Policjanci z kartonu w Indiach
W Indiach ludzie zajmujący się bezpieczeństwem ruchu drogowego wpadli na genialny pomysł. Genialny w swojej prostocie i potencjalnej skuteczności. Drodzy zmotoryzowani, czego najbardziej obawiacie się na drodze? Zgadza się, widoku policjanta. W Indiach na drogach rozstawiono kartonowe sylwetki stróżów prawa, aby "pilnowały porządku".
W Indiach ruch uliczny ma opinię najbardziej śmiercionośnego na świecie. W samym 2012 roku odnotowano tam ponad 60 000 naruszeń przepisów drogowych. Pomysł może się wydawać śmieszny. Czy aby na pewno? Zastanówmy się, jak wyglądałoby to w Polsce. Koszt wykonania policjanta z kartonu z pewnością jest mniejszy niż koszt wykonania państwowego wpłatomatu, figurującego w przestrzenii publicznej jako fotoradar. Jeśli dołożyć by nieco kasy i zrobić sylwetkę ognio i wodo odporną, powstaje nadal dramatycznie tańsza alternatywa, która może okazać się skuteczniejsza. Co wy na to? Czekamy na wasze opinie i spostrzeżenia.


Komentarze 5
Pokaż wszystkie komentarzePrzypomniał mi się" Miś" Barei.
Odpowiedzprzecież to już było..... i u nas czyt. w Polsce, zapomnieliście o makietach radiowozów przy drogach???
Odpowiedzto działa, jak się leci s3 na północ to w okolicach gorzowa jest takie miejsce - na stałe jest karton, ale pare razy się drogówka ustawiła i teraz wszyscy zwalniają (nawet miejscowi)
OdpowiedzPomysł całkiem ciekawy, tylko że jak znam sposób myślenia naszych kochanych rządzących, to by tych policjantów rozstawiali co 500m na autostradach :)
OdpowiedzNa trasie nr 5 przed Wrocławiem stał kiedyś radiowóz wykonany w tej "technologii" :D Za pierwszym razem działa, później już niekoniecznie. Chyba, żeby w losowe dni/godziny w takich miejscach ...
OdpowiedzW Wiszni Małej między Wrocławiem a Trzebnica :D
Odpowiedznie tylko tam, w paru innych miejscach można było się natknąć na kartonowe czy wykonane z kawałka blachy radiowozy, do tego sylwetkę policjanta też już widziałem parę razy. A na zachodzie Polski znam miejsca, gdzie stoją wraki pomalowane na kolory radiowozów przy drodze - i w sumie to może miejscowi stają się z czasem na to odporni, to jednak na przejezdnych, ktorzy to zazwyczaj zapierniczają to działa skutecznie.
Odpowiedz