tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Czwartek przed Grand Prix Kataru
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Czwartek przed Grand Prix Kataru

Autor: Michał "Mick" Fiałkowski 2008.03.06, 16:53 1 Drukuj

Choć pierwsze jazdy maj± miejsce w pi±tki, każdy weekend Grand Prix zaczyna się tak naprawdę w czwartek.

Nie inaczej było i dzisiaj, a na dzień przed rozpoczęciem Grand Prix Kataru. Co prawda zawodnicy klasy 125ccm dopiero za 26 godzin jako pierwsi wyjad± na wolny trening, to jednak już w czwartek paddock pękał w szwach.

Zespołowe garaże i motocykle do weekendu gotowe s± już od zeszłego tygodnia, kiedy w Katarze obyły się inauguracyjne nocne jazdy i ostatni oficjalny test w tym sezonie jednocze¶nie. Po krótkim odpoczynku (jak pisali¶my wcze¶niej, niektórzy zawodnicy po testach na chwilę wrócili do domu lub relaksowali się w pobliskim Dubaju) zawodnicy już wczoraj wieczorem powrócili do swoich pokojów w najlepszych hotelach w Doha (a tych nie brakuje).

O godzinie 14:30 motocykli¶ci królewskiej klasy w komplecie pojawili się na prostej startowej gdzie fotografowie z całego ¶wiata już czekali na trwaj±c± pół godziny sesję zdjęciow±.

Półtorej godziny póĽniej czterech pierwszych zawodników ubiegłorocznych mistrzostw: Casey Stoner, Dani Pedrosa, John Hopkins oraz Loris Capirossi pojawili się na oficjalnej konferencji prasowej.

„W MotoGP zdecydowanie zbyt często testujemy." - obrońca tytułu zacz±ł od narzekań. „Nawet maj±c nowy motocykl możemy zmienić w nim tylko ¶ci¶le okre¶lon± liczbę ustawień i parametrów więc wydaje mi się, że testujemy zbyt często i niepotrzebnie."

„Ramię, które kontuzjowałem w listopadzie w Jerez jest już w o wiele lepszym stanie, chociaż podczas testów sprawiało, iż znacznie szybciej się męczyłem. Teraz jest już prawie w porz±dku. Zim± udało nam się wyeliminować pewne problemy, które rok temu kilka razy utrudniły nam walkę o dobre pozycje. W minionym sezonie czasami udało się nam nieĽle je maskować, a niekiedy pomagało nam szczę¶cie, ale teraz nie ma już po nich ¶ladu i my¶lę, że tam gdzie męczyli¶my się w wy¶cigach rok temu, w tym będziemy w czołówce. Czeka nas ciekawy sezon ponieważ debiutanci już s± bardzo szybcy i mog± trochę namieszać, szczególnie James Toseland. Niedzielny wy¶cig także będzie interesuj±cy ponieważ tak póĽno w nocy robi się tutaj zimno i asfalt jest ¶liski."

„Niestety tej zimy nie mogłem zbyt dużo pojeĽdzić motocyklem, ale pracowałem za to w domu pracowałem bardzo ciężko nad kondycj±." - dodał Dani Pedrosa, któremu o styczniowym wypadku w Malezji przypomina spora, nieprzyjemnie wygl±daj±ca blizna na zewnętrznej czę¶ci prawej dłoni - efekt operacji przeprowadzonej w klinice w Barcelonie. „Moja ręka wci±ż nie jest w stu procentach sprawna, ale jest już o wiele lepiej. Po wy¶cigu w Katarze czeka nas trzytygodniowa przerwa przed zawodami w Jerez i my¶lę, że podczas drugiej rundy będę już w pełni sił."

Hiszpan nie miał zastrzeżeń do o¶wietlenia przygotowanego na nocny wy¶cig przez firmę Musco Lighting ale przyznał, iż tydzień temu, podczas pierwszego dnia testu jego oczy były do¶ć mocno zmęczone. Co ciekawe, zapytany o prace rozwojowe nad nowym modelem Hondy RC212V, Dani przyznał, iż zespół czeka mnóstwo pracy, jednak, ani słowem nie skrytykował swojego zespołowego kolegi, Amerykanina Nicky'ego Haydena. Kilka tygodni temu Pedrosa bardzo surowo ocenił zimow± pracę Kentucky Kida, jednak dzisiaj jego opiekunowie chyba wyraĽnie zasugerowali mu aby ugryzł się w język.

Ze znacznie większym optymizmem na nadchodz±cy sezon zapatruje się Włoch Valentino Rossi, którego w Katarze zobaczymy w nowym malowaniu kasku. „Za nami cały szereg testów, jednak wy¶cig to zupełnie co innego i to dopiero on ujawni nasze silne i słabe strony." - przyznał „Doktor". „W tym roku będę korzystał z ogumienia Bridgestone, które jest inne niż poprzednie, jednak ma spory potencjał. Mieli¶my z nim trochę problemów w Jerez i tutaj podczas ostatniego testu, ale mój zespół przygotował kilka ustawień, które w nadchodz±cy weekend powinny mi pomóc. Yamaha ¶wietnie spisała się tej zimy i zrobiła o wiele lepszy motocykl, dlatego powinno być ciekawie. Tym bardziej, że do walki wł±cz± się z pewno¶ci± nowi zawodnicy. ¦wiatła spisuj± się ¶wietnie jedna wieczorami jest zimno i ¶lisko, dlatego w niedzielę wszystko może się wydarzyć."

„Zimowe testy nie do końca przebiegły po mojej my¶li." - przyznał John Hopkins, który w tym sezonie reprezentuje fabryczny zespół Kawasaki Racing Team. „W Australii naderwałem mięsień w kroczu. Jeżdż±c na motocyklu używam go bardzo intensywnie, więc wci±ż odczuwam skutki kontuzji i jestem w jaki¶ 80% sprawny. Straciłem z tego powodu sporo cennego czasu, a do tego podczas jazd w Katarze tydzień temu mieli¶my tu pewne problemy z ogumieniem, ale nie jest Ľle. Gdy pierwszy raz wsiadłem na Kawasaki, było ustawione pod Randy'ego de Puniet. On w ogóle nie rusza się na motocyklu, a ja wychylam się do¶ć agresywnie i dlatego musieli¶my najpierw zmienić wiele rzeczy. Może nie jeste¶my w stu procentach gotowi, ale w niedzielę powinno być ciekawie."

Już po zakończeniu spotkania z mediami, „Hopper" przyznał, iż nocny format zawodów w Katarze bardzo mu odpowiada. „Przyleciałem tu tydzień temu na testy z USA i z uwagi na nocnej jazdy w ogóle nie odczułem zmiany strefy czasowej. Krótk± przerwę pomiędzy nimi, a tym weekendem spędziłem razem z moj± żon± w Dubaju, gdzie zaliczyli¶my skrócony miesi±c miodowy, ale teraz trzeba skoncentrować się ponownie na ¶ciganiu."

Konferencję uzupełnił Loris Capirossi, któremu rok temu co prawda nie poszło najlepiej, jednak po przesiadce z Ducati na Suzuki, Włoch tryska optymizmem. „To mój dziewiętnasty sezon, jednak jestem zmotywowany jak nigdy, ponieważ w tym roku czeka mnie nowe wyzwanie, jazda w zespole Rizla Suzuki." - powiedział 34'latek. „Choć nie jeste¶my w stu procentach przygotowani i mamy pewne problemy, to jednak dokładnie wiemy na czym one polegaj± i staramy się je rozwi±zać, a atmosfera w zespole jest ¶wietna." - przyznał Włoch, po czym zapytany przeze mnie chwilę póĽniej o Ľródło problemu, wyja¶nił: „Nowy model Suzuki ma ogromny potencjał jednak podczas zimowych testów nie udało się nam znaleĽć odpowiednich ustawień i cały czas nie możemy z pełni tego potencjału korzystać. Gdy już zestroimy maszynę, powinno być w porz±dku."

Capirossi męczył się strasznie w poprzednim sezonie z Ducati Desmosedici GP7. Nowa osiemsetka z Bolonii wymagała zupełnie innego, płynnego stylu jazdy, na który agresywny na torze Włoch nie potrafił się przestawić. Czy w tym roku znów będzie miał problemy z motocyklem o pojemno¶ci 800ccm, jednak tym razem Suzuki? Możliwe, że nie. GSV-R faktycznie sprawia wrażenie maszyny niedopracowanej, jednak problemy ma z ni± także Chris Vermeulen, co sugeruje, iż winna jest faktycznie maszyna a nie jeĽdĽcy.
Pierwsze treningi przed niedzielnymi wy¶cigami o Grand Prix Kataru rozpoczn± się na torze Losail już jutro o godzinie 18'tej czasu lokalnego, czyli o 16'tej czasu polskiego. Godzinę póĽniej z garaży wyjad± zawodnicy MotoGP, a wszystkie relacje na bież±co znaleĽć będzie można na stronach portalu ¦cigacz.pl, który dostarcza je polskim kibicom ekskluzywnie prosto z Losail International Circuit.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Zobacz również
Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami użytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę