Jeremy Jones, deskorolka i Harley-Davidson
“Ma jeĽdzić i dawać radochę!”. Jakże piękne i proste.
Poznajcie Jeremyego Jonesa. JeĽdzi Harleyem oraz na deskorolce. Oprócz tego ma bardzo ciekaw± filozofię, która spodobała nam się ponad miarę. „Run and fun”, co w wolnym tłumaczeniu oznacza „Ma jeĽdzić i dawać radochę”, a jest praktykowane przez Jeremyego w sposób do¶ć ekstremalny. Ujeżdżany przez niego Sportster to maszyna z zupełnie innego bieguna niż wymuskane, chromowane cacuszka. Zreszt±, zobaczcie sami, jak Jeremy Jones rozumie pojęcie „Niedzielna przejażdżka moim Harleyem”.












Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarzeNiby amerykanin, a jaka ułanska fantazja .
Odpowiedz