tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Legenda GP - Sito Pons powraca
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Legenda GP - Sito Pons powraca

Autor: Michał "Mick" Fiałkowski 2008.11.14, 22:58 Drukuj

Gdy opu¶cili go główni sponsorzy, producent papierosów Camel i hiszpańska poczta, Sito Pons musiał na krótko pożegnać się z MotoGP pod koniec 2005 roku. W minionym sezonie Hiszpan powrócił, a na kolejny planuje co¶ specjalnego!

Kim jest Sito Pons?

W wy¶cigach motocyklowej Grand Prix Sito ¶cigał się w latach 1980-1991, startuj±c ł±cznie w stu dziesięciu wy¶cigach, wygrywaj±c piętna¶cie z nich i dwukrotnie sięgaj±c po tytuł mistrza ¶wiata klasy 250ccm (1988, 1989). Na Półwyspie Iberyjskim Pons do dzisiaj jest wielk± gwiazd±, nie tylko dzięki swoim umiejętno¶ci± jazdy motocyklem.

Już od połowy lat osiemdziesi±tych Hiszpan działał aktywnie nie tylko jako zawodnik, ale także nieoficjalny rzecznik jeĽdĽców ¶cigaj±cych się w Grand Prix. W 1988 wybrano go „Reprezentantem Zawodników", a od 2000 roku pełnił funkcję prezydenta IRTA [Międzynarodowe Stowarzyszenie Zespołów Wy¶cigowych], na której w 2006 roku zast±pił go Francuz Herve Poncharal (Tech 3 Yamaha).

Po zakończeniu trwaj±cej nieco ponad dekadę kariery zawodniczej, Alfonso „Sito" Pons Ezquerra, postanowił skupić się na zarz±dzaniu własnym zespołem wy¶cigowym, który rozwijał niemal od pierwszego startu w mistrzostwach ¶wiata.

W latach ¶wietno¶ci ekipy Honda Pons jej barwy reprezentowały takie gwiazdy Grand Prix jak Max Biaggi, Alex Barros czy Loris Capirossi, a także legenda World Superbike, Troy Bayliss, ale gdy przygotowania do sezonu 2006 ruszyły pełn± par± okazało się, że Sito będzie musiał zrobić sobie przerwę - pierwsz± od dwudziestu pięciu lat!

2006 - Niespodziewana zmiana miejsc

Po utracie tytularnego sponsora, marki Camel na rzecz fabrycznego zespołu Yamahy, Pons musiał wyrzucić do kosza listy intencyjne podpisane z Carlosem Chec± oraz Caseyem Stonerem i zawiesić działalno¶ć zespołu. Jak na sprytnego biznesmena przystało, Sito sprzedał zespołowi Yamahy ogromn± jednostkę go¶cinn± (jakby nie było wła¶nie w barwach Camela), a większo¶ci swoich mechaników znalazł zatrudnienie w innych ekipach.

Dlaczego w ogóle Camel postanowił zakończyć trwaj±c± trzy lata współpracę z Ponsem i przeskoczyć do obozu Yamahy, która specjalnie z tej okazji zerwała swoj± umowę z firm± Altadis, producentem marki Gauloises i głównym sponsorem? „W sezonie 2006 naszym sponsorem tytularnym miał być Camel, a zawodnikami Max Biaggi i Carlos Checa." - powiedział Pons w rozmowie ze ¦cigacz.pl. „Niestety pojawił się pewien problem pomiędzy Maxem a Hond±, a następnie doszło do pewnego nieporozumienia pomiędzy Hond± a Camelem."

Jakiego nieporozumienia? W sezonie 2005 Max Biaggi rozstał się w atmosferze skandalu z fabrycznym zespołem Repsol Honda. Rzymianin pokłócił się z kierownictwem HRC i gdy te dowiedziało się, iż ma dosi±¶ć RC211V w barwach ekipy Ponsa, kategorycznie się temu sprzeciwiło, cofaj±c swoje wsparcie dla Sito i jednocze¶nie skutecznie odstraszaj±c markę Camel. „Camel nie chciał sponsorować zespołu bez Maxa, ale o swoim sprzeciwie Honda poinformowała nas w ostatniej chwili i praktycznie niczego nie dało się już zrobić." - dodał Hiszpan.

Przez chwilę wydawało się, że Pons znalazł ratunek w postaci umowy z Chec± i planuj±cym debiut w MotoGP Caseyem Stonerem, ale w ostatniej chwili z dalszej współpracy wycofała się zwi±zana z nim od lat hiszpańska poczta, która miała przej±ć rolę sponsora tytularnego. „Było mi przykro, że wszystko tak się skończyło, ale rozumiem punkt widzenia zarówno Hondy jak i Camela, i nie mam do nikogo żalu. To już przeszło¶ć." - podsumował Sito.

Choć z listy startowej znikła jego ekipa, sam Pons nadal był aktywn± czę¶ci± Grand Prix i w sezonie 2006 komentował wy¶cigi dla hiszpańskiej telewizji TVE. Jednocze¶nie Sito sprawował także pieczę nad zespołem ¶cigaj±cym się w motocyklowych mistrzostwach Hiszpanii.

2008 - powrót do Grand Prix

Choć nikt się do tego nie przyzna, Pons był gotowy do powrotu do MotoGP w sezonie 2007. Yamaha zgodziła się zaopatrzyć Hiszpana w motocykl, a sponsorzy byli gotowi w pełni wypełnić budżet, jednak ambitny plan spalił na panewce, gdy Yamaha odrzuciła podobno kandydaturę Sete Gibernau jako zawodnika (filar Yamahy, Valentino Rossi, mówi±c delikatnie „nie przepadał" za Sete).

W tym roku Pons poł±czył jednak siły z Włochem Italo Fontan± z którym wspólnie wystawił do rywalizacji w klasie 125ccm ekipę Jack & Jones WRB. Barwy składu reprezentowali, młody Hiszpan Nico Terol i do¶wiadczony Włoch Simone Corsi, który ostatecznie zapewnił sobie tytuł wicemistrza ¶wiata. Poza utalentowanymi zawodnikami, Sito zdołał w garażu zgromadzić swoich najlepszych mechaników sprzed lat, ze słynnym Santim Mulero na czele. Jednocze¶nie w Mistrzostwach Hiszpanii klasy 125ccm w barwach zespołu ¶cigał się syn Ponsa, Axel.

Nastolatek nie miał zbyt wiele szczę¶cia i po upadku na wyj¶ciu z nawrotu „Dry Sack" w Jerez został potr±cony przez innego zawodnika. W efekcie spędził niemal cały sezon na dochodzeniu do siebie po poważnym złamaniu miednicy i nogi. Choć wielu młodych ludzi po tak traumatycznej kontuzji miałoby z pewno¶ci± uraz do motocykli na długie lata, Pons Junior postanowił... awansować do Grand Prix!

2009 - znów 250ccm i ambitne plany

Już kilka miesięcy temu Pons poinformował o podpisaniu kontraktu z jednym z najbardziej brawurowo jeżdż±cych hiszpańskich zawodników młodego pokolenia, Hectorem Barber±, który dosi±dzie fabrycznej Aprilii RSA 250. U jego boku zobaczymy najprawdopodobniej wła¶nie Axela Ponsa, który z uwagi na wzrost nie czuje się już komfortowo na motocyklu klasy 125ccm. Pons dosi±dzie modelu LE. Szefem mechaników Barbery będzie do¶wiadczony Włoch Rossano Brazzi, odpowiedzialny m.in. za sukcesy Valentino Rossiego w klasach 125 i 250ccm.

Powrót do klasy 250ccm, w której sam Pons odnosił przed laty swoje największe sukcesy, to poważna sprawa i choć wci±ż nie doszedł do siebie po kontuzji kręgosłupa z Japonii, Barbera wydaje się głównym kandydatem do tytułu!

Zespół pozostanie także obecny w 125ccm, już bez wsparcia ze strony Fontany (w obu klasach ekipa będzie się teraz nazywać Pons Racing WRB), ale nadal z Corsim i Terolem, teraz dosiadaj±cymi fabrycznych modeli RSA (w tym roku Terol ¶cigał się starsz± wersj± Aprilii - RS). Swoje ambitne plany Pons ogłosił oficjalnie podczas przedostatniej rundy mistrzostw Hiszpanii, która tydzień temu miała miejsce w Walencji, ale ja doskonale pamiętam nasz± rozmowę z Jerez z 2006 roku...

„Axel ma czterna¶cie lat i wystartuje w tym sezonie w mistrzostwach Katalonii klasy 125ccm." - powiedział mi wówczas. „Ma to chyba w genach, po ojcu. Muszę przyznać, że poziom zawodników jest w Hiszpanii bardzo wysoki, nawet je¶li mówimy o tak młodych chłopcach. Mamy tu dosłownie setki młodych jeĽdĽców i je¶li jeste¶ dobry, szybko awansujesz. Oczywi¶cie byłbym bardzo szczę¶liwy gdyby który¶ z moich synów, Axel, Edgar lub Lucas wystartował kiedy¶ w Grand Prix, ale by to zrobić, trzeba mieć naprawdę duży talent i bardzo ciężko pracować." - jak widać Sito nie musiał długo czekać, a gdy jego syn startował z dzik± kart± w Grand Prix Hiszpanii w Jerez na pocz±tku tego sezonu, powiedział dziennikarzom pamiętne słowa: „Teraz wiem, co czuła moja matka gdy sam zaczynałem karierę."

Nawet mimo kryzysu finansowego powrót Sito Ponsa do królewskiej klasy wydaje się tylko kwesti± czasu, ale zanim do tego dojdzie, jego podopieczni mog± w nadchodz±cym sezonie mocno namieszać w mniejszych kategoriach. Warto uważnie się im przygl±dać.

Wy¶cigi... samochodowe

Mało kto wie, że Pons wystawiał zespół nie tylko w MotoGP, ale także w „World Series By Nissan", gdzie w 2004 roku - podczas debiutu ekipy - w klasyfikacji generalnej triumfował jego kierowca... Heikki Kovalainen, dzi¶ reprezentuj±cy zespół McLaren Mercedes w Formule 1. To wła¶nie zwycięstwo w ten serii otworzyło Kovalainenowi drzwi do F1 i zespołu Renault.

Rok póĽniej, gdy zawody zmieniły nazwę na „World Series By Renault", całe mistrzostwa wygrał... Robert Kubica, który wyprzedził w tabeli reprezentuj±cego Pons Racing Hiszpana, Adriana Vallesa. Co prawda w ostatnich trzech sezonach podopiecznym Ponsa nie szło najlepiej, pewnie z powodu ponownego skupienia jego aktywno¶ci na wy¶cigach motocyklowych, ale jak go znamy, nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.


NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami użytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę