Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Miała wyobrazić sobie pędzących motocyklistów?? Z resztą słyszałam od gapiów że Ci faceci się ze sobą ścigali, więc jeżeli się ścigali to rzeczywiście mogła ich nie zauważyć. Uważam że wina jest po obu stronach. Oni nie powinni byli tak szybko jechać (jeszcze nigdy nie widziałam gości na ścigaczach którzy by wolno jechali nawet w mieście bo na 3 pasmówce to rozumiem, a słyszałam też że znaleźli przy nich amfetaminę to prawda?), ona powinna być bardziej ostrożna podczas dołączania się do ruchu, zwłaszcza że tam jest ograniczona widoczność przez parkujące samochody. Z resztą ludzie.. nam jest łatwo mówić co ONI powinni byli zrobić. To mogło spotkać każdego. Motocykliści zwykle jeżdżą szybko. A tam jest na dodatek kiepska widoczność, trzeba trochę wyjechać samochodem żeby zobaczyć czy można dołączyć się do ruchu. Na pewno ta Pani jest w szoku, ma do siebie jakieś pretensje, że np. mogła wyjechać 5 minut później itd. Tym bardziej że przez nią facet wylądował w szpitalu. Mój ojciec miał rok temu wypadek samochody tyle że była 1 osoba śmiertelna. Więc wiem co ta młoda kobieta i jej rodzina będą przeżywać. Całe szczęście że facet przeżył. 3mam kciuki za tą Panią żeby poradziła sobie psychicznie po tym wypadku, bo będzie niezłe stresy przechodziła i za poszkodowanego, oby się wykurował i zaczął chodzić.