Maksi skutery nie często l±duj± pod skalpelem specjalistów od tuningu. Wszyscy zajmuj± się chopperami jako tematem sprawdzonym, z pewn± publik±. Marcus Walz postanowił pój¶ć pod pr±d i zabrał się za Yamahę T-Max. Skuter został odpicowany, ale w subtelny i taktowny sposób. Mamy elementy z carbonu, zmienion± kierownicę, lusterka w stylu cafe racer, nowe malowanie, kanapę inspirowan± V-Maxem, wydech Akrapovic i mnóstwo firmowych dodatków. Marcusowi udało się także odchudzić T-Maxa o 14 (!) kilogramów. Co ciekawe, to dopiero pocz±tek. Pamiętacie kolaborancki projekt Hyper V-Max? T-Max Walza jest pierwszym z trzech dzieł tych wła¶nie panów. Co s±dzicie o tuningowaniu maksi skuterów? Czy do dobra nisza i pole do popisu dla customizerów?
Komentarze 3
Pokaż wszystkie komentarzeTen wygl±d jest bardziej przyjazny, bo niebieski podoba się kobietom :) A co do technologii - wymiata *
OdpowiedzZacny i dyskretny tuning. Czyli mozna inaczej niz Japan-style: dlugo, nisko, jamnikowato i bez sensu...
OdpowiedzFajnawy :-)
Odpowiedz