Althea Racing rozstaje sie z Ducati!
Althea Racing rozstaje sie z Ducati! T± szokuj±c± wiadomo¶ć potwierdzili w osobnych o¶wiadczeniach zarówno Ernesto Marinelli z Ducati, jak również szef zespołu Genesio Bevilacqua. Jest to o tyle zaskakuj±cy ruch ze strony zespołu, że w ostatnich latach miał on praktycznie status zespołu fabrycznego Ducati, sięgaj±c po tytuł Mistrza ¦wiata Superbike i Superstock w roku 2011. Jeszcze niecałe dwa tygodnie temu zespół Althea Racing testował nowe Panigale na torze Aragaon. Sk±d zatem tak radykalne posunięcia?
Genesio Bevilacqua twiedzi, że u podstaw takiej, a nie innej decyzji zespołu leż± trzy podstawowe przyczyny. Przede wszystkim poszło pieni±dze, a konkretnie, zdaniem zespołu, zbyt małe zaangażowanie fabryki w działalno¶ć zespołu. Po drugie nowy wła¶ciciel Ducati (czyli Audi) nie jest specjalnie zainteresowany inwestowaniem pieniędzy w wy¶cigow± karierę Panigale 1199, szczególnie że już niedługo regulamin Superbike może stać się o wiele bliższy regulaminowi Superstock. Trzeci powód to chęć utrzymania w zespole Davide Giugliano. Kontrakt Carlosa Checa w roku 2012 był opłacony przez Ducati.
Do rozwodu pomiędzy Ducati a Althe± Racing omal nie doszło już w roku 2011, kiedy Ducati oci±gało się z podpisaniem kontraktu z Chec±. Propozycję Hiszpanowi, który był wtedy Mistrzem ¦wiata, a mimo to nie miał kontraktu składało nawet BMW, ale to dopiero bezpo¶rednia interwencja szefa Ducati Del Torchio, (oczywi¶cie we włoskim stylu, czyli w ostatniej chwili), doprowadziła do zatrudnienia Carlosa. Tak, czy inaczej, Althea Racing otrzymała od Ducati bardzo ograniczone wsparcie, zespół sam musiał płacić za mechaników obu swoich zawodników. Co prawda włoska fabryka ¶ci±gnęła do zespołu kilku sponsorów, ale zastrzegła sobie prawo do decydowania o kwestiach technicznych i z czę¶ci± decyzji Ducati, zespół po prostu się nie zgadzał.
To co stanie się teraz z obydwoma zawodnikami pozostaje zagadk±. Althea Racing zamierza nadal ¶cigać się w WSBK i zatrzymać w zespole Davide Giugliano. Zespół będzie musiał poszukać nowego dostawcę motocykli i nowych sponsorów. Carlos Checa zostanie najprawdopodobniej pod skrzydłami Ducati, tyle że fabryka nie ma swojego zespołu i zaplecza, które umożliwiałoby mu starty w sezonie 2013.
Ducati zapowiedziało, że przedstawi swoje plany odno¶nie zbliżaj±cego się sezonu w najbliższych tygodniach (co znaj±c Włochów może oznaczać, że jak na razie nie ma żadnych planów i trzeba je stworzyć od podstaw). W ¶rodowisku WSBK już zaczęły kr±żyć plotki i spekulacje dotycz±ce tego, że Włosi mog± wykorzystać do budowy zespołu pozostało¶ci po Effenbert Liberty, lub ParkinGO. Inne mówi± o tym, że Davide Tardozzi (legendarny manager zespołów wy¶cigowych, wygrywał mistrzostwa ¶wiata z Carlem Fogartym, Troyem Corserem, Jamesem Toselandem, Troyem Baylissem) wróci do Ducati, aby prowadzić zespół, jeszcze inne o tym, że obok Carlosa Checi w zespole zobaczymy Sylvain Guintolego. Ile w tym prawdy, a ile fantazji i pobożnych życzeń? Przekonamy się już wkrótce.












Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarzePewnie się dogadaj± z Hond±, oni lubi± dostarczać gotowe motocykle dla teamów satelickich.
Odpowiedzobstawiam Aprilie, porzadna fura, włoska, wszsycy będ± zadowoleni ;)
Odpowiedz