tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 24h Le Mans 2010 - początek FIM Endurance w ten weekend
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
motul belka 950
NAS Analytics TAG
motul belka 420
NAS Analytics TAG

24h Le Mans 2010 - początek FIM Endurance w ten weekend

Autor: Łukasz Świderek 2010.04.14, 16:03 2 Drukuj

Już w ten weekend, w dniach 17-18. kwietnia po raz trzydziesty trzeci odbędzie się jeden z najsłynniejszych wyścigów na Świecie, 24h Le Mans. W tym roku nad Circuit Bugatti znów załopocze polska flaga.

Historię tego wspaniałego wyścigu pokrótce przedstawiliśmy wam już rok temu, a zapowiadając tegoroczną edycję można spokojnie skupić się wyłącznie na sporcie. Dla polskich kibiców najważniejszą wiadomością jest start polskiego zespołu GMS KTM Polska w składzie: Adam Badziak, Xavier Retat i Gunter Gahleitner. Wszyscy trzej mieli już okazję jeździć w tym roku w Le Mans podczas oficjalnych testów i poznać specyfikę nietuzinkowego motocykla, jakim jest KTM RC8. Przed reprezentantami polskiego zespołu nie lada wyzwanie, ponieważ ich maszyna wyposażona jest w podzespoły modelu na rok 2011, które austriacki producent chce przetestować w warunkach bojowych, zanim wprowadzi do seryjnej produkcji. Gdzie lepiej to zrobić jak nie podczas wyścigu trwającego całą dobę? Z tego powodu KTM oznaczony numerem 89 zgłoszony jest w klasie Open, a jak pokazały treningi, będzie prawdopodobnie najcięższym motocyklem w stawce. W Le Mans wystartują także aktualni Mistrzowie Polski, Kenny Foray i Gwen Giabbani.

Tegoroczny sezon Mistrzostw Świata FIM Qtel Endurance rozpoczyna się tradycyjnie we Francji, ale i dalsza część sezonu zapowiada się imponująco. Do pełnego cyklu zgłosiły się trzydzieści dwa zespoły, a w samym Le Mans chciało wystartować aż osiemdziesiąt! Po pierwszej selekcji do treningów, ACO dopuściło sześćdziesiąt cztery, z których tylko pięćdziesiąt pięć stanie w sobotę na starcie. W porównaniu z ubiegłym rokiem, gdy było tylko czterdzieści sześć zgłoszeń (tak słabo było poprzednio w 1992 roku, gdy po torze kręciło się pięćdziesiąt motocykli) to wręcz rewolucja.

Oprócz ilości, stawka urozmaicona jest również pod względem sprzętowym czy narodowościowym. Przed startem odegranych będzie musiało być aż dwanaście hymnów narodowych, a zawodnicy dosiadać będą dziesięciu różnych marek motocykli: Suzuki (22 maszyny), Yamaha (14), Honda (8), Kawasaki (9), BMW (4), Aprilia (2), KTM (2), Ducati (1), Metiss (1), Triumph (1). Swoją małą wojnę stoczą też wszyscy czterej czołowi producenci opon (Pirelli, Dunlop, Michelin i Bridgestone).

Głównym faworytem w Le Mans, jak i do tytułu na koniec sezonu jest tradycyjnie zespół Suzuki Endurance Racing Team, w składzie Vincent Philippe, Freddy Foray oraz czwarty zawodnik, startujący w WMMP Superbike 2009, Guilaume Dietrich. Po zeszłorocznej „klęsce", której jednym z winnych był Dunlop, a dokładniej brak zaangażowania tej firmy, w tym roku obaj partnerzy (team i dostawca opon) wyraźnie odrobili zadanie domowe i znów wyglądają na silnych. Fenomenem SERT oprócz zawodników, jest oczywiście charyzmatyczny manager Dominique Meliand, który doprowadził swój zespół do rekordowej ilości zwycięstw w Mistrzostwach Świata, a jego doświadczenie i intuicja w podejmowaniu decyzji ociera się geniusz.

Kolejnymi kandydatami do tytułu Mistrza Świata i wygranej w 24h Le Mans są zespoły Yamahy. Yamaha Austria z Gwenem Giabbanim (Mistrz Polski Superstock 1000) to przecież aktualni Mistrzowie Świata i po zeszłorocznym zwycięstwie we Francji czują się na tyle pewnie, że mogą jechać każdy wyścig bez wielkiej presji. Partnerami „Giabbańskiego" podobnie jak rok temu będą Igor Jerman i Steve Martin, a oponiarsko zespół nadal wspierany jest przez Michelin.

Drugą „strzelbą" Yamahy jest GMT94, legendarny team, który już dwukrotnie poznał smak zwycięstwa na Circuit Bugatti, wspierany przez Bridgestone. Christophe Guyot związał w tym roku swój zespół z japońskim producentem, licząc na wielki sukces po dwóch koszmarnie nieudanych startach, kiedy to musiał zamykać swój boks jeszcze przed sobotnim zmierzchem. Jak wyjdzie nowa współpraca okaże się „w praniu", ale testy i pierwszy start w Mistrzostwach Francji nie napawały optymizmem. Japończycy na początku współpracy wyszli z założenia, że produkty z Grand Prix wystarczą na słabsze motocykle oraz łatwo osiągną swoje cele. Niestety Endurance to zupełnie inna bajka i już po pierwszych treningach filozofia firmy musiała zostać gruntownie zweryfikowana, co w przypadku Japończyków nie przychodzi łatwo. Na ostatnie testy przygotowanych było kilkanaście nowych odmian opon, ale niestety nie zwalczono podstawowego problemu, jakim jest długie nagrzewanie się. Efekty tej „usterki" boleśnie odczuł Gregorio Lavilla, który po pięciu spokojnych kółkach wykonał imponujące salto przy pierwszej próbie solidnego przyspieszenia. Jeśli w czasie wyścigu nadal opony tak długo będą nabierały temperatury, może być niebezpiecznie. A właśnie szybkość nagrzewania się ogumienia może być kluczem do sukcesu, ponieważ Micheliny też nie grzeszą tą cechą, ale jednak później pracują doskonale. Partnerami wspomnianego Hiszpana w GMT94 będą startujący tu już od dekady David Checa (brat Carlosa) i Mistrz Polski Superstock 600 - Kenny Foray.

Po opublikowaniu pierwszej listy teamów Endurance na sezon 2010 wielu znawców tej dyscypliny wskazało jako faworyta zespół BMW Michelin. W grudniu nie było w tym nawet odrobiny przesady, ponieważ „Dream Team" w składzie Sebastien Gimbert, Erwan Nigon i Mathieu Lagrive pod dowództwem Bernarda Rigoni mógł spokojnie walczyć z SERT. Niestety miesiąc temu do głosu doszedł szeptany manager, który rozpoczął deformowanie zespołu pod wizję sponsorów, których reprezentował. Najpierw usunięty w dziwnych okolicznościach został Mathieu Lagrive, najlepszy dziś zawodnik Endurance na Świecie, żeby zwolnić miejsce dla katastrofalnie jeżdżącego w Supersport Sebastiena Charpentiera. Kolejne kłopoty zespołu pojawiły się podczas pierwszych testów, kiedy to team miał do dyspozycji tylko jeden motocykl, a na drugich testach w ogóle się nie pojawił. Winnym sytuacji uznany został Jean Francois Daffix, tuner przygotowujący motocykle dla innego zespołu Michelina - Power Research Team. W ostatniej chwili francuski importer BMW rozwiązał z nim umowę wiążąc się na ten rok z Witec Motorsport. Ta niemiecka ekipa zdobyła wielkie uznanie we Francji po doskonałym występie Irka Sikory w ubiegłorocznym Bol d'Or. W dalszej części sezonu ta zmiana z pewnością wyjdzie na zdrowie, ponieważ Daffix miał prowadzić dwa garaże z dwoma innymi markami motocykli, ale czy zespół bez testów będzie w stanie powalczyć o ponad metrowe trofeum?

Zamieszanie w BMW bezlitośnie wykorzystał Michael Bartholemy, były szef zespołu Kawasaki w MotoGP, który zaangażował Lagrive do swojego projektu BMP ELF 99 Racing Team. Honda wspierana przez Dunlopa już na testach była niemiłosiernie szybka w rekach Francuza i przynajmniej w kwalifikacjach powinna utrzeć nosa pozostałym faworytom.

Kwalifikacje w tym roku w Endurance też uległy zmianie i zamiast stosowanego w zeszłym roku Superpole na jedno okrążenie wprowadzono system zbliżony do tego znanego z tegorocznych Mistrzostw Świata Superbike. Niestety nadal nie możemy zrozumieć, jak takie kwalifikacje mają się do ducha Endurance, gdzie liczy się walka zespołu, a nie szybkie kółka pojedynczego zawodnika.

Jak potoczy się tegoroczne 24h Le Mans i całe Mistrzostwa Świata Endurance dowiecie się najszybciej ze Ścigacz.pl. Tylko u nas na bieżąco publikowane będą relacje z każdego dnia i wypowiedzi najlepszych zawodników, także tych z Polski i z „Polski".

NAS Analytics TAG

NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarze
Autor: Łukasz Świderek 16/04/2010 17:36

eurosport

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

motul belka 420
NAS Analytics TAG
Zobacz również

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    motul belka 950
    NAS Analytics TAG
    na górę