Używany BMW K1200R - über-naked
Jazda motocyklem bez owiewek ponad 270 km/h jest równie przyjemna i równie ekscytuj±ca jak przymocowanie się do rogu szarżuj±cego nosorożca. Na szczę¶cie BMW K1200R nie jest jeszcze zagrożone wyginięciem.
W 2005 roku rynek obfitował w mocne nakedy. Kawasaki Z1000, Yamaha FZ1, Honda CB1300, Suzuki GSX 1400, Ducati S4R, Triumph Speed Triple, KTM 990 Super Duke i Aprilia Tuono rz±dziły i dzieliły. Niemcy, jako naród specjalizuj±cy się w inwazjach, postanowili przeprowadzić j± raz jeszcze, tym razem na segmencie power nakedów. BMW K1200R został okrzyknięty über-nakedem. Nic dziwnego, ponieważ w rubryce „moc” wpisano mu 163 KM. W ten oto sposób BMW stało się najmocniejszym produkowanym seryjnie motocyklem bez owiewek. Dla wszystkich było to niemałe zaskoczenie. Kto by pomy¶lał, że konserwatywni w swojej ideologii i działalno¶ci Niemcy, tak mocno przywi±zani do bokserów w turystycznych enduro skonstruuj± najpotężniejszego nakeda na rynku z czterocylindrowym silnikiem rzędowym. Dzi¶ ¶wiat oswoił się już z my¶l±, że niemiecki koncert potrafi zbudować tak± czterocylindrówkę, która wszystkich porozstawia po k±tach. Je¶li jednak nie chcesz ¶cigać się na torze, ale robić przykro¶ć sportowym litrom na ¶wiatłach, warto zainteresować się używan± sztuk± K1200R.
Robo-muscle
Jak to zwykle bywa w przypadku BMW, do wzornictwa nie tyle trzeba się przyzwyczaić, co być na nie zdecydowanym. Podczas gdy reszta ¶wiata obiera nurt klasyczny lub agresywny, BMW nijak nie daje się jednoznacznie sklasyfikować. Nic nie wygl±da tutaj jak w konkurencyjnych nakedach. Najbardziej ekscentryczny jest przód motocykla z dziwaczn±, niesymetryczn± lamp± i osłonami zawieszenia Duolever. Czy BMW zwraca na siebie uwagę? O tak, nie sposób pomylić go z japońszczyzn±, więc przeciwnicy wschodniej motoryzacji będ± zadowoleni.
W przypadku BMW w parze z nietuzinkowym wygl±dem musi i¶ć funkcjonalno¶ć. Generalnie wszystko w tym temacie jest w porz±dku, ale oswojenia się wymaga pozycja za sterami. K1200R nie ma konwencjonalnej kierownicy przytwierdzonej do półki, ale autorski projekt, który przypomina dwa sklejone ze sob± risery. Owszem, zapewniaj± one dobry komfort, ale wraz z ogromnym, długim zbiornikiem paliwa kierowca jest nieco pochylony i wyci±gnięty, co przypomina nieco pozycję za sterami niesławnej Hondy X11. Pochylona i wyci±gnięta pozycja jest w pełni uzasadniona, bior±c pod uwagę prędko¶ci osi±gane przez Beemkę.
Atomowy zawrót głowy
163 KM w motocyklu bez owiewek jest trochę niem±dre. Aby w pełni zrozumieć potęgę tej mocy, warto przypomnieć sobie, że powstały 19 lat wcze¶niej, w pełni opakowany owiewkami GSX-R 1100 o mocy 125 KM urywał głowę. Tutaj mamy 38 KM więcej, a jedynym, co chroni nas przed matk± natur± jest mini szybka nad zegarami. Do rzeczy jednak. Owa moc pochodzi z czterocylindrowego rzędowca znacznie pochylonego do przodu (st±d potoczne okre¶lenie „leż±cy”). Turbinowy charakter pracy może dać pozory łagodno¶ci, ale niechaj nikt nie będzie zwiedzony.
Oprócz hiper-mocy pod batut± prawej dłoni dostępne jest 127 Nm. W owym czasie podobn± liczb± dysponowała jedynie Hayabusa. Moment osi±ga swój zenit przy 8250 obr/min, ale jego 80% jest do dyspozycji już od 3500 obr/min. Co nie mniej ważne, krzywa przebiegu momentu jest niemal płaska, co w praktyce oznacza stałe dostawy atomowego przyspieszenia, bez względu na obroty. A BMW wspina się na nie zaskakuj±co szybko, dzięki relatywnie krótkiemu skokowi tłoka (59mm) i stopniowi sprężania 13,0:1. W rezultacie BMW potrafi rozpędzić się do ponad 270 km/h. Jazda z tak± prędko¶ci± na gołym motocyklu, nawet z miniaturow± owiewk± jest równie przyjemna (i ekscytuj±ca) jak przymocowanie się do rogu szarżuj±cego nosorożca. W plastikowym K1200S prędko¶ć odbierana jest przez organizm ludzki na poziomie „easy”. W K1200R na poziomie „hard-core”.
Galaktyczny statek wycieczkowy
Definitywnie nie można wrzucać BMW do jednej szuflady z lekkimi nakedami pokroju Monstera S4R, czy Yamahy FZ1, które błyszcz± na zamiastowych krętych drogach. Pomimo wycieczkowego rozstawu osi wynosz±cego 1579 mm, Beta nadaje się nie tylko do terroryzowania długich prostych. Motocykl mimo swojej masy i gabarytów jest zwinny i lekki w prowadzeniu. Zawieszenie daje znakomite wyczucie tego co dzieje się z motocyklem, a dowodem na to jak duży potencjał drzemie w tym podwozu jest udział tych maszyn w serii wy¶cigowej Power Cup organizowanej przez niemieckiego dystrybutora tej marki. Oczywi¶cie na pokładzie znalazły się zawieszenia BMW, Duolever i Paralever. Tył posiada pełny zakres regulacji, przód jedynie regulację tłumienia odbicia. Wszystko może odbywać się drog± elektroniczn±, ale jedynie dzięki akcesoryjnie zakupionym systemem ESA.
Hamulce spełniaj± swoj± funkcję i robi± to dobrze, a przecież potrzeba dobrych hebli, aby zatrzymać tę rozpędzon±, ćwierćtonow± bryłę. W debiutanckich rocznikach jednak, wła¶ciciele narzekali na przewagę siły hamulców nad ich wyczuciem. Zestaw 2x320mm i zaciski 4-tłoczkowe + 1x265mm i zacisk 2-tłoczowy działa dokładnie tak, jak powinien. ABS jako opcja.
Problemy fabryczne
BMW ma to do siebie, że w momencie, kiedy nowy motocykl zostaje wypuszczony na rynek i okazuje się, że nie jest wolny od wad, powoływany jest sztab kryzysowy złożony z ludzi w białych fartuchach, którzy omawiaj± dan± wadę na hologramowej prezentacji i usuwaj± j± jak najszybciej się da. W pierwszych egzemplarzach pojawiały się wycieki oleju w okolicach tylnego zawieszenia Paralever, ale działo się tak jedynie w rocznikach 2005-2006. Także w tych rocznikach występowały usterki kosza sprzęgłowego. Aby to sprawdzić, wystarczy wsłuchać się popuszczaj±c klamkę sprzęgła przy ruszaniu. Od 2007 stosowano inne kosze sprzęgłowe, co wyeliminowało problem. Popularn± wad± we wczesnych modelach były mapy zapłonowe, co objawiało się nierównym dozowaniem mieszanki („dziurawa” reakcja dodanie gazu, nierówna praca na wolnych obrotach). Z wolnymi obrotami wi±ż± się także usterki ich regulatora, co podobnie jak mapy zapłonowe było rozwi±zywane w ramach gwarancji. Kilka brytyjskich mediów motocyklowych w swoim czasie przeprowadziło serię ankiet dotycz±cych niezawodno¶ci BMW K1200R. W wynikach pojawiały się problemy z regulatorem napięcia rozładowuj±cym akumulator, imobilizerem, kontrolk± poziomu paliwa czy wyciekami z wału napędowego (co swoj± drog± bezwzględnie trzeba dokładnie sprawdzić przy oględzinach). Niektórzy użytkownicy narzekali na spore zużycie oleju w egzemplarzach z pierwszych lat produkcji. Warto dodać, że BMW oferuje na swojej li¶cie akcesoriów czujnik poziomu oleju. Co ważne rzędowe czwórki bawarskiego koncernu znane s± z osi±gania ogromnych przebiegów. Wysoki stan licznika nie jest jakimkolwiek przeciwwskazaniem do nabycia zadbanej, poprawnie serwisowanej sztuki.
Konkurencja
Ambicj± Niemców nie były grzeczne porównania z konkurencj±, ale jej rozgromienie. I trzeba przyznać, że je¶li chodzi o żyw±, namacaln± moc, BMW nie miało sobie równych. Telenowela obrała jeszcze bardziej zawiły scenariusz kiedy pojawiło się Suzuki B-King. Niestety, ale BMW musiało oddać tron, choć nie uczyniło tego po dobroci. Suzuki, mimo, że znacznie mocniejsze i z lepszym podwoziem, zablokowane było do 246 km/h. Przy tej prędko¶ci Beemka nabierała jeszcze wiatru w żagle i przejeżdżała z lewej. W 2009 roku walka nieco się wyrównała. K1200R ewoluowało do wzmocnionego modelu K1300R o mocy 173 KM i momencie obrotowym 140 Nm.
Ekscytuj±cy sposób samodekapitacji
BMW K1200R zmusiło wielu do potężnej rozkminy nad sensem produkowania tak silnego nakeda. Niewielu jest w stanie wykorzystać jej pełn± moc i nie mówię tutaj o jeĽdzie po torze, ale zwykłej autostradzie. A nawet je¶li kto¶ będzie na autobahnach odwijał do ponad 250 km/h to z cał± pewno¶ci± nie zaklasyfikuje tego doznania jako komfortowe. Przyjmuj±c jednak hedonistyczny punkt widzenia, K1200R jest motocyklem, który oferuje radochę w wersji XXL. ¦wiadomo¶ć posiadania kolosalnego zapasu mocy na zawołanie, ogromnie kręci. Połykaj±c kilometry używamy jej góra 15 %, ale w każdej chwili możemy poci±gn±ć fizykę za warkocz i na drugi dzień obudzić się z wielkim bólem w karku.
Wady:
- W żaden sposób nie da się zamaskować masy i długo¶ci tego motocykla. Kochaj albo kup sportow± sze¶ćsetkę.
- Hałasuj±ce kosze sprzęgłowe (roczniki 2005-2006)
- Problemy z ładowaniem akumulatora (regulator napięcia w pierwszych modelach)
- Problemy z mapami zapłonowymi (warto zapytać sprzedaj±cego, czy w jakikolwiek sposób ingerował w t± sprawę)
- Wycieki z wału napędowego (potwierdzone jedynie w roczniku 2005)
- Pozycja za kierownic± raczej sportowo-turystyczna niż nakedowa
- Wysokie zużycie oleju w pierwszych egzemplarzach
- Cena. Rozs±dn± granic± kupna zdrowej sztuki jest 30 tys. zł.
Zalety:
- 163 KM
- 128 Nm
- Bezbłędne hamulce
- Lista akcesoriów na kilka stron A4
- Mila Jovovich jeĽdziła takim w „Resident Evil: Extinction”
- Brak jakiegokolwiek ogranicznika prędko¶ci
|
||||||||||
Dane techniczne
| Silnik – czterocylindrowy, rzędowy |
| Pojemno¶ć – 1157 cm3 |
| Rozrz±d – DOHC, 4 zawory na cylinder |
| ¦rednica i skok tłoka – 79x59 mm |
| Stopień sprężania – 13,0:1 |
| Moc – 163 KM przy 10250 obr/min |
| Moment obrotowy – 127 Nm przy 8250 obr/min |
| Przeniesienie napędu – wał |
| Skrzynia biegów – 6 biegowa |
| Rama – typu mostowego, aluminiowa |
| Zawieszenie przód – Duolever, regulacja tłumienia odbicia |
| Zawieszenie tył – Paralever, pełna regulacja |
| Opona przód – 120/70/17 |
| Opona tył – 180/55/17 |
| Wysoko¶ć siedzenia – 820mm |
| Masa na sucho – 237 kg |
| Pojemno¶ć zbiornika paliwa – 19 litrów |





































Komentarze 9
Pokaż wszystkie komentarzeBMW walczy o klienta wszystkimi chwytami . Dla mnie osobi¶cie ta marka to mniej niż -Lady Pank to ładnie ¶piewa. Natomiast jest jeden motocykl z zachodniej granicy s 1000rr Robi robote. Poza tym ...
OdpowiedzHello is this auto available for sale? contact me on donkelly700@gmail.com ...
OdpowiedzBMW jest przereklamowane... Mam yamahę i teraz od czerwca jest ochrona gwarancyjna yamaha za 435zł na rok na silnik, skrzynię biegów i czę¶ci. A poza tym jak się ma stary maxi skuter albo motor ...
OdpowiedzCo do ceny to prosze zobaczyc link ponizej: ...
OdpowiedzJako miło¶nik "golasów" Honda proszę o wyja¶nienie czym się model X-11 tak zniesławil jak to jest ujęte w tekscie ? Mas±, zawieszeniem, hamulcami... ?
OdpowiedzWygod± drogi czytelniku :) Sam miałem się wyposażać w ten sprzęt będ±c oczarowany jego potwornick± moc±, ale po obejrzeniu kilku egzemplarzy i kilku jazdach próbnych stwierdzam, że to nie naked, ale obdarta z owiewek CBR 1100.
OdpowiedzBo to jest obdarty z owiewek XX. Czego się spodziewałe¶?
OdpowiedzWła¶ciwej filozofii robienia nakedów. Czyli podnóżki niżej, kierownica wyżej i pozycja za sterami, która wymusza parcie całego wiatru na klate.
OdpowiedzMa urok czołgu ale robi na pewno wrażenie .Tylko ta cena :( Nie ma jak polot i my¶l techniczna niemiecka hheheheheheh
Odpowiedz