GP Chin - wy¶cig MotoGP
Triumfuj±c w Grand Prix Chin, Valentino Rossi wraca do walki o tegoroczny tytuł mistrza ¶wiata klasy MotoGP.
Ze startu najlepiej ruszył zdobywca pole position, Colin Edwards, jednak już na drugim kółku na prowadzeniu zmienił go chiński zwycięzca sprzed dwóch lat, Dani Pedrosa. Rossi doskonale wiedział, że nie może pozwolić Hiszpanowi na odjechanie na pocz±tku wy¶cigu, bo może go już nie dogonić, jak miało to miejsce w Jerez, więc ruszył w po¶cig.
Włoch wysun±ł się na drug± pozycję i ruszył w po¶cig. Po chwili „Doktor" był już tuż za plecami Pedrosy i wykorzystuj±c przewagę mocy napędzanej silnikiem z pneumatycznym rozrz±dem Yamahy, wyprzedził Hiszpana na końcu tylnej prostej na pi±tym kółku.
Liderzy narzucili mordercze tempo, oddalaj±c się od rywali od niemal sekundę na okr±żeniu. Rossi niemal przez cały czas bez problemu być w stanie schodzić poniżej bariery dwóch minut, ale chyba sam nie spodziewał się, że Pedrosa da radę utrzymać się tuż za jego plecami.
Przełom nast±pił na osiemnastym z dwudziestu dwóch kółek, gdy Włoch odskoczył rywalowi aż na sekundę. Po wy¶cigu Hiszpan przyznał, iż jechał tak ostro, że na ostatnich okr±żeniach musiał nieco zwolnić aby oszczędzić swoj± Hondę. Zużyły się także jego opony i możliwe, że komputer pokładowy nieco ograniczył moc motocykla aby Pedrosie starczyło paliwa aż do samej mety.
Na trzeciej pozycji wy¶cig, samotnie bo aż piętna¶cie sekund za zwycięzc±, ukończył obrońca tytułu Casey Stoner, który na mecie narzekał na zbyt miękk± tyln± oponę, przez któr± nie czuł się do końca pewny siebie podczas jazdy. Australijczyk był także autorem najwyższej prędko¶ci. Jak sam przyznał, 343 km/h udało mu się uzyskać dzięki silnym powiewom wiatru w plecy. Barierę 340 km/h przekroczyli także pozostali jeĽdĽcy Ducati oraz Rossi.
¦wietnie spisał się kontuzjowany w pi±tek Jorge Lorenzo, który wygrał zacięty pojedynek z „odrodzonym" Marco Melandrim i min±ł linię mety na czwartej pozycji, cztery i pół sekundy przed Włochem. Maszyna Hiszpana zgasła na starcie okr±żenia rozgrzewkowego, ale z udało się j± odpalić dzięki pomocy mechaników ekipy Fiat Yamaha i ¶więtuj±cy dzisiaj dwudzieste pierwsze urodziny zawodnik mógł ruszyć do walki.
Prowadz±cy na pocz±tku Edwards najpierw spadł na trzecie miejsce, a następnie stracił kolejne miejsca po przestrzelonym hamowaniu w przedostatni zakręt na pocz±tku wy¶cigu i Grand Prix Chin zakończył na siódmej pozycji, tuż za Haydenem i zaraz przed Tonim Eliasem.
Swój setny start w Grand Prix pechowo zakończył John Hopkins, który spadł na ostatni± pozycję po wyjeĽdzie z toru na pierwszym okr±żeniu i linię mety min±ł na odległej, czternastej pozycji. Biało-czarnej szachownicy w ogóle nie zobaczył z kolei Chris Vermeulen, który zjechał z toru po awarii dĽwigni sprzęgła.
Mimo prognoz i porannych opadów wy¶cig odbył się na suchym torze i przy do¶ć niskiej temperaturze, co sprzyjało żywotno¶ci ogumienia. Na dokładne podsumowanie Grand Prix Chin zapraszamy już wkrótce na strony portalu ¦cigacz.pl i przypominamy, że pi±ta runda mistrzostw ¶wiata odbędzie się za dwa tygodnie we francuskim Le Mans.
Powiedzieli:
Valentino Rossi: „Jestem bardzo szczę¶liwy ponieważ minęło sporo czasu od mojego ostatniego zwycięstwa i nie był to łatwy czas. Zmienili¶my opony na Bridgestone i wiele róznych aspektów. W ten weekend już w pi±tek wiedziałem, że stać mnie na zwycięstwo i szybkie tempo. Rano byłem bardzo zły z powodu deszczu ale gdy zobaczyłem, że wysycha tor, wiedziałem, że to będzie mój dzień. Po starcie utrzymywałem ¶wietne tempo ale Dani jechał zaraz za mn± prawie do samego końca i musiałem jeszcze przyspieszyć. Dzisiaj mogłem jechać w końcu tak jakbym tego chciał i jestem bardzo pewny siebie przed reszt± sezonu."
Dani Pedrosa: „To bardzo trudny wy¶cig. Pod koniec zwolniłem bo wiedziałem, że nie dogonię Valentino i postanowiłem oszczędzić silnik. Po porannym deszczu niespodziewałem się suchego wy¶cigu ale jestem bardzo zadowolony z wyniku i dziękuję zespołowi."
Casey Stoner: „Doradzono mi abym założył bardziej miękk± tyln± oponę ale to był zły wybór bo miała dosyć już po trzech kółkach i nie czułem się pewnie. Gdyby Colin nie wyjechał z toru, pewnie nie byłbym nawet trzeci ale mam nadzieję, że podczas kolejnych rund będzie lepiej. Będziemy ciężko pracować."
Wyniki Grand Prix Chin klasy MotoGP
1. Valentino Rossi, Yamaha 44:08.061
2. Dani Pedrosa, Honda +3.890
3. Casey Stoner, Ducati +15.928
4. Jorge Lorenzo, Yamaha +22.494
5. Marco Melandri, Ducati +26.957
6. Nicky Hayden, Honda +28.369
7. Colin Edwards, Yamaha +29.780
8. Toni Elias, Ducati +30.225
9. Loris Capirossi, Suzuki +31.440
10. Shinya Nakano, Honda +35.969
11. Andrea Dovizioso, Honda +36.246
12. James Toseland, Yamaha +43.191
13. Randy de Puniet, Honda +43.442
14. John Hopkins, Kawasaki +45.855
15. Sylvain Guintoli, Ducati +46.330
16. Alex de Angelis, Honda +50.593
17. Anthony West, Kawasaki +1:05.593
Nie ukończył
Chris Vermeulen
Klasyfikacja generalna
1. Dani Pedrosa 81
2. Jorge Lorenzo 74
3. Valentino Rossi 72
4. Casey Stoner 56
5. Loris Capirossi 33
6. James Toseland 33
7. Colin Edwards 31
8. Nicky Hayden 29
9. Andrea Dovizioso 26
10. John Hopkins 26
11. Marco Melandri 23
12. Shinya Nakano 22
13. Toni Elias 15
14. Chris Vermeulen 14
15. Randy De Puniet 11
16. Alex de Angelis 7
17. Sylvain Guintoli 4
18. Anthony West 3












Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarze¦wietny wy¶cig, pierwsze 5 okr±żeń jak w 125'kach, a nie w MotoGP ostatnich lat. No i wreszcie Rossi!!!
Odpowiedz