10 latek zbudował swojego własnego cafe racera
Co robiliście w wielu 10 lat? Cóż, jedni szaleli z klockami Lego, inni o 15:45 betonowali się przed telewizorem, aby oglądać "Bajer z Bel Air". A Zeke Dezeeu (najlepsze imię i nazwisko ever!) zbudował motocykl. Jasne, jego tata mu w tym trochę pomógł, ale słuchając wywiadu z młodym kocurem customizingu mamy nieodparte wrażenie, że koleś to naprawdę kocha i się tym jara.
Ojciec Zeke'a widział jego techniczny potencjał i postanowił pozwolić dać mu upust, czego efektem jest "Lucky", śliczny cafe racer, którym, jak mówi sam autor, jeździ ponad 120 km/h. Co jest niekoniecznie poprawne społecznie, ale...
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Zeke zapowiedział, że sama prędkość w sumie go nie ekscytuje tak bardzo, woli "czuć" motocykl w zakrętach, a w przyszłości myśli o ściganiu się. Zbudować swój motocykl w wieku 10 lat to chyba niezła podstawa, nie?







Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarzeTutaj koledzy pisali ze sami składali,remontowali itp. silniki ale dla takiego dziecka to jest wielka rzecz teraz zbudował mały motor a może kiedyś w przyszłości będzie budował motory lub inne ...
OdpowiedzJa w wieku 10-11lat,bez żadnego zaplecza sprzętowego,wsparcia co do wiedzy od rodziców,jedynie co sam się nauczyłem ze schematów,ksiazek lub licznych portali internetowych o motoryzacji. Udało ...
Odpowiedzto jest wielki sukces zrobić remont silnika Simsona w wieku 10 lat...a nie jakas bzdura ze w wieku 10 lat ktoś buduje motocykl... w takim wieku ledwo ktoś może umiec cos pochewtac ( nie spawać) cheftać uwierzcie, ...w serwisie rozlozenie silnika i zlozenie go pzez profesionalny warsztat wymaga kilku osób .... 10 latek nie załatwi sam szlifowania wału cylindrów tloków dorabiania skomplikowanych części....to wlasnie jest ta mala pomoc taty ;].. kto zlozy i zregeneruje zawieszenie..tego się nie robi na wlasną reke ..kto wprasuje w stare lagi nowe tulejki ? trzeba maszyny lub odpowiedni sprzet.... powiedzmy ze młody zrobil 1/3 motocykla za instrukcjami taty to i tak był by wielki sukces ... a poparte jest to moja przygodą która zaczolem w wieku 13 lat i po kolei przez 10 lat miałem do czynienia z motocyklami które sam naprawiałem i było przy tym dużo osób które by7ly niezbędne do remontów wręcz setki pozdro..( wsk 125/wsk 175/dt125/fantic 380/ fantic 600/cr 250/cr 500/ yzf 600 thundercat/cbr 125)
Odpowiedz