tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Mistrzostwa ¦wiata Enduro - ciê¿kie GP S³owacji
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Mistrzostwa ¦wiata Enduro - ciê¿kie GP S³owacji

Autor: Micha³ Mikulski 2009.06.24, 16:22 3 Drukuj

W strugach deszczu i błocie po kolana Bartek Obłucki pokazał, że ubiegły, pechowy sezon był tylko dziełem przypadku. A warunki podczas IX/X rundy Mistrzostw Świata Enduro, które to odbyły się w trzeci weekend czerwca w słowackiej miejscowości Puchov, były koszmarnie trudne. Z chwili na chwilę próby czasowe robiły się coraz bardziej przeprawowe. Pod koniec pierwszego dnia Extreme Test szybko potrafiło przejechać zaledwie kilku zawodników. Cała reszta walczyła o przetrwanie.

Niedziela przyniosła lekką poprawę warunków pogodowych. Od południa próby zaczęły wyraźnie wysychać, co gloryfikowało zawodników jadących na motocyklach czterosuwowych. Liczni szoferzy dwutaktów nie poddawali się. Aż do czwartej próby ogólnym liderem zawodów był Obłucki, z ponad 7. sekundową przewagą nad Johnnym Aubert.

NAS Analytics TAG

Meo bliski pokonania Aholi

Francuski ex-motocrossowiec, Antoine Meo, w obydwu dniach zawodów był o krok od pierwszego zwycięstwa w klasie E1 w tym sezonie. Meo-bama, bo taki pseudonim widnieje na koszulce sympatycznego zawodnika Husqvarny, walczył łeb w łeb w Miką Aholą. W sobotę na przedostatniej próbie czasowej różnica między jednym, a drugim była minimalna. Ostatecznie, to Fin wygrał pierwszy dzień zawodów. Meo był drugi, zaś trójkę dopełnił Simone Albergoni. Albergoni znalazł się zaledwie 8. setnych sekundy za Francuzem!

Drugiego dnia rywalizacja była równie zacięta. Znów na najwyższym stopniu podium stanął Ahola, minimalnie wyprzedzając Meo. Tym razem na trzecim miejscu znalazł się młody Thomas Oldrati, jeżdżący dla fabrycznego zespołu KTMa. Zeszłoroczny Mistrz Juniorów pokazał klasę w boju z zespołowym kolegą, Simone Albergonim. Różnica między tymi dwoma szoferami na mecie drugiego dnia wyniosła zaledwie 14. setnych sekundy. Albergoni zajął czwartą pozycję, piątkę dopełnił Julien Gauthier.

W zawodach wystartował także Michał Szuster. Jadący na Yamasze Polak radził sobie bardzo dobrze, wykręcając czasy z pierwszej dziesiątki. Wycofał się jednak po trzecim teście, uznając najwyraźniej, że warunki są dla niego za niebezpieczne.

„W takich warunkach nie było sensu jechać dalej i ryzykować jakąś poważną kontuzją. Ulewne deszcze, jakie padały na Słowacji bez przerwy od piątku, zamieniły trasę w prawdziwe bajoro, najeżone wypłukanymi przez wodę korzeniami. To nie był normalny rajd enduro, lecz prawdziwa ruletka. Odczuło to wielu zawodników ze ścisłej światowej czołówki, okupując start w Puchovie urazami. Gdyby była taka konieczność, to jadąc spokojnie z pewnością ukończyłbym te zawody - tylko po co, skoro i tak punkty w eliminacjach mistrzostw świata nie są mi potrzebne, gdyż zawody te traktowałem jedynie jako formę rekonesansu przed sierpniowymi eliminacjami mistrzostw Europy w Vysnym Modzevie.

Górę wziął, więc rozsądek, bo przecież w tym sezonie priorytetową sprawą jest dla mnie walka o tytuł Mistrza Europy, a ewentualna kontuzja mogłaby tylko skomplikować dalsze startowe plany. Nie warto było ryzykować. I tak zaliczyłem dwa, na szczęście niegroźne w skutkach, „dzwony". Organizatorzy moim zdaniem nie przewidzieli sytuacji, że fatalna pogoda aż tak utrudni zadanie motocyklistom, a nawet wypaczy wyniki rywalizacji" - powiedział po zawodach w Puchovie Szuster.

Mika Ahola pewnie prowadzi w klasyfikacji punktowej. Bardzo pewnie, ponieważ drugi Antoine Meo traci do niego już 39 punktów. Na trzeciej pozycji znajduje się Simone Albergoni z pięciopunktową stratą do poprzedzającego zawodnika. W pierwszej piątce znaleźli się także Thomas Oldrati oraz Eero Remes. Obydwaj są debiutantami w klasie E1 i obydwaj jeżdżą dla zespołu KTMa.

Obłucki straszy Auberta

Bartek Obłucki jako jedyny zawodnik w tym sezonie mocno postraszył Johnnego Aubert. W obydwu dniach zawodów Obłucki był o krok od wygranej. W sobotę Polak prowadził w łącznej klasyfikacji 8. sekundami nad dominującym w klasie E2 Francuzem. Niestety, na ostatnim Extreme Teście Bartek popełnił błąd i stracił zwycięstwo. Naprawdę niewiele brakowało, by nasz rodak popsuł idealny sezon zawodnikowi KTMa. Obłucki musiał zadowolić się drugą pozycją. Trzeci na mecie w klasie E2 pojawił się Juha Salminen. Fin cały dzień jechał bardzo spokojnie i pewnie, co zaowocowało kolejnym wysokim miejscem dla BMW.

Drugiego dnia Bartek znów ruszył ostro do ataku. Cała pierwsza pętla należała do niego - wygrał z Aubertem na każdym z testów. Na drugiej pętli dużo mocniej pojechał Aubert. Różnice między nim, a Bartkiem, wahały się od 7. sekund, do kilku setnych. Ostatecznie, to Aubert wygrał drugi dzień zmagań, przed Obłuckim i Salminenem.

Bartek Obłucki: „To był świetny weekend dla mnie. Dwa drugie miejsca, to wyniki z których jestem bardzo zadowolony. Mimo wszystko, byłem lekko zawiedziony po pierwszym dniu zawodów. Czułem, że mogę wygrać i, że powinienem wygrać. Od samego początku dnia byłem bardzo szybki, ale traciłem czas na teście extreme. Przegrałem zwycięstwo tylko o 10. sekund. Drugiego dnia Aubert był bardzo szybki, choć udało mi się wygrać trzy, czy cztery próby."

W klasyfikacji punktowej Johnny Aubert zalicza do tej pory idealny sezon, nie przegrywając ani jednej z dotychczas rozegranych rund. Na drugiej pozycji plasuje się Bartek Obłucki z 62. punktami straty do lidera. Dzięki dobrym pozycjom na Słowacji Bartek powiększył swoją przewagę nad Juha Salminenem do 7. punktów. Czwarte miejsce należy do Joakima Ljunggrena, piąty jest Rodrig Thain.

Słabe pozycje Cervantesa w E3

Lider klasyfikacji E3, Ivan Cervantes, zaliczył najsłabsze starty w tym sezonie. W obydwu dniach zawodów Hiszpan był poza pierwszą trójką. Trzeba jednak przyznać, że w takich warunkach pogodowych w największej pojemnościowo klasie dużo łatwiej jechało się zawodnikom dosiadającym dwutakty. I w sobotę i w niedzielę właśnie zawodnicy jadący na maszynach dwusuwowych stali na podium.

Christophe Nambotin okazał się najskuteczniejszy podczas zmagań na Słowacji. Zawodnik Gas-Gasa zdominował odbywa dni, wygrywając większość prób. Podczas weekendu dwukrotnie drugim zawodnikiem został Samuli Aro. Zeszłoroczny Mistrz wykorzystał swoje wieloletnie doświadczenie. W sobotę na trzecim miejscu uplasował się, bardzo niespodziewanie, Stefan Svitko. Słowak jechał szalenie agresywnie, co zaowocowało także w niedzielę. Niestety, w niedzielę nie zaowocowało dobrą lokatą, tylko nieprzyjemną glebą. Svitko mocno poturbował się na cross teście, uszkadzając nie tylko siebie, ale i motocykl. Sytuację tą wykorzystał Sebastien Guillaume, który wskoczył na trzecie miejsce.

Cervantes prowadzi w generalce 17. punktami. Jest to pewne prowadzenie, choć drugi Christophe Nambotin może być niebezpieczny dla aktualnego lidera. Im gorsze warunki, tym lepiej spisuje się młody Francuz. Trzecie miejsce okupuje Samuli Aro, zaledwie 8. oczek za Nambotinem. Aro bez wątpienia będzie chciał powalczyć o jak najwyższą lokatę, by potwierdzić słuszność zeszłorocznego tytułu.

Następny przystanek: Valle de Bravo

Kolejne rudny Mistrzostw Świata Enduro odbędą się w okolicach meksykańskiej miejscowości Valle de Bravo. To tam w ostatnich latach organizowano FunEnduro , w którym to zresztą startował Obłucki. Kto okaże się najlepszy w Meksyku? Dowiemy się już w weekend 18-19 lipca!

Foto: Paweł Błaszczak

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjêcia
dym z silnikahonda w powietrzu
NAS Analytics TAG
motocykle w lociemotocykl na kamieniach
pod gore na stojacoEnduro upadek
bartek oblucki kibicGP Slowacji wheelie
park maszynMotocykl Enduro bokiem
offroad na Slowacjimotocykl w blocie
Na zakreciehostessy
trawa na zakrecieskok
zawodnik husqvarnawinkiel
Slowacja KTM w pionieprzeprowadzanie motocykla
mistrzostwa swiata enduro podiumBMW na mistrzostwach swiata
rozmowa z zawodnikiem i dziewczynyszampan dla zwyciezcow
przeprawa w deszczupodczas upadku
Puchov podjazdprzejazd przez przeszkode
zejscie z motocyklana klodach
motocykl na szczycie podjazdubalansowanie cialem
bloto za motocyklemEnduro gora
enduro wysoki pionprzejazd przez opony
Komentarze 2
Poka¿ wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami u¿ytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ opinii. Je¿eli którykolwiek z komentarzy ³amie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usuniêty. Uwagi przesy³ane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artyku³u. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usuniêty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    NAS Analytics TAG
    na górê