Wymuszanie pierwszeństwa - video kompilacja
Każdy, kto jeździ motocyklem miał w życiu przynajmniej kilka razy sytuację, w której jadąc rozsądnie z zachowaniem wszystkich należytych zasad bezpieczeństwa kierowca samochodu po prostu go zignorował/nie zauważył i wymusił pierwszeństwo. Lwia część wypadków spowodowana jest właśnie tym, że ktoś kogoś nie zauważył bądź też po prostu postanowił powołać się na zasadę "większe może więcej" i postanowił nie zwracać uwagi na kierowcę jednośladu.
Reklama
KTM 125 Duke vs 390 Duke 2026. Który pasuje do ciebie lepiej i dlaczego odpowiedź nie jest oczywista
KTM konsekwentnie buduje klasę swoich nakedów, a obecny rok przynosi kolejny rozdział w wykonaniu 125 Duke i 390 Duke. Oba motocykle dzielą tę samą filozofię, podobne ramy i tę samą agresywną stylistykę, ale różnice też są niemałe. Czy można porównywać te maszyny?
POZNAJ MOTOCYKLE, KTÓRE DAJĄ FRAJDĘ! »
Na poniższej video kompilacji możecie zobaczyć kilka interesujących manewrów, z których na szczęście udało się wyjść cało. Jak widać nie każdy stosuje się do patrzenia w lusterka, ale też zwyczajnej kultury na drodze. Przypadki pokazane na filmie skończyły się na kilku awaryjnych hamowaniach, ale chyba nie musimy Wam mówić, jak niebezpieczne potrafi być wymuszenie pierwszeństwa.












Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarzeInna sprawa ze kierowca samochodu może nie zauważyć pojawiaj±cego się nagle motocykla. Zasada że każdy kierowca samochodu próbuje chore zabić jest jak najbardziej aktualna. wypadało by zwolnić ...
OdpowiedzŻe kierowca się nie rozgl±da to nie mogę zrozumieć, chociaż rozumiem, że w pewnych fragmentach może mieć martwe pole i nie widzieć... Ale że go¶ć na rowerze jedzie jakby czołgiem jechał to nie pojmę.
OdpowiedzGnoje ¶lepe
OdpowiedzOdrazu łamać lusterka takim jak nie potrafi± ich używać!
OdpowiedzI strzelać do tych, którzy przeciskaj± się między samochodami i tr±caj± lusterka w samochodach.
OdpowiedzUpierd... się raz czy dwa Ci lusterko, a nie tylko tr±ci to się nauczysz. Bo jak nie ma miejsca na 3 pojazdy to się nie ci¶nie nikt, a skoro się w korku docisn±ł do Ciebie, tzn że jako¶ inni umieli się zachować i starczyło miejsca dla wszystkich. Tyle lat po mie¶cie ¶migam i tylko przyczłapy, staruchy, komórkowcy, rejestracje z du... Polski oraz baby bez pojęcia o jeĽdzie blokuj± motory. A jako¶ reszta dostaje łapkę w górę, bo już z daleka widz± i zjeżdżaj±, bo im korona z głowy nie spadnie, gdyż nawet zwalniać nie musz±. Dzisiaj w trzy minuty przefrun±łem spod Jubitalu do Matecznego w korze w KRK i dosłownie r±czki całować kulturze jak± napotkałem po drodze. wielkie NIE, burakom na drogach :]
OdpowiedzWtedy już na 100% ich nie użyj±.
Odpowiedz