tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 WMMP - mistrzowie podsumowują sezon 2015

WMMP - mistrzowie podsumowują sezon 2015

Autor: Beavis 2015.09.16, 12:21 Drukuj

Finalna runda Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski odbyła się na torze Slovakia Ring.

W weekend 12-13 września na torze Slovakia Ring rozegrano ostatnią rundę Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski w sezonie 2015, dzięki której poznaliśmy ostateczny skład Mistrzów Polski w danych klasach. Już przed słowacką imprezą Mistrzem Polski w klasie Superbike został Paweł Szkopek, który na Slovakia Ringu koncentrował się by obronić tytuł v-ce Mistrza w zmaganiach pucharu Alpe Adria.

Mimo sobotniego pecha podczas wyścigu, kiedy to z powodu uszkodzonego wcześniej przełącznika zająłem szóste miejsce, to był dla całego naszego zespołu kolejny bardzo udany weekend. Najlepszy czas podczas niedzielnych kwalifikacji, który przy okazji jest nieoficjalnym rekordem Slovakia Ringu oraz wygrana w drugim wyścigu zdecydowanie poprawiła nam nastroje. Cieszę się bardzo, że pozwoliło to na zdobycie przeze mnie tytułu wicemistrza Alpe Adria Championship w klasie Superbike. Teraz mogę powiedzieć, że plan na ten sezon został wykonany w 100 procentach - komentował Paweł Szkopek, który już teraz szykuje się do startu z dziką kartą w Mistrzostwach Świata World Superbike.

Według nieoficjalnej klasyfikacji punktowej na drugiej pozycji w Superbike uplasował się Ireneusz Sikora, trójkę dopełnił Daniel Bukowski. W klasie Superstock 1000 Mistrzem Polski został Czech Michal Filla. Dzielnie o tytuł walczył Marek Szkopek, ale niestety sezon zakończył dwoma poważnymi wywrotkami na Slovakia Ringu.

Supersport to kolejny tytuł dla Sebastiana Zielińskiego. 28-latek z Ostrowa Wielkopolskiego swój czwarty w karierze i trzeci z rzędu tytuł Mistrza Polski przypieczętował już w sierpniu w Poznaniu. W łączonym wyścigu Alpe Adria otrzymał karę czasową za wyprzedzanie na żółtej fladze, co spowodowało jego spadek na piątą pozycję w wyścigu i trzecią w generalce europejskiego pucharu.

To był udany weekend, choć szkoda oczywiście sobotniej kary. Ostro walczyliśmy od startu do mety, ale kontrolowałem sytuację i planowałem zaatakować na przedostatnim kółku. Tak też zrobiłem i minąłem linię mety jako pierwszy. Niestety, wcześniej nie widziałem żółtej flagi. Jechałem za plecami innego zawodnika i po prostu było to niemożliwe. Później nie zauważyłem też tablicy informującej o kolejności oddania pozycji. To już mój błąd, który kosztował mnie drugie miejsce w klasyfikacji sezonu Alpe Adria, ale w niedzielę wszystko potoczyło się już jednak zgodnie z planem, choć walka także była zacięta. Przez cały weekend miałem bardzo dobre tempo i zbliżyłem się do rekordu toru. Cały sezon był bardzo udany. Cieszę się z kolejnego tytułu Mistrza Polski oraz tego, że unikałem wywrotek i kontuzji. Teraz już czas zacząć planować sezon 2016. Chciałbym wystartować w pełnym cyklu Mistrzostw Niemiec klasy Supersport, a jeśli udałoby się znaleźć sponsora i zgromadzić budżet, kilka razy wystartować także z "dziką kartą" w kilku rundach Mistrzostw Świata. Dziękuję kibicom za doping i wsparcie, ekipie za świetną pracę oraz naszym sponsorom i partnerom za kolejny wspólny, udany sezon - podsumowywał w notce prasowej Sebastian Zieliński.

V-ce Mistrzem klasy Supersport został Szymon Strankowski, trzeci był Piotr Kloc. Klasa Superstock 600 należała w tym roku do na co dzień ścigającego się w niemieckim pucharze R6 Adriana Paska. Pasek przystąpił do ostatniego weekendu Mistrzostw Polski broniąc 17-punktowego prowadzenia w klasyfikacji generalnej po wygraniu pięciu z dziesięciu wcześniejszych wyścigów.

Cieszę się z wywalczenia tytułu motocyklowego Mistrza Polski. To był udany sezon, podczas którego nie popełniałem błędów, unikałem wywrotek i nie miałem większych problemów. Na Słowacji wyjechałem na tor dopiero na kwalifikacje, a mimo wszystko byłem szybki podczas wyścigu. Startowałem motocyklem w specyfikacji pucharu Yamahy, więc drugie miejsce było maksimum, o które mogłem walczyć, ale wiedziałem też, że gwarantuje mi ono mistrzostwo. Cieszę się także, że po kilku ostatnich, nie do końca udanych startach za granicą, odzyskałem w miniony weekend pewność siebie. Chciałbym teraz znów powalczyć o czołowe pozycje w pucharze Yamahy. Rok temu miałem dobre tempo na torze Hockenheim, dlatego liczę na zakończenie sezonu mocnym akcentem - mówił po wyścigach Adrian Pasek, który pod koniec września wystartuje w ostatniej rundzie niemieckiego Pucharu R6, gdzie aktualnie znajduje się na 6. pozycji.

Odbywa wyścigi klasy Superstock 600 wygrał Patryk Kosiniak, który walczył także o czołowe lokaty w zmaganiach Alpe Adria i szykuje się na zakończenie sezonu w Pucharze R6 w pierwszej piątce:

W tym roku wystartowałem tylko w czterech wyścigach mistrzostw Polski. Traktowałem to jako trening i rozgrzewkę przed zmaganiami Yamaha R6 Dunlop Cup, ale cieszę się, że wygrałem wszystkie starty, a na Słowacji walczyłem także z czołówką serii Alpe Adria. Na Słowacji byłem szybki od samego początku weekendu i choć jechałem niemal seryjnym motocyklem, byłem w stanie walczyć z rywalami na dużo mocniejszych maszynach. Byłem trzeci w kwalifikacjach, a w pierwszym wyścigu walczyłem o zwycięstwo w Alpe Adria. Jechałem za rywalem na mocniejszej maszynie, ale nadrabiałem czas podczas hamowania, dlatego zaplanowałem atak w ostatnim zakręcie, tak, aby uniemożliwić mu kontrę. Nie mogłem uwierzyć, że na przedostatnim kółku pokazano nam szachownicę, bo organizatorzy pomylili liczbę okrążeń!"

"Byłem zły, bo zwycięstwo miałem niemal w garści, ale jeszcze bardziej zmotywowało mnie to przed niedzielą. Niestety, drugiego wyścigu nie wytrzymała tylna opona. Prowadziłem prawie od startu do mety, ale na trzech ostatnich kółkach musiałem zwolnić i spadłem na trzecie miejsce. I tak dwukrotnie stanąłem jednak na podium Alpe Adria i wygrałem oba wyścigi w klasyfikacji mistrzostw Polski, więc nie mogę narzekać, tym bardziej, że te starty traktowałem jedynie treningowo. Dzięki solidnemu weekendowi na Słowacji jestem pewny siebie przed wielkim finałem pucharu Yamahy. Chcę zakończyć sezon najlepszym wynikiem, walczyć o podium i pierwszą piątkę w klasyfikacji generalnej."

Nie pozostaje teraz nic innego jak wspierać Polaków w starcie w niemieckim Pucharze R6 i czekać na kolejny sezon WMMP!

Foto: notki prasowe

Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę