeglądając światowe media motocyklowe, co chwilę natknąć się możemy na informacje o niesamowitych customach budowanych w najlepszych światowych warsztatach. Pojazdy tworzone na indywidualne zamówienia i projektowane pod indywidualne gusta stały się modne i pożądane.
Trudno powiedzieć w jakim stopniu na popularność customów i ich społeczny odbiór wpłynęły popularne programy telewizyjne, a w jakim znudzenie dopracowaną do perfekcji, ale jednak masową produkcją dla przeciętnego odbiorcy. Wiadomo natomiast, że maszyny dla indywidualistów stały się integralną częścią branży motocyklowej i wiadomo też, że najwyższej klasy customy budowane są również w Polsce!
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Skąd to wiemy? Bo od jakiegoś czasu przyglądamy się nietuzinkowemu projektowi przygotowywanemu przez Swanski, 86 Gear Motorcycles i Ducati Polska. Celem prac było zbudowanie customowego Scramblera, który będzie polskim reprezentantem w światowym konkursie Custom Rumble. Jako że robota jest już praktycznie na ukończeniu postanowiliśmy zajrzeć na chwilę za parawan i opowiedzieć Wam o kulisach tego projektu. A jest o czym opowiadać!
Zacznijmy od Christana Boosena, którego sylwetkę już Wam przybliżaliśmy na naszych stronach. Właściciel warsztatu 86-gear opowiada jak wyglądała przeróbka Scramblera i co stanowiło największe wyzwania w zapewnieniu maszynie nie tylko odjazdowego wyglądu, ale także pełni funkcjonalności:
|
Marek, jeden z moich przyjaciół, który ze mną pracuje spotkał Pawła Swanskiego na targach. Zaczęli rozmawiać i Marek opowiedział mu o 86-gear oraz o tym co tutaj robimy. Tak zaistniał pomysł, aby wysłać część naszych motocykli do sklepu Turbokolor na ekspozycję i w celu promocji nowej kolekcji Turbokolor, marki należącej do Pawła.
Następnie Paweł zapytał nas, czy nie chcielibyśmy zaangażować się we wspólny projekt razem z Ducati Polska w konkursie Custom Rumble Contest. Motocykl otrzymaliśmy w celach testowych w październiku 2015 i jeździliśmy nim kilka tygodni, aby go poznać wyrobić sobie nasz sposób jego odbioru. Następnie zaczęliśmy go rozbierać, aby zobaczyć jakie możliwości i opcje stoją przed nami w przypadku przebudowy maszyny. Po przestudiowaniu budowy ramy i instalacji elektrycznej uznaliśmy, że pójdziemy w kierunku klasyki. Pomysł był taki, by zbudować raczej surowy motocykl z klasycznymi elementami, takimi jak chromowane błotniki, ze stożkowym filtrem powietrza, podświetleniami w startym stylu, prostym ale jednocześnie pięknym wydechem, chcieliśmy także zachować czystą linię.
Wyzwaniem było ukrycie dużej części instalacji i osprzętu elektrycznego, które są tak istotną częścią współczesnych motocykli. Z drugiej strony chcieliśmy zastosować w motocyklu proste, ale bardzo przemyślane dodatki, które nie przykuwają uwagi na pierwszy rzut oka, ale które robią wrażenie gdy w końcu zdasz sobie sprawę, że one tam są. Myślę tutaj w szczególności o przednich kierunkowskazach i uchwycie na deskorolkę. Co ważne motocykl ma być w pełni funkcjonalnym urządzeniem, a nie eksponatem wystawowym. Gdy otrzymaliśmy zbiornik od Pawła Swanskiego dorzuciliśmy kilka dodatków, aby wszystko współgrało ze sobą i zajęliśmy się wyborem takiego siedzenia, aby pasowało do reszty.
Dla mnie osobiście cały ten projekt był szalenie ekscytujący i dobrze się przy nim bawiłem. Fajnie być częścią takiej operacji. Podobała mi się swoboda, jaką mieliśmy przy wyborze ostatecznego wyglądu motocykla. Ducati dało nam wolną rękę i wspierało nasze pomysły od pierwszej minuty współpracy. Paweł wykonał świetną robotę ze zbiornikiem paliwa, podobnie zresztą jak inni, dzięki którym udało się w czasie długich nocy ukończyć ten projekt w terminie.
|
Na każdy szczególny motocykl składają się szczególne detale dostarczane przez szczególnych ludzi obdarzonych szczególnymi umiejętnościami. W przypadku prezentowanego Scramblera przygotowanego na Custom Rumble Contest wisienką na torcie jest praca Pawła Swanskiego z Turbokolor, który dostarczył maszynie nie tylko ręcznie malowany zbiornik paliwa, ale także tchnął w niego stylistycznego ducha czasów gdy najlepsze rzeczy tworzone były przez ręce artystów, a nie przez roboty przemysłowe.
|
Przy malowaniu kasków oraz motocykli zawsze jestem zainspirowany klasycznymi rozwiązaniami i tradycją. Traktuje to jednak jedynie jako bazę i staram się dodać do tej kultury swoja cegiełkę pochodząca już stricte z mojego świata. A mój świat zahacza o tą sterylną i tradycyjną scenę poprzez wspólne kalifornijskie korzenie. Mnie wychowała kultura deskorolkowa i w ten sposób postrzegam customowy świat i tak filtruje go sobie w głowie. Efektem jest ten motocykl.
|
Przygotowanie tak kompleksowego projektu nie byłoby możliwe bez wsparcia importera marki Ducati w Polsce. To ciekawe, bo importerzy zazwyczaj skupiają się na swojej głównej działalności, którą jest dystrybucja motocykli i obsługa klientów. Przedsięwzięcia typu Custom Rumble Contest to najczęściej koszty, dodatkowa praca i brak gwarancji na to, że nakłady przełożą się bezpośrednio na popularność marki na danym rynku. Tym bardziej uznanie budzi postawa zarówno Ducati Polska, jak i pracujących w niej pasjonatów takich jak Tomek Sondij, który nawet nie próbuje ukrywać swojego emocjonalnego zaangażowania w ten projekt:
|
Postać Pawła pojawiła się na naszej drodze dosyć przypadkowo, najważniejsze jednak, że w końcu nasze drogi się skrzyżowały i dały początek tej niesamowitej współpracy. Rozpoczęliśmy rozmowy od tematu prezentacji Scramblera Ducati podczas jednej z imprez na którą Paweł był zaproszony jako gość honorowy. Chciałem by Paweł stał się kimś na wzór ambasadora Scrambera. To co robi, jego dokonania, charakter, styl i środowisko z którego się wywodzi wpisuje się idealnie w świat w którym marka Scrambler Ducati czuje się jak ryba w wodzie. Ze strony Swanskiego wyczułem całkiem dużą dozę entuzjazmu odnośnie tego pomysłu i tak to się zaczęło.
Co więcej, z rozmowy na rozmowę projekt ewoluował. Rozmawialiśmy o lakierze, tapicerce, sakwach, deskorolce, imprezach i wielu rzeczach które można zrobić naokoło tak nośnej lifestylowo marki jak Scrambler, Turbokolor – marki odzieżowej której Paweł jest dyrektorem artystycznym oraz dzięki artystycznej przyprawie Swanskiego.
Z przeróbką Scramblera sprawa była jasna. Dodatkowo obaj wiedzieliśmy, co trzeba zrobić oraz w jaki sposób i w jakich miejscach powinniśmy to komunikować. Pomysł idealnie wpisywał się w globalny konkurs Ducati na customowego Scramblera. Ze strony handlowej dołożyłem jedynie specjalną ofertę na ten motocykl dla każdego, kto będzie chciał ten sprzęt customizować i tak się zaczęło.
Jednak to dopiero połowa historii.
Z biegiem czasu uświadomiliśmy sobie, że sam lakier to nie wszystko i w tym momencie pojawiła się postać Christiana, właściciela warsztatu 86 Gear. Na tegorocznym Kustom Konwent we Wrocławiu dogadaliśmy szczegóły i kilka tygodni później, w warsztacie Christiana pojawił się nasz motocykl. To wyjątkowy jegomość i rewelacyjna ekipa, która buduje świetne motocykle.
Cieszę się, że trafiliśmy na takich właśnie ludzi. Każdy z nas to trochę inna bajka, inny zakres w którym działamy i na co dzień się odnajdujemy. To bankowo świadczy o kolorycie zamieszania jakie zrobiliśmy ze Scramblerem. Łączy nas wszystkich także jakiś wspólny mianownik dzięki któremu świetnie się dogadujemy, czasami bez słów prawie. Mam nadzieję, że ten niesamowity klimat i zbiór nietuzinkowych osobowości znajdzie odzwierciedlenie w naszym Scramblerze.
|
Teraz już wiecie z pierwszej ręki i trochę od kuchni jak powstał jeden z najlepszych na świecie naszym zdaniem customów zbudowanych na Scramblerze Ducati. Dodajmy jeszcze dla porządku, że prezentowana maszyna powstała aby reprezentować Polską w Custom Rumble. To globalny konkurs organizowany przez Ducati na najlepszego customa zbudowanego na bazie Scrambler Ducati. W polskiej budowie bierze udział trzech partnerów, z których każdy reprezentuje inne podejście do tematu.
Gorąco zachęcamy Was do zapoznania się z tym wyjątkowym projektem na oficjalnej stronie ScramblerDucati.pl oraz na stronach Ścigacz.pl.
Nie miej gorąco zachęcamy Was do głosowania na polski projekt na oficjalnym konkursowym profilu Instagram - każdy oddany głos się liczy więc nie zwlekajcie!
Jak brzmi nowy Scrambler i jak prezentował się 21.12.2015 mogliście zobaczyć na naszym instagramowym profilu.
Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarzeCzy lekko zmodyfikowany Ducati Scrambler to już custom? Śmiem wątpić.
Odpowiedztylko co znaczy lekko, a co ciężko??? pocięta i przespawana rama, pocięte i przerobione półki zawieszenia, przerobiony układ zasilania - dolot, dorobionych stricte dla tej maszyny wiele części karoserii, tłumik, do tego lakier na całości i ostateczny malunek na baku - to serio mało???? co ty chłopie gadasz?
OdpowiedzPołowy zmian o których piszesz w ogóle nie widać. Moto ma ten sam wahacz, te same lagi, silnik, hamulce i koła. Wciąż wyraźnie widać że to Scrambler.
Odpowiedzbuhahahaha :D a jaki miałby mieć silnik - czytałeś w ogóle o co chodzi w tym konkursie?? To, że zmian nie widać na pierwszy rzut oka, znaczy tylko, że idealnie się wkomponowały w całkowity obraz sprzętu. Po kiego ptaka było zmieniać lagi, koła czy hamulec do takiego projektu?? To co jest stylistycznie wygląda idealnie.
OdpowiedzI właśnie o to mi chodzi - to jest konkurs stricte stylistyczny, w którym bazą jest jeden fabryczny motocykl. Z customami ma to niewiele wspólnego.
Odpowiedzgratulacje, super sprawa
OdpowiedzNie kazdemu musi sie podobac... mnie sie nie podoba.
OdpowiedzNie kazdemu musi sie podobac... mnie sie nie podoba.
Odpowiedz